Nie osądzajmy rodziców Magdy, pamiętajmy o modlitwie - apelował dziś ks. Kwiecień, rzecznik sosnowieckiej kurii

opublikowano: 4 lutego, 19:04 | ostatnia zmiana: 4 lutego, 19:06

PAP / A. Grygiel

O modlitwę w intencji zmarłej Magdy zaapelował w sobotę rzecznik sosnowieckiej kurii diecezjalnej, ks. Jarosław Kwiecień. Wskazał, że nie należy pochopnie osądzać rodziców dziewczynki.

Ks. Kwiecień był wśród setek mieszkańców Sosnowca, którzy w sobotę od rana odwiedzali miejsce, gdzie znaleziono ciało półrocznej dziewczynki. Ludzie zapalają tam znicze, zostawiają zabawki i maskotki. Niektórzy modlą się; inni w ostrych słowach krytykują matkę dziewczynki, podejrzaną przez prokuraturę o nieumyślne spowodowanie śmierci Magdy.

Ci, którzy przychodzą na miejsce gdzie znaleziono ciało półrocznej Magdy, powinni zadbać o dwie rzeczy: po pierwsze, o modlitwę, ale po drugie, warto zadbać także o mniej słów - bowiem osądy, słowa, które padają na miejscu znalezienia dziewczynki, są często bardzo skrajne, bardzo krzywdzące dla całej rodziny dziecka

- powiedział ks. Kwiecień.

Te słowa pewno do nich w jakiś sposób, drogą okrężną, docierają i na pewno nie ułatwią im zmierzenia się z tą bardzo trudną sytuacją, jaka ich spotkała

- dodał rzecznik kurii.

Wcześniej, gdy trwały poszukiwania Magdy i jej rzekomego porywacza, sosnowickie wspólnoty modlitewne apelowały o modlitwę w intencji odnalezienia dziewczynki. Ks. Kwiecień wyjaśnił też doniesienia, że matka Magdy należała do kilku wspólnot modlitewnych; ostatnio nie należała już jednak do żadnej takiej wspólnoty.

Przeskakiwała - jak mi ktoś powiedział - z kwiatka na kwiatek, poszukując swojego miejsca w życiu. Ci, którzy mieli okazję się z nią zetknąć, mało ją pamiętają, bowiem mało się odzywała. Wszyscy są zgodni - to, co ją spotkało, ta trauma związana z - mam nadzieję - wypadkiem dziecka, a nie z czymś innym - przyszła dużo za wcześnie, ona nie była na to przygotowana

- powiedział duchowny.

Zaginięcie Magdy zgłoszono 24 stycznia. Matka utrzymywała, że dziewczynka została uprowadzona.  W czwartek przyznała w rozmowie z prywatnym detektywem, że porwania nie było, a dziecko zmarło w wyniku wypadku. W piątek wskazała policjantom miejsce ukrycia ciała. Prokuratura postawiła kobiecie zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka i będzie wnioskować o jej aresztowanie. Katarzynie W. grozi do pięciu lat więzienia.

 

PAP, mall

Zainteresował Cię artykuł?

Komentarzy: 10

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ja sie modlę za Madzię i całą tę biedną rodzinę. Spotkało ich coś strasznego. Boże wybacz Kasi

Zgłoś nadużycie

Przecież to wszystko przez kaczorów.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

W Polsce nie kamienuje się matek oddających dzieci do adopcji ,lub do okienka życia.Ile musiała wycierpieć maleńka Magda.Żadnych okoliczności łagodzących nie widzę-wodziła za nos całą policję , te wymalowane paznokcie i wielkie kolczyki -mówiły wiele -były zamiast rozpaczy i serca.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jak zobaczyłem na zdjęciu tę nieszczęsną dziewczynę i jej chłopaka [męża?] z kolczykiemw uchu, to wiarygodność w ich wersję osłabła u mnie. Wessała ich dzisiejsza subkultura medialna, nachalna indoktrynacja....wolność i swoboda, róbta co chceta. To zbiera żniwo i jak ten zasiew plugastwa wyplenić...razem z siewcami, koniecznie !

Zgłoś nadużycie

wyplenić bardzo prosto. Ot powystrzelać ich wszystkich i później pomodlić się, żeby Bóg i wybaczył.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Co to za temat..?Od rana do wieczora , tylko o tym...? To ma buyć serial, temat zastępczy..? A Pzrecież wystarczy pojechać np. do Krakowa i zobaczyć te liczne plakaty, przy pomocy, których rodziny poszukują swoich zaginionych dzieci! Nikt o tym nie mówi, nie robi z tego "tematu"! A tu, nawet na www.wpolityce.pl!??? Co jest...?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To niesamowite nagłośnienie jednostkowego przypadku ma służyć dalszej infantylizacji polskiego społeczeństwa. Ma go oduczyć odróżniania rzeczy istotnych od mniej ważnych. Ma też go czynić podatnym na histerię. A to się bardzo władzy przyda w przyszłości. WOKÓŁ SPRAWY MAGDY CELOWO WYTWARZANO KLIMAT HISTERII POPRZEZ ŚLEDZENIE KAŻDEGO KROKU JEJ MATKI, KAŻDEJ WYPOWIEDZI RUTKOWSKIEGO. Istotny jest wymiar sprawy, a jest to wymiar zaledwie jednostkowy. Bo nie jest to przypadek typowy. Owszem można byłoby zrobić z tego problem społeczny, pokazując że DZISIEJSZA KULTURA NIC NIE POMAGA MŁODYM RODZICOM, NIE DOWARTOŚCIOWUJE RODZICIELSTWA, WRĘCZ PRZECIWNIE – DZIECKO JEST ZAWADĄ, przeszkadza w zabawie, w beztroskim używaniu, które według mediów jest celem i treścią życia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nie oglądam telewizji. Ale przebywając u rodziców co nieco słyszałem. Jestem zdruzgotany postawą niektórych żurnalistów. Toż dzikie bestie. Nie dziwię się jednak. Tak jak się zachowywali po tragedii Smoleńskiej jak również przed nią sądzę, żestać ich na każde łajdactwo.

Zgłoś nadużycie

W internecie są zdjęcia ślubne tej pary. Ona w widocznej ciąży ale ma przewiązane oczy czarną opaską a oboje odwróceni do siebie plecami mierzą z ogromnych karabinów maszynowych. To jacyś zwariowani ludzie !!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

I wszystkim łotrom Biednej Polski też i tak od 89r. tak dalej.

Najnowsze