Debata ws. ACTA może Donaldowi Tuskowi odbijać się czkawką. „Premier żyje w archaicznej epoce telewizji”

opublikowano: 4 lutego, 16:09

Wczorajsza manifestacja przeciw ACTA we Wrocławiu. Fot. PAP / Maciej Kulczyński

Bloger MJ MINAKOWSKI pisze o otrzymanym zaproszeniu na poniedziałkową debatę z premierem. Tłumaczy, dlaczego nie wybiera się na spotkanie z Donaldem Tuskiem cytując informację, że spotkanie będzie transmitowane.

P. Premier żyje w archaicznej epoce telewizji. Dla niego ważne, że on chce się spotkać z ludem, lud mu będzie mógł zadać pytania, a on odpowie albo nie. I wszystko ma być na wizji.

Nie zgadzam się na to. Oczekuję poważnej, spokojnej dyskusji nie na hasła, ale na argumenty. Dyskusji, w której chodzi o odkrycie rozwiązania optymalnego a nie o to, by w telewizyjny sposób przerzucać się słowami. W której chodzi o odkrywanie prawdy, a nie o doprowadzenie przeciwnika do kapitulacji. W dyskusji, w której każdy jest gotów do zmiany swoich założeń, jeżeli uzna, że są błędne.

Jak dodaje, taka dyskusja w internecie toczy się publicznie, nie ma uzgodnień w gabinetach czy tajnych naradach.

Tak więc oczekuję, że jak premier chce się dowiedzieć czegoś, to niech czyta. Jak ma jakieś pomysły na nowe ustawy, to niech je opisze. My je wtedy skomentujemy, wytkniemy słabe punkty w miejscach, na których się znamy. Jak nas przekona, to przyjmiemy jego argumenty za swoje i będziemy powtarzać je innym.

To wszystko pod warunkiem, że będziemy widzieli, że p. Premier nas słucha, a nie wykasowuje naszych komentarzy.

Jak pisze MJ Minakowski, poza argumentami merytorycznymi, ma tez formalne, m.in. taki:

Ma obniżyć VAT, PIT i CIT do 15%, ma zredukować liczbę urzędników, ma niepodpisywać ACTA bez poważnej, otwartej debaty itd. Jak wypowie ACTA, obniży podatki, zmniejszy liczbę urzędników do poziomu z 1989 r. to pogadamy. Mam wrażenie, że jeżeli nawet w poniedziałek coś obieca i podpisze krwią z serdecznego palca, to za pół roku będzie twierdził, że to nie był jego palec.

Autorowi bloga nie podoba się również, że zaproszenie na poniedziałek kancelaria premiera wysłała w piątek o 17:10, bez podania szczegółów spotkania, co – jego zdaniem – jest objawem złych intencji.

znp

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: ACTA Donald Tusk internauci

Komentarzy: 20

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pełna zgoda. Przeprowadzenie referendum w tej sprawie będzie najlepszym rozwiązaniem.Bardzo dobrze, że PiS takie referendum szykuje!Ono zmusi formalnie rząd do zablokowania dla ratyfikacji i wprowadzenia ACTA.PRemier nie zasługuje na zaufanie, wiele razy nie dotrzymał słowa.

Zgłoś nadużycie

pełna zgoda. olać Tuska!!!

Zgłoś nadużycie

Co to za chwyt "odroczenie ratyfikacj" porozumienia, które i tak już obowiązuje (po podpisaniu). Teraz można je jedynie WYPOWIEDZIEĆ, a on oszukuje mówiąc o zawieszeniu ratyfikacji.

Zgłoś nadużycie

Kogo w Polsce slucha premier? Ma on swoich doradcow ktorzy kaza jemu mowic co jest napisane.Aktualnie jest afera i trzeba dzialac.Znowu beda obiecanki i zobaczymy co da sie zrobic.Na obietnicach byla zbudowana kampania wyborcza.ULud uwierzyl wowczas w obiecanki,Uwierzyl.Ma lud co chcial.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Proszę nie zgadzać się na żadną telewizyjną szermierkę słowną. tusk "Admin1" (czytaj: Admin adin lub: Admin ajn) jest kompletnie niewiarygony. To kolejna pijarowska sztuczka w wykonaniu bandy tuskaszenkowej. tuskaszenko wmiestie z Platformoj wynocha z tego kraju.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ten bloger ma 100% racji. Propagandówy to Tusk może sobie urządzać z Grasiem i Bonim, ewentualnie z Arabskim na dokładkę. I pokazywać je w telewizji jeszcze większym matołom niż ich uczestnicy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ACTA, ACTA, ACTA... A ktoś z protestujących wogóle przeczytał ten dokument? Bo to, że phemieh go nie czytał - jestem akurat pewny. Referendum? Już widzę jak moi rodzice, czy dziadkowie idą głosować. Paliwo po 6 zeta, a lemingi robią zadyme głównie z tego powodu, że im ucięli oglądanie pirackich filmów przy grillu. Co ich obchodzą prawa wolnej wypowiedzi, dostępu do informacji itp. ŻYGAĆ SIE CHCE NA RZECZYWISTOŚĆ.PL

Zgłoś nadużycie

Zarzuty co do treści ACTA są bardzo konkretne i znane. Twoja wypowiedz jest namową do rezygnacji z protestów, Lemingu

Zgłoś nadużycie

Ty nie PIS-ior-tylko przydupas tuska i nie rób tu prowokacji.

Zgłoś nadużycie

Napisałem to co myśle, Tyfuska nie trawie, lemingiem staram się nie być. A Ty? Jeśli prowokacja, to jedynie do myślenia. Protestować trzeba i to nie tylko w tej sprawie. Pozdrawiam serdecznie

Zgłoś nadużycie

@MOHEREK, jak RZYGAC to na calego..... Tak powinno byc.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

TUSK TO KRĘTACZ I OSZUST.JAK ZWYKLE,CHCE WSZYSTKICH WYKOLEGOWAĆ.....NIE SPOTYKAJCIE SIĘ Z NIM.A JAK MACIE OCHOTĘ,TO NA WASZYCH WARUNKACH.TEN TYP MUSI POCZUĆ ODDECH POLAKÓW.....

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan Premier nie jest osobą godną zaufania - pełna zgoda.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

tusku to żałosny krętacz, wcale nie ma zamiaru wycofać ACTA i jeśli protesty ustaną i sytuacja przycichnie to ją ratyfikuje.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

http://www.facebook.com/tvklamie Zapraszam

Zgłoś nadużycie

Tusk kłamie i bloger o tym wie-tusk już nic nie może-podpisał cep w imieniu Polski i dalej juz sprawą zajmuje się UE-tusk ma bezzwłocznie w Brukseli powiedziec-Polska Nigdy Nie Przystąpi Do ACTA-Polska Wolna Od ACTA-tyle i tylko tyle.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nikt nie powinien stawić się na to telewizyjne show. Nie wierzę w szczere intencje Tuska. A może przyjdzie młodzieżówka PO i będą udawać, że są zbuntowanymi internautami.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Więcej takich blogerów i będzie sie nam TU łatwiej żyło. Nie od razu, ale kropla drąży skałę.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jeżeli premier Tusk żyje w archaicznej erze telewizji, to zbawca Jaruś w epoce pisma klinowego - brak konta bankowego, prawa jazdy, " wciskać "laptopa, itp.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Przykro sie robi kiedy ten rozbawiony kapus Boni promuje sie w mediach . Dziwne bedzie jesli ktokolwiek przystapi do rozmow z tym . To bedzie dopiero sprawdzian dla tych co cenia sobie demokracje.

Najnowsze