Ewa Błasik: „To są działania żywcem wzięte z Układu Warszawskiego”

opublikowano: 22 stycznia, 10:43

Fot. wPolityce.pl / "Nasz Dziennik"

Ewa Błasik w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” mówi o tym, że media i służby specjalne stoją po stronie rządu. A rządzący chcą oskarżyć jej męża oraz pilotów o doprowadzenie do katastrofy:

Polegli piloci nie mogą się bronić więc są winni, a my wdowy mamy milczeć. Jesteśmy niepotrzebne. To są działania żywcem wzięte z Układu Warszawskiego.

Jak mówi wdowa po gen. Błasiku, czas „ekspertów” pokroju Edmunda Klicha powinien już dawno się skończyć.

To człowiek mentalnie zawieszony w Układzie Warszawskim. Ich nie interesuje Polska. Będą dalej nam wmawiać swoje kłamstwa. bo są politycznie zaangażowani. Dopiero po katastrofie zobaczyłam, jak to funkcjonuje, jaki ten świat jest zakłamany. Ludzie muszą zacząć myśleć, a nie opierać się na wnioskach zmanipulowanych dziennikarzy, którzy zarabiają olbrzymie pieniądze za to ze wtłaczają kłamstwa polskiemu społeczeństwu.

Cała rozmowa w poniedziałkowej „Gazecie Polskiej Codziennie”

znp, niezalezna.pl

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: gen. Błasik katastrofa smoleńska kłamstwo Smoleńsk

Komentarzy: 17

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A ja życzę Pani wytrwałości, bo zapewne to nie koniec tej koszmarnej manipulacji.

Zgłoś nadużycie

Tu-204-100, który 22 marca 2010 r. lądował awaryjnie w lesie pod Moskwą: www.youtube.com/watch?v=AkrHnbWoNn0 Fragment filmu wykonanego przez pasażera samolotu podchodzącego do lądowania 8 kwietnia 2010 r. na lotnisku Domodiedowo pod Moskwą. Fragment - kilkakrotnie powtórzony w tym klipie i zawierający stop-klatki - przedstawia samolot Tu-204-100, który lądował awaryjnie w lesie przed lotniskiem 22 marca 2010 r., dwa i pół tygodnia przed wykonaniem nagrania. Widać skoszoną skrzydłami tupolewa połać lasu, ciągnącą się na kilkaset metrów "przecinkę" z tysiącami powalonych drzew. WEDŁUG WYZNAWCÓW SEKTY PANCERNEJ BRZOZY, 10 KWIETNIA JEDNA BRZOZA MIAŁA POZBAWIĆ SKRZYDŁA RZĄDOWY TU-154M I PRZESĄDZIĆ O KATASTROFIE...

Zgłoś nadużycie

Bardzo współczuję p. Błasik. Jednak dziwi mnie, że dopiero trzeba było tej potwornej katastrofy, żeby zobaczyła "jak to działa". Szkoda, że nie widziała, że takimi samymi matodami niszczono praez całą kadencję Lecha Kaczyńskiego jako Prezydenta. Gdyby ci, co zginęli w katastrofie, wszyscy bez wyjątku, już wcześniej kategorycznie sprzeciwiali się takiemu traktowaniu, do tej katastrofy by nie doszło.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To prawda co mówi Ewa Błasik. Ale nie wolno nam siedzieć z założonymi rękoma i narzekać. Ja na przykład co miesiąc wpłacam na ten portal, poprzez Stowarzyszenie, 50 złotych. Nie każdego stać ale jeśli ktoś wyśle link ciekawego artykułu do znajomego to też dobrze zrobi. Myślę także o umieszczeniem (legalnie) baneru reklamowego z logo portalu nad jedną z głównych ulic mojego miasta. A swoją drogą to wspaniałą żonę miał gen. Andrzej Błasik. Pozdrawiam wszystkich aktywnych.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To wymieńmy tych zmanipulowanych dziennikarzy: Monika Olejnik "mój świadek widział kłótnię gen.Błasika z kap.Protasiukiem".Morozowski wynik IES nic nie zmienia itd.....Kto ich ukarze za manipulacje ,bo oni nadal mają się świetnie!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pani Ewa Błasik ma rację, a ja jeszcze dodam, że w Polsce mamy nie ustrój demokratyczny tylko socjalizm z ludzką twarzą czyli to o co chodziło komuchowi jąkale Michnikowi.

Zgłoś nadużycie

Agentura pokazała swoją twarz i dzisiaj wiemy z kim mamy do czynienia. Ludzie dla , których Polska jest ojczyzną , którzy mają sumienie ,godność i honor nigdy nie będą się szmacić za żadne pieniądze. To może robić agentura i zaprzańcy. Po tych ludziach niczego dobrego nie możemy się spodziewać.Róbmy swoje. Wspomagajmy siebie wzajemnie abyśmy mieli siły walczyć o ujawnienie sprawców tej katastrofy i ich ukaranie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bystra, inteligentna i przede wszystkim odważna kobieta.

Zgłoś nadużycie

Przykro jednak się robi, gdy Pani Błasik mówi, że ....dopiero po katastrofie otworzyły się jej oczy. Zdecydowanie za późno, bo ci z lepszym wzrokiem widzieli to już po Okrągłym Stole, ale dobre i to.

Zgłoś nadużycie

Bib - myślę, że niektórzy z nas muszą doświadczyć na własnej skórze politykę "miłości" Ryżego i jego bandy, aby im się otworzyły oczy. Szkoda tylko, że pani Ewa tak wiele musiała stracić, aby pewne sprawy dostrzec we właściwym świetle.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kasiu! Przyłączam się do Twych życzeń dla Pani Błasik.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jesteśmy solidarni z prześladowanymi, wspieramy wolne media, jesteśmy aktywni. W Solidarności siła.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szanowna Pani Ewo, podziwiam Pani hart ducha, poświęcenie i determinację w walce o prawdę.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jaka instytucja poda do sądu wszystkich którzy kłamali w środkach przekazu? Wreszcie niech zrobią porządek z tymi opłacanymi,kłamliwymi "przekaziorami"! Dla obecnej tzw."elyty" pojęcia honoru i prawdy,to pojęcia obce! Kłamstwa i manipulacje to dziś codzienność! Zawsze Polacy mogli być dumni ze swoich pilotów!Żadna Anodina i cały sztab kłamców tego nie zmienią!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pani Ewo, Prawda zwycięży!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pani Ewo, głowa do góry. To jeszcze nie koniec, oni się tak łatwo nie POddają. Pani blisko dwuletnia walka o dobre imię Pana Generała zasługuje na najwyższe uznanie. "Dopiero zimą można powiedzieć, które drzewa są naprawdę zielone. Dopiero kiedy wieją przeciwne wiatry, można powiedzieć, czy człowiek albo kraj jest odważny i nieugięty". /John Fitzgerald Kennedy/. Stawiła Pani tym przeciwnym wiatrom czoła. Zdała Pani egzamin jako żona i jako Polka. Dziękuję i życzę zdrowia i sił.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dziękuję pani Ewo za wspaniała postawę i zyczę duzo sił i zdrowia!

Najnowsze