"L'Osservatore Romano": Całun Turyński niemożliwy do podrobienia. "Należałoby użyć mocy 34 bilionów watów"

opublikowano: 28 grudnia, 23:12

Watykański dziennik "L'Osservatore Romano" napisał, że rezultaty 5-letnich badań prowadzonych przez włoskich naukowców podważają tezy o tym, że Całun Turyński powstał nie w czasach Chrystusa, lecz znacznie później. "Jest niemożliwy do podrobienia" - dodał.

W ten sposób gazeta w najnowszym, czwartkowym wydaniu odniosła się do eksperymentów badaczy z włoskiego Ośrodka nowych technologii, energii i zrównoważonego rozwoju (Enea) z Frascati pod Rzymem. Ich doświadczenie polegało na próbie stworzenia za pomocą promieniowania ultrafioletowego wizerunku podobnego do odciśniętego na przechowywanej w katedrze w Turynie tkaninie, w którą zgodnie z tradycją owinięte było ciało Chrystusa po ukrzyżowaniu.

Badania te, przeprowadzone przy wykorzystaniu najnowocześniejszych dostępnych technologii, watykański dziennik podsumował następująco:

"Całun jest wciąż dla nauki +obiektem niemożliwym+. Niemożliwym także do podrobienia".

Na łamach tych podkreślono, że celem naukowców było zgłębienie najważniejszej kwestii dotyczącej Całunu Turyńskiego, to znaczy tego, jak powstał wizerunek przywołujący według wiernych Mękę Chrystusa i stanowiący dla wszystkich - dodał autor artykułu - "wyzwanie dla inteligencji", jak określił to Jan Paweł II, stojąc przed płótnem w maju 1998 roku.

Próby stworzenia reprodukcji wizerunku Chrystusa wykazały - relacjonuje "L'Osservatore Romano" - że do takiego eksperymentu na całej powierzchni płótna o rozmiarach 4,36 na 1,10 metra należałoby użyć mocy 34 bilionów watów.

"To moc, która uniemożliwia odtworzenie całego wizerunku z Całunu przy użyciu tylko jednego lasera, gdyż nie wytwarza jej żadne źródło światła VUV (promieniowanie ultrafioletowe w próżni)" - stwierdza gazeta, przytaczając konkluzje włoskich naukowców.

Zauważyła przy okazji, że w przeciwieństwie do innych "sensacyjnych" teorii przedstawionych w ostatnich latach badacze z ośrodka Enea "przedstawili swoje wnioski z niezwykłą ostrożnością". Znalazło to uznanie ze strony przewodniczącego komisji archidiecezji turyńskiej ds. Całunu księdza Giuseppe Ghibertiego, który - cytowany w artykule - taką postawę naukowców uznał za "rzadkość" i wyraził przekonanie, że wiadomości o tych rezultatach dodaje to "powagi".

Na marginesie watykańska gazeta odnotowała, że rzekomo "nowe odkrycia" i "przełomowe rewelacje" na temat Całunu Turyńskiego w ostatnich latach stały się wręcz "gatunkiem literackim", a płótno - stwierdziła - przypisywano nie tylko Leonardo da Vinci, ale "templariuszom i Marsjanom".

W tym samym artykule przypomniano, że w badaniach naukowych nad płótnem należy unikać "instrumentalnego wykorzystywania". Muszą one "szanować wielkie znaczenie religijne i kościelne, jakie Całun ma dla ludu chrześcijańskiego i dla wszystkich, także niewierzących, którzy w tym Obliczu widzą tajemnicze świadectwo miłości bez końca" - podsumowało "L'Osservatore Romano".

PAP/Skaj

Zainteresował Cię artykuł?

Komentarzy: 26

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Widziałem Całun na własne oczy. Takich chwil się nie zapomina.

Zgłoś nadużycie

Gdyby komuniści i lewacy mieli taki dowód własnej prawdy, to od dawna narzuciliby całemu swiatu jego religijny kult...

Zgłoś nadużycie

Oni to zrobili bez dowodów.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Całun Turyński to wyzwanie dla wykształciuchów i (po)matołów, którzy nie wierzą w jakiś tam "kawałek drewna" i Tego, który na tym kawałku drewna wisiał, ale ich idol - ryży matoł kondonek z pewnością już ma wyjaśnienie i niezbite dowody na to iż jest to jakiś falsyfikat i nienormalność, a sam Całun jest dziełem ruskich naukowców z akademii lenina, marksa i engelsa ;)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

czyli 34Teravaty nieźle choć dla boga to tylko drobnostka w końcu jest nieskończony;)))

Zgłoś nadużycie

No właśnie sam sobie odpowiedziłeś "JEGO MOC JEST NIESKOŃCZONA " I nie da się wszystkiego zmierzyć i zwarzyć zwłaszcza jeżeli jest to BOSKA TAJEMNICA !!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Mam wątpliwość, czy tego rodzaju informacje powinny się ukazywać na portalu o charakterze politycznym.

Zgłoś nadużycie

Zasugeruj "Wyborczej" by poruszyla ten temat i nie rob z siebie wiekszego polglowka niz jestes. Czyzbys zapomnial, ze to okres Swiateczny.

Zgłoś nadużycie

Jakoś okres świąteczny nie przeszkadza Panu obrażać innych. I jak tu się dziwić, że przeciwnicy Kościoła mają taki a nie inny pogląd na temat jego członków... Spory wokół Całunu Turyńskiego były, są i będą toczone... Nie mają one jednak jakiegoś większego znaczenia ani w sensie religijnym ani tym bardziej w sensie społeczno-politycznym.

Zgłoś nadużycie

A gdzie tu obraza?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

niemożliwy do podrobienia - to dowód jego autentyczności....

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Może inny laser np. rentgenowski, ale przede wszystkim brzytwa Ockhama, najprostsze wytłumaczenie fałszerstwo

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

dla otrzeźwienia http://cosmiclog.msnbc.msn.com/_news/2011/12/22/9636065-was-holy-shroud-created-in-a-flash-italian-researchers-resurrect-claim

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Niesamowite jest to, jak bardzo Całun przez ostatnie dziesięciolecia "współpracuje" z rozwojem nauki i technologii. Ile coraz to nowszych dyscyplin naukowych może zaangażować się w jego badanie. Jak bardzo wiedza i rozum potrafi wspierać badanie tajemnic Całunu w tych obszarach, gdzie niszczona jest nasza wiara - przez dzisiejsze dekadenckie i sparszywiałe ideologie. Rozum przychodzi wierze w sukurs. Z pewnością Bóg to przewidział i dlatego poukrywał w Całunie tajemnice dostępne jedynie dzięki narzędziom najnowszej nauki (np. fizyka molekularna). Wyobraźcie sobie moment Paruzji, kiedy Pan Jezus przyjdzie powtórnie na świat i stanie (znowu) oko w oko ze Swoim Całunem. Zobaczy w nim odciśniętą przez wieki wiarę ludzi, że Wydarzenie sprzed 2000 lat było obiektywną rzeczywistością. Amen.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

DINDIN- Pobłądziłeś,to portal ludzi o poglądach prawicowych "BÓG HONOR OJCZYZNA" ,to Nasze zawołanie i trzy słowa które kreują Naszą świadomość i Naszą codzienność i dlatego zamieszczenie takiego artykułu jest w całej pełni uzasadniony.PILNUJMY POLSKI.

Zgłoś nadużycie

STANISŁAW BARDZO DOBRZE ODPOWIEDZAŁEŚ TEMU POmatołowi !!! BÓG+HONOR+OJCZYZNA To nasza tradycja ,prawda i pamięć przodków.

Zgłoś nadużycie

Co mają poglądy prawicowe wspólnego z Całunem Turyńskim a ten z honorem, ojczyzną, pamięcią przodków? Nie rozumiem...Kwestia Całunu Turyńskiego to nie prawda wiary ani dogmat. Nawiasem pisząc, kto potrzebuje tego rodzaju dowodów ma słabą wiarę... Za dużo emocji i górnolotnych słów, za mało realizmu i rozsądku. No i te epitety, popisują się "prawicowcy" nie ma co ...

Zgłoś nadużycie

Dindin. Prawicowe poglądy streszczają się w słowach Bóg, Honor, Ojczyzna. Nie dziw się więc, że na tym portalu pisze się o Całunie Turyńskim. Całun to nie tylko zagadka dla fizyki ale także pamiątka. Boska Pamiątka. A zauważ, że Bóg jest na pierwszym miejscu trzech wyżej cytowanych słów. Powtarzam Tobie: Bóg, Honor, Ojczyzna!

Zgłoś nadużycie

ABC: a co z prawicowcami niewierzącymi albo niekatolikami..., którzy nie rozumieją ekscytacji wokół Całunu. Portal Wpolityce powinien propagować i realizować wartości prawicowe, przedstawiać gruntowne analizy, stawiać diagnozy, wypracowywać myśl przyszłościową... Tymczasem, jak tak dalej pójdzie zmieni się w prawicowy tabloid...

Zgłoś nadużycie

DINDIN, o co Ci chodzi??? Jeżeli jesteś zwolennikiem "realizmu i rozsądku", to może zdenerwowało Cię to, że naukowcy badają ten Całun (jak i obraz Matki Bożej z Guadelupe) i nie pojmują, jak to możliwe? I nie mają odpowiedzi? Ale jako rozsądny realista, powinieneś spokojnie, bez emocji, przyjąć ten FAKT...

Zgłoś nadużycie

Jako realista właśnie, spokojnie, bez emocji przyjmuję tę informację, zdając sobie sprawę , że jak to już bywało nieraz, zaraz pojawią się inne teorie naukowe a potem następne itd... Nie bez przyczyny Kościół w oficjalnych wypowiedziach nie kwapi się do uznania autentyczności Całunu, czym wykazuje realizm. Z emocjami odnoszą się do tej informacji właśnie forumowicze, którym nie wiedzieć dlaczego, Całun kojarzy się z ojczyzną, honorem, prawicą, Polską. Na takich emocjach, na takim myśleniu nie można budować przyszłość Polski. Na forum Wpolityce dominują nieuporządkowane emocje, no i epitety, i to mnie właśnie irytuje i powoduje, że jest mi żal ... ...

Zgłoś nadużycie

Tak tak DINDIN - rozumiemy dyrektywy ,,Gazety Wyborczej", że przyszłości państwa nie można budować na takich ,,emocjach", jak na przykład patriotyzm. Oczywiście, co innego Izrael - tam takie emocjonalne pojęcie, jak patriotyzm, jest niezbędne, żeby walczyć z Arabami. Przy czym ,,emocje" te są w Izraelu tak silne, że pod broń powołuje się nawet kobiety. Idź mącić ludziom w głowach na innych forach, bo to cię intelektualnie przerasta.

Zgłoś nadużycie

Myślenie, które kwestię Całunu zestawia z honorem, ojczyzną, pamięcią przodków itd jest dla mnie niezrozumiałe. .. Co ma piernik do wiatraka? Świadczy to właśnie o nieuporządkowanych emocjach i pewnej niedbałości myślowej... Nie wypowiadałem się na temat patriotyzmu, które to pojęcie z pewnością nie ma nic wspólnego z Całunem. I jeszcze jedno: łączenie każdego kto śmie mieć inne zdanie z Gazetą Wyborczą świadczy o pewnym schematyzmie, który wypacza obraz rzeczywistości ...

Zgłoś nadużycie

DINDIN-no to sobie DINDIN -dindin-a czy ty człowieku musisz wszystko rozumiec-widocznie masz za mały móżdzek-słabo rozwinięty-wiara jest łaską-postaraj się o nią i nie zawracaj kijem Wisły.

Zgłoś nadużycie

Przypomnę tylko nieśmiało, że sprawa autentyczności Całunu nie jest prawdą wiary ani dogmatem. Ktoś kto ma wątpliwości w tej kwestii nie stawia się poza Kościołem, sam zresztą Kościół w tej sprawie zachowuje dystans. Chodzi mi tylko o przekładanie jej na rzeczywistość polityczną w Polsce , co budzi moje zdziwienie. Nie obrażam przy tym nikogo ...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zawsze wierzyłam w prawdziwość Całunu-mam kopię.

Najnowsze