W siedzibie Parlamentu Europejskiego odbywa się wysłuchanie publiczne w sprawie nadużyć wokół wyborów samorządowych w Polsce. Kwestię nieprawidłowości referują politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz przedstawiciele organizacji społecznych, a dyskusję prowadzi Zdzisław Krasnodębski.

Na początku debaty Krzysztof Szczerski przedstawił raport dotyczący oceny wyborów w Polsce na tle standardów europejskich. Andrzej Duda - europoseł i kandydat PiS na prezydenta - mówił o tym, jak niezwykle istotne były to wybory.

To w sejmikach jest największa władza. Tam jest rozdzielanie pieniędzy unijnych. (…) Jaka jest legitymacja demokratyczna tych władz, skoro większość Polaków uważa, że wybory samorządowe zostały przeprowadzone w sposób nieprawidłowy? Czy można mówić, że w naszym kraju jest demokracja? Przecież to umowa, według której wybieramy władzę. Jeśli ludzie nie mają poczucia, że wybrali swoje władze, to jaki mamy w Polsce ustrój?

— pytał polityk.

Z kolei Ryszard Czarnecki porównywał sytuację w Polsce z tym, co sam widział podczas obserwacji wyborów w wielu zagranicznych krajach.

Przez 22 lata miałem okazję obserwować wybory w wielu krajach. O ile na Ukrainie i w krajach Kaukazu Południowego tam widać wyraźny postęp. Tam wybory są coraz bardziej transparentne. W Polsce jest odwrotnie. W Polsce wybory są coraz mniej transparentne i uczciwe

— mówił wiceszef Parlamentu Europejskiego.

Czarnecki przypomniał też o aresztowaniu dwóch polskich dziennikarzy relacjonujących protest w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej i mówił o wejściu ABW do redakcji „Wprost” po ujawnieniu afery taśmowej. Europoseł Kosma Złotowski dodawał, że do dzisiaj na stronach PKW nie ma wyników wyborów.

Głos zabrali też zagraniczni parlamentarzyści. Martin Callanan, przedstawiciel brytyjskich konserwatystów przekonywał, że to niewiarygodne, jak wielu nieważnych głosów doliczono się w Polsce.

Protesty to podstawowe prawo obywateli. To nie jest sprawa dla policji

— mówił.

Wysłuchanie publiczne wywołało duże oburzenie polityków Platformy i PSL, którzy wydali specjalne oświadczenie w tej sprawie, nie kryjąc irytacji.

Wysłuchanie publiczne zorganizowane przez posłów PiS i przeprowadzone dziś w Parlamencie Europejskim, sugerujące, że w Polsce demokracja jest zagrożona, to bezprzykładny atak godzący w wizerunek Polski zagranicą. To kolejna próba przeniesienia wewnętrznej walki politycznej na poziom europejski. Należy przypomnieć, że dwa tygodnie temu cały Parlament Europejski odrzucił wniosek europosłów Prawa i Sprawiedliwości w sprawie przeprowadzenia debaty oraz przyjęcia rezolucji na temat wyborów w Polsce.

Dzisiejsze wysłuchanie to politycznie wyjątkowo szkodliwe działanie partii opozycyjnej, o tyle paradoksalne, iż apel o zaangażowanie Parlamentu Europejskiego w sprawy Polski wychodzi z ust partii eurosceptycznej, która zazwyczaj uważa, iż Unia Europejska nie powinna ingerować w sprawy państwa polskiego

— czytamy.

Transmisję z wysłuchania publicznego można zobaczyć tutaj

CZYTAJ TAKŻE: Co z tym „donosem do Brukseli”? „A zadała pani takie pytanie Geremkowi?” Riposta Gowina rozjuszyła Olejnik

svl, niezalezna.pl

—————————————————————————————————

Pomysł na oryginalny prezent! PRENUMERATA Z KSIĄŻKĄ GRATIS!

Zamów dla siebie lub dla kogoś bliskiego roczną prenumeratę tygodnika „wSieci”, miesięcznika „wSieci Historii” lub prenumeratę PAKIET (oba tytuły) a otrzymasz w prezencie książkę historyczną  z oferty bestsellerów wydawnictwa Zysk i Spółka. Oferta ważna do wyczerpania zapasów!

Tylko dla prenumeratorów ceny niższe niż w kiosku o 30%!

Więcej informacji na: http://www.wsieci.pl/prenumerata.html