Cejrowski: „Wałęsa zostaje zapisany w historii jako kapuś, który donosił na kolegów za pieniądze”

Czytaj więcej Subskrybuj 50% taniej
Sprawdź
Fot. Youtube.com
Fot. Youtube.com

Wojciech Cejrowski stwierdził, że gdyby Lech Wałęsa rzeczywiście „rozwalił komunę”, to wówczas można byłoby „machnąć ręką” na jego współpracę z SB. Ale tak się nie stało, a co gorsza, Wałęsa chronił „czerwonych”, dlatego - zdaniem podróżnika – przejdzie do historii jako „kapuś”.

Na swoim profilu na Facebooku znany podróżnik skomentował udostępnione przez IPN akta dotyczące TW Bolka. Swój wpis zatytułował „Bolesław Wałęsa”.

Czytaj więcej: IPN udostępnił akta „Bolka”! Zobowiązanie Wałęsy do współpracy, pokwitowania odbioru pieniędzy i list Kiszczaka… ZOBACZ DOKUMENTY!

Gdyby po roku 1989 Wałęsa rozwalił komunę (do czego miał idealne warunki), zamiast pić z nimi wódkę, wówczas moglibyśmy machnąć ręką na całość jego współpracy z bezpieką. I to bez względu na to, czy został agentem żeby ratować Ojczyznę, czy ze strachu, czy dla pieniędzy. Byłby jak Ryszard Kukliński. Nikt dzisiaj nie sądzi Kuklińskiego z tego, że był wysoko postawionym oficerem komunistycznej armii. Jest bohaterem i patriotą za to, co uczynił potem

– napisał Cejrowski.

Niestety, Wałęsa po roku 1989 chronił czerwonych i pomagał im umocnić ich pozycję. (Wdowa po Kiszczaku pobiera 6000 zł emerytury generalskiej.) Dlatego, zamiast być bohaterem, Wałęsa zostaje zapisany w historii jako kapuś, który donosił na kolegów za pieniądze

– podsumował Wojciech Cejrowski.

bzm

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych