Gdy jedne tytuły rozpisują się o kolejnych politykach i biznesmenach nagranych w restauracji „Sowa i Przyjaciele”, inne, do tej pory niezaangażowane otwarcie w bieżącą walkę polityczną, opisują potencjalne źródło całej afery taśmowej.
„Puls Biznesu” na okładce poniedziałkowego numeru publikuje tekst o wiele mówiącym tytule „House of cards po polsku”. Gazeta sugeruje, by ostatnie wydarzenia w Polsce traktować w perspektywie jednej dużej całości. „PB” zwraca uwagę na raport Najwyższej Izby Kontroli ws. gazoportu (mający uderzyć w ministra skarbu), ujawnienie faktu istnienia 11 kolejnych taśm z Sowy i Przyjaciół, wreszcie aferę korupcyjną w PZU, którą gazeta określa mianem humorystycznej.
Dziennik łączy wszystkie te wątki z Grzegorzem Schetyną - choć w tekście niewymienionym z nazwiska, to jednak opisanym jednoznacznie. Według „PB” minister spraw zagranicznych odbudowuje w ten sposób swoją pozycję w Platformie i państwie.
Temu właśnie miały służyć spotkania z co najmniej kilkoma szefami spółek skarbu państwa — pozyskaniu pieniędzy na wsparcie dolnośląskich inicjatyw ministra. Rozwijając wątek KGHM. Według naszej wiedzy, minister mógł posunąć się o krok dalej
— czytamy.
Mowa jest także o „naciskach dotyczących zmian w KGHM” i „doskonałych relacjach z szefami CBA i SWW”, a także o kontaktach z Markiem Falentą.
wwr
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/237380-house-of-cards-po-polsku-maly-zamach-stanu-w-po-puls-biznesu-sugeruje-ze-za-afera-tasmowa-stoi-grzegorz-schetyna
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.