Teatralne miny i kąśliwe uwagi - tak można podsumować zachowanie Kingi Rusin podczas czytania prezydenckiego listu na Kongresie Kobiet.
Komedia! Uczestniczki Kongresu Kobiet założyły na głowy papierowe torby. ZOBACZ MEMY
Dziennikarka TVN miała odczytać słowa głowy państwa skierowane do uczestniczek wydarzenia.
Oprócz tego Rusin pokusiła się jednak o znaczące miny wyrażające dezaprobatę wobec treści listu i własne refleksje.
Na przykład, po przeczytaniu słów:
Polska należy od lat do światowej czołówki, jeśli chodzi o liczbę kobiet we władzach przedsiębiorstw
Rusin wycedziła:
Chyba nie w tym kraju żyjemy.
Podobnie zachowywała się publika, która w pewnym momencie zaczęła przeraźliwie buczeć.
Ot, przykład tolerancji i równouprawnienia…
gah
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/292867-obiektywizm-a-la-kinga-rusin-dziennikarka-tvn-komentowala-list-prezydenta-dudy-w-trakcie-odczytu
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.