Zaremba: morał z wolty Tomasza Lisa. Jeśli przyjmie funkcję prezesa telewizji, prędzej czy później stanie się politykiem
opublikowano: 7 lutego, 22:15
O tym, że iskrzy między wydawcą "Wprost" Michałem Lisieckim i redaktorem naczelnym Tomaszem Lisem wiedzieliśmy od dawna. Powody podano prawidłowo: spór o pieniądze z zysków "Wprost" (zdaniem wydawcy będących produktem bardziej pompowania nakładu niż dziennikarskich walorów) oraz zrozumiała niechęć tegoż wydawcy do nowego dziecka Lisa – portalu internetowego tworzonego przez Tomasza Machałę. Trudno aby jakikolwiek inwestor głaskał po głowie pracownika, który kreuje mu pod bokiem konkurencję.
Jednak gwałtowność rozstania jest zastanawiająca. Takich rzeczy nie robi się w dzień gali z udziałem premiera. Albo Lisiecki chciał w tak dziwaczny sposób przekształcić kryzys swojego tygodnika w show. Albo – co bardziej prawdopodobne – moment wybrał sam Lis. Bo chciał rozgłosu i demonstracji.
Obaj byli wspólnikami w szczególnym przedsięwzięciu, kiedy to stosunkowo mała firma przejmuje duże, choć mające kłopoty pismo i zmienia z dnia na dzień jego linię na prorządową, licząc w zamian na przykład na reklamy firm publicznych lub układających sobie dobre stosunki z rządem. Ale temperament Lisa rozsadzał to wspólne dzieło. Był przyzwyczajony do życia ponad stan. Uważał, że powinien być drogi, że na to zasługuje.
Tymczasem doskonale wiadomo, że prasa papierowa przeżywa kryzys. Wydawcy, często biznesowi detaliści, ratują się cięciami próbując robić produkty coraz bardziej okrojone i oszczędne. Na dokładkę Lisiecki i Lis uderzyli do targetu mocno już obsadzonego. "Wprost" w nowej wersji nie różnił się linią polityczną od Polityki i Newsweeka, w znacznej mierze i Przekroju. Próbował się też ścigać z Newsweekiem na krzykliwą tabloidalność. Związki z liberalnym rządem okazały się więc zarazem atutem i obciążeniem.
Gdyby Lis odszedł, tak jak początkowo przypuszczaliśmy, do nowego portalu, byłby to ciekawy zwrot akcji. Od dawna głoszę tezę, że w teorii w Internecie możliwe jest powstawanie odrobinę droższych bytów, które próbują grać rolę mediów tradycyjnych: z opłacanym zespołem dziennikarskim, i z newsami, a nie tylko opiniami. Blogowanie to zajęcie ciekawe, ale jednak hobbystyczne. To charakterystyczne, ale większość debat w sieci wybucha wokół informacji podawanych przez zawodowych dziennikarzy.
Jest tam więc miejsce na dziennikarskie produkty, ale nie ma go też za wiele. Rynek reklamowy nie ciągnie masowo do sieci. Establishmentowy do bólu Lis pozyskał na nowy portal więcej pieniędzy niż powiedzmy mamy ich my – wPolityce.pl, ale czy to by się opłaciło, czas by pokazał
Byłby to eksperyment o niewiadomych skutkach, możliwe że przecierający szlaki, a możliwe że nieudany. Informacja o tym, że Lis miałby zostać prezesem telewizji publicznej, sprowadza rzecz do właściwych wymiarów. On sam twardo zaprzecza, co mogłoby wskazywać, że nie wszystko jest w tej materii przesądzone. Ale też trudno aby w takim momencie potwierdzał.
Jeśli uznaję tę hipotezę za prawdopodobną, to dlatego, że nie widzę go jako ryzykanta, jako pioniera. Widzę go jako gwiazdę przyjmującą ostatnią kosztowną zabawkę pośród więdnących mediów: molocha z Woronicza. Naturalnie od partii rządzącej.
Co prawda między Donaldem Tuskiem i Tomaszem Lisem panowała przez lata znana w obu środowiskach – politycznym i medialnym - nieufność. Tusk nie mógł darować dziennikarzowi przymierzania się do startu w wyborach prezydenckich przed rokiem 2005. A Lis generalnie popierający politykę Tuska (zwłaszcza coraz bardziej toksyczny antykaczyzm), cały czas sugerował, że zrobiłby to wszystko lepiej.
Ale teraz obaj mają wspólny interes. Lis nie ma już za bardzo dokąd pójść: pokłócony z wszystkimi medialnymi inwestorami, a przynajmniej nie budzący w nich zbytniej ufności. A nie tęskniący za ascezą poszukiwacza dziennikarskiej przygody. A Tusk? Ma chyba po raz kolejny wrażenie, że liberalno-lewicowe media nazbyt się od niego dystansują. Znów pyta, czy nie przełożono jakiejś wajchy. Nawet jeśli to tylko wrażenie, skutek jego piramidalnych błędów z ostatnich miesięcy, może chcieć mieć gwarancję, że jedno medium go nie opuści. TVP byłaby rządzona przez Lisa żelazną ręką. To może ich skazywać na współpracę.
Jeśli jednak Tomasz Lis zdecyduje się odegrać rolę platformerskiego strażnika publicznej telewizji, następnym logicznym krokiem będzie już tylko kariera polityczna. Może o to także chodzi. Naturalnie któryś z medialnych magnatów mógłby się jeszcze złamać i zaoferować coś Lisowi, ale ten zakochany w sobie człowiek chyba już takiego powrotu do tej samej rzeki sam nie chce.
No chyba, że coś się nie powiedzie i wtedy zaprzeczenia będą proroctwem: Lisowi pozostanie dłubanie przy portalu z garstką wychodźców z "Wprost". W takim przypadku zapraszamy do konkurencji w sieci, choć chyba i wtedy nie będzie to konkurencja do końca równa i sprawiedliwa.
No, zostaje jeszcze… "Gazeta Wyborcza". Ale Adam Michnik jest wiecznie żywy, a w tym kolektywie na takich solistów patrzy się z lekka nieufnie.
tagi: media
Komentarzy: 89
Jak Liss zostanie takim POlitykiem jakim jest żurnalistą, to ja już z góry dziękuję!
No cóż,awanse Lisa potwierdzają jeden smutny fakt:w Polsce obowiązuje selekcja negatywna.To smutne.
Paradowska!..to ty? -Co ty tutaj robisz!?
przecież ten Lis to nieudacznik. rozwala wszystko czego się tknie. poza tym znienawidzony. i on i ta jego Kedajówna. no, chyba, że chodzi o zniszczenie telewizji do spodu...może tak być skoro Kraśkę dali do wiadomości na szefa. ci dwaj rozwalą wszystko a potem lodziarze sprywatyzują
Nadaje sie do nory , chyba taka jego rola ?
"Proszę, podawajcie tą wiadomość dalej: Jeśli chcemy coś zmienić to zacznijmy się domagać zmiany! Wszyscy są rozgoryczeni rządem, więc chodźcie z nami na protesty - to teraz jedno z poważniejszych narzędzi nacisku, bo jak widać - rząd nas nie słucha. Mam prośbę do starszych osób: przyłączcie się! To nieprawda że ACTA to tylko sprawa internetu i że młodzi krzyczą bo chcą kraść "własność intelektualną". ACTA to jest sprawa patentów i oddawania za nie pieniędzy do Ameryki, - to droższe leki, żywność, części samochodowe. Młodzi protestują bo czują się sprzedani! Ale to dotyczy nas wszystkich, więc dołączajcie się niezależnie od wieku - tylko wspólnie możemy zrobić coś z tym bajzlem to młot na złodzieji ,Jeżeli Polacy poraz kolejny zaakceptują półprawdy o 10 kwietnia, jeżeli dadzą się nabrać na kolejne odnowy - to może i będą łupki, może i rosyjsko-niemieckie kondominium rozpłynie się jak bańka mydlana, może będzie ekonomicznie lepiej, bardziej po amerykańsku - ale cały czas na kolanach, cały czas jak niewolnik cieszący się z kolejnych rzucanych świecidełek..... aż do kolejnego Smoleńska, do kolejnego Katynia. Tylko prawda o Smoleńsku, cała prawda może dać pełną wolność i długą, długą prosperite.
Szanowna Cuczo (z życia z kropką), krzycząca jak początkujący internauta wielkimi literami! Może "kacze piórko" Piotra Zaremby i jest kótsze od lisiej kity (choć jako że ze skrzydła, mniej narażone na rozmaite wonie, niż ów ogon). Ale Twoja kropeczka, choćby i wołkowa, pozostaje w proporcji i do piórka i do kity... Całuski.
Kręcina do CBA, LIS do TVP, Machała do Wiadomości, Lisowa do Teleekspresu. I szafa gra. A Zaremba kombinuje za dużo. Lis jest już dawno politykiem.I stoi na pudle dla największych pyszałków w Polsce. Przegrywa w tym z Sikorskim, wygrywa z Tuskiem. Pasują do siebie.
niezłe
Całkiem spoko.
Na rzecznika tego towarzycha proponowalbym wygadanego, klnacego jak szewc, b. senatora PO z Walbrzycha, Ludwiczuka. Gosc jest nie do PObicia !
LizyduPO
Iskrzy miedzy lisami...
Lis przechera od dawna celuje na swoją prezydenturę, Hanna też go stymuluje. Odpuścił ostatnio pękając przed Tuskiem który miał ten stołek wziąść, ale dziś jest zdeterminowany, nawet wejdzie do PO.
Brudzić się PO nie musi. Wystartuje jako niezależny bezpartyjny i wygra.
srala madrala
Tomek zgniecie Michała Lisieckiego. On mu pokaże klasę albo co innego..
Lis... Nie budzi mojego zaufania. Jest moim zdaniem strasznie napuszony, strasznie wyniosły. Nie rozumiem dlaczego go tak forują w mediach. Nie prezentuje obiektywnego dziennikarstwa. Myślę, że doskonale pasowałby na redaktora d Pudelka, Kozaczka itp. Jest jednak inaczej. Lis ma bardzo wysoką pozycję w TVP, zarabia porównywalnie do gwiazdy dużej amerykańskiej stacji, jest wręcz hołubiony i noszony przez niektórych rękach (raczej nie przez widzów, a jeśli nawet to przez niewielki procent). W głowie się nie mieści.
Podaj 3 nazwiska obiektywnych dziennikarzy. Stawiam piwo.
Tomasz Lis wazeliniarzem roku, Donald Tusk złodziejem dekady
Mala korekta, Tomasz Lis wazeliniarzem 3 RP, Donald Tusk - zlodziejem ostatniego stulecia, ba, chyba ostatniego 1000- lecia Polski !
No i wreszcie jego konkubina Hanna dostanie jakaś synekure po 300.000 zl od odcinka
granie Tuska z Lisem to dosc ryzykowne, jedno jest pewne jak Lisowi przestanie sie to oplacac pokaze Tuskowi srodkowy palec, no chyba ze Tusk jest juz pod sciana, bo tarcza medialna ostatnio mocno slabnie
Lis nie pasuje na premiera, Tuskowi nie zagrozi, ale z Bulem wygra.
Tomaszku , pozdrawiam Cie nieustająco.. małym paluszkiem ..pa
Powolanie Lisa na prezesa TVP oznaczaloby,ze wladza ma Polakow w d.....
Coś z Mickiewicza - Wół minister: „Wzięto lisa – ten pana i poddanych zdradził”.
„Słowicze dźwięki w mężczyzny głosie, a w sercu LISIE zamiary” – przestrzegał Adam Mickiewicz
Jezeli lis mialby sie stac politykiem, to cel tuska jest tylko jeden: udusic go zanim do tego dojdzie. Tusk go juz po malu eliminuje jako konkurencje, a jezeli Lis da sie swojej pysze poniesc i zostanie szefem TVP - zginie marnie. Powinien wiedziec ze to stanowisko to wyrok smierci.
No nie wiem czy w Wybiórczej zmieści się jeszcze Liz- wazeliniarz.Tam już mają Lizuta.
PANIE BOŻE ZACHOWAJ I BŁOGOSŁAW TOMKA LISA w swojej opiece!!!
To robienie miernocie PR-u- jakiekolwiek artykuł o nim. Są rzeczywiście poważne tematy, zamiast kariery naganiacza. Szanowny Panie redaktorze chodzi w dziennikarstwie o szerszą perspektywę
ten komuch raczej nadaje sie do Polityki- pisma oczywiscie
Lis jest liberałem. Nie wiesz?
Przecież z pubicznego telewizora już bardziej Tuskowo-platformianego bzdeta zrobic się nie da bo już teraz jest, rzec można, Tuskobzdetem szczytowym. Po co więc Tuskowi w tym publicznym przybytku Lis w roli b...zel mamy? Przecież nawet w dotychczasowej roli wykidajły do Kaczyńskiego i PiS-u Lis popisał się raczej średnio bo jego nazbyt ordynarna tendencyjnośc często przewrotnie budziła sprzeciw nawet u zagorzałych przeciwników Kaczora. Jeśli zatem Tusk wywinduje Lisa sądząc, że ten lojalnie będzie mu się odwdzięczał to znaczy, że ten płemier nie dośc, że nie za mądry ale również nie taki znów cwany. Lis jak to ma w zwyczaju i dużą kasę weźmie i bez zahamowań świnię Tuskowi podłoży gdy się zechce w politycznej konkurencji ze szczodrym ofiarodawcą zmierzyc.
Uwaga!Lis często kurwami rzuca,a tych w TVP jest pełno.
Portal udostępnia możność dodawania komentarzy, mam nadzieję, że nie tylko w tym celu, żeby zwiększyć liczbę kliknięć. Skoro mam taką sobie prywatnie nadzieję, to coś panom napiszę: panie Zaremba, pana teksty, zarówno w Rzp jak i w URze, są na ogół świetne. Ale tu, wydaje mi się (być może błędnie), że, będąc jednym z założycieli portalu, ma pan luksus tego rodzaju, że pana teksty są do publikacji przyjmowane przez pana (lub ewentualnie nie zatrzymywane przez nikogo, co na jedno wychodzi). Mnie się co prawda flaki przewracają na wzmiankę o Tomaszu Lisie (smutne w ogóle, że krytykę muszę poprzedzić taką deklaracją, lecz to, zdaje się, norma), ale osobiście, gdybym był pana reaktorem naczelnym, niniejszy tekst bym odrzucił. A to dlatego, że jest słaby, i gorzej: próbujący antycypować dalsze posunięcia nielubianego (moim zdaniem, ogólnie, słusznie) dziennikarza. Spekulują państwo, że T. Lis zostanie prezesem, TVP. No, może i zostanie, ale póki co to są czcze spekulacje. Z tych czczych spekulacji wyciąga się dalsze wnioski... Ja rozumiem, że pewnie chciał pan skomentować na gorąco, ale zdecydowanie w takich sytuacjach zalecałbym odczekanie tygodnia. Bo, chociażby, czy w skali kraju jest to naprawdę takie ważne, że jeden naczelny stracił stołek? W skali Warszawy, pewnie tak. W skali warszawki, jest to jeszcze bardziej podniecające. W skali całego państwa to jest jednak średnio ciekawe. Zwłaszcza w porównaniu z niesłąwną reformą edukacji oraz resztą ruchów robaczkowych rządu pana Tuska, na którego to pana Tuska i jego partię wielokrotnie głosowałem od 1990 roku, a teraz żałuję i oby go pokręciło, malowanego liberała, co to gada pięknie, a robi wszytko na odwrót.
Panie Zaremba, pan niby krytykuje te reżimowe media, ale leci pan na przegląd prasy na śniadanie do TVN że hohohoho pewnie kasiora
Zaremba doznał kolejnego zaciemnienia: Lis nie może stać się kimś, kim od blisko 20 lat jest.
bełkot zaremby
Zaremba dziś nie zaśnie. Będzie myślał: co z tym Lisem??? Oto jest pytanie!!!
Czy ktoś naprawdę uważa, że Lis jest dziennikarzem? I to w dodatku niezłym, o którym warto cokolwiek napisać????? Dla mnie to zawsze był aparatczyk III RP i jakoś tak nadymany przez kogoś (kogo?) już od młodości. A dziennikarzyną był zawsze miernym, zawsze "z prądem", inteligencją nie grzeszącym, butą i pewnością siebie - tak. Jeżeli ktoś taki zostaje znaczącą postacią TV publicznej, to tylko świadczy o miałkości dziennikarstwa oficjalnego. prawdziwi dziennikarze od dawna są "w drugim obiegu". Lub u O. Rydzyka :)
zadziwiająca jest kariera jaką zrobił ten medialny krętacz.Z zagubionego chłoptasia kibicującemu "nocnej zmianie" -wraz z inną debiutantką medialnej prostytucji IIIRP M.Olejnik przekształcił się w niezastąpiony podnóżek "tuskolandu".Ten podnóżek coraz bardziej pragnie odgrywać większą rolę-wprost proporcjonalną do zasług jakie niewątpliwie do dnia dzisiejszego wyświadcza władzy Tuska i Komorowskiego.Gdzie sięgają jego chore ambicje-widać w plotce o jego telewizyjnej prezesurze.Byłaby ukoronowaniem jego błyskotliwej "kariery" i potwierdzeniem opini tego pana o swoich widzach.To ich bezgraniczna głupota wywindowała tę imitację rzetelnego dziennikarstwa na piedestał.
oficerem-tajniakiem, zachowuje sie jak typowy "oficer" ludowego wojska z czasow prlu- LIS TO AGENT I SZPICEL, plul i szarpal ludzi a teraz razwiedka wystawia go jako swoje ostatnie kolo ratunkowe, bo bandyci prlu TONA! PRECZ Z LISEM!
Lis to nadęty balon, wystarczy przekuć i niewiele z niego zostanie. Dlatego nie wydaje mi się aby mógł on wiele zawojować na politycznej scenie. Poza tym, Lis nie ma zaplecza politycznego a bez tego ani rusz.
do : dziennikarstwo zaremby i karnowskich !!!! (84.205.164.***) 7 lutego 2012 22:32:54 Zgłoś nadużycie nie krzycz jełopie, wyłącz caps jak POtrafisz i spadaj na POnet i na "Wprost do d.. bez wazeliny"
Wyścig miernot do koryta.
Od dawna uważałem ów portal za plotkarski i pełen tak wechobecnej zazdrości i nienawiści. Informacja dnia, którą można wyczytać z wpolityce.pl, LIS ŻYJE PONAD STAN ! A co panu do tego " redaktorze"?
Ten czlowiek niepotrafi zrozumiec ze zapotrzebowanie na jego osobe dochodzi do zera.Chyba ze sonde przeprowadzi wyborcza.Wtedy zapewne wyjdzie im jakies 126% !
Dawno już przestał być obiektywnym redaktorem i został powiernikiem jedynej słusznej prawdy - żenada.
Niech żyruje dalej swoją nadmuchaną gębą, tuska i Po, wierzę jednak że nawet głupi wyborcy PO po cichu sobie myślą i w swoim kaprysie (a będzie taki jak się uszczuplą portfele) wypomną im wszystkim makaron za uszami a siłę będą czerpać w ich mniemaniu wyższej anonimowej moralności.
No to szykuje się następna demonstracja.Oburzeni i wkur....ni dziennikarze zaprotestują na ulicy przeciw nominacji Lisa na szefa TVP.Nie bacząc na siarczyste mrozy wszyscy wyjdą ze swoich redakcji i dadzą zdecydowany opór tak podłej kreaturze dziennikarskiej jaką jest Lis.Na barykady towarzystwo dziennikarskie!!!!!
Co za bełkot !!! Póki co nie ma żadnych propozycji zmiany prezesa TVP. Jedyną informację na ten temat można znaleźć w WPOLITYCE Termin zwolnienia wybrał wydawca WPROST a nie Lis. Wystarczy przeczytać oświadczenie wydawcy ze zrozumieniem. Sporo dywagacji nie popartych żadnymi faktami
Wcale nie wykluczone poczynania Tuska w stosunku do Lisa, ale zastanawiam co sie może zmienić w TVP ? Gorzej może być zawsze, co po Lisie można się spodziewać.
Do pustej głowy salutujesz koleś?
Jaki "temperament" Lisa? Kobiety wiedzą lepiej... Jedny słowem kariera Lisa skończy sie wraz z upadkiem premiera i prezydenta. Czyli w 2013 roku.
Tak czy siak, wypieprzyli go z tego g...wna. Mam nadzieję, że wdepnie w jeszcze większe, nażre się, napasie, a potem zeżre własny ogon - gad jeden nienażarty - i pęknie. To będzie piękna katastrofa. Boże daj doczekać
Nie wzywaj imienia Pana Boga nadaremno.
Lis - wszedł do telewizja zwanej "publiczną" za PiS-iaków. Jakimi kierowali się "pisiacy zasadami, aby lisa wpuścić do i tak chorego kurnika, do dzisiaj nikt mnie na to nie odpowiedział. Dzisiaj musimy się zmagać z takimi osobnikami, którym nigdy nie zależało na dobru NARODU - swoje sprawki lansowali?
Panie Piotrze, Pana analizy psychologiczne Tomasza Lisa, Donalda Tuska, a w szczególności Jarosława Kaczyńskiego są po prostu przykre. Rozumiem, że Bronisław Wildstein (nawiązując do pańskiej logiki) stał się teraz politykiem PiS, oddelegowanym do mediów. Rozumiem również, że pluralizm mediów i przewaga jednych nad drugimi regulowana przez rynek frustruje was coraz bardziej. Udało się wam z Uważam Rze, więc czemu nie spróbujecie z dziennikiem? I nie kraczcie o dominacji mediów "prorządowych", bo "propisowskie" UważamRze sprzedaje się b. dobrze!
Jaka funkcja prezesa tvp? On za tego typu wypowiedzi: http://www.youtube.com/watch?v=vodTM9AePCE&feature=player_embedded powinien całkowicie pożegnać się z TVP. Jawnie kpi sobie z widzów uważając ich za kretynów, kpi sobie z tvp, której sam nie szanuje, ale ciągnie z niej dobrą kasę. Żenada, płacić abonament na zatrudniających takiego kogoś.
Pan redaktor nie zauważył, że Lis politykiem jest od kilku lat i to politykiem znacznie bardziej wpływającym na rzeczywistość niż minister jakiegokolwiek rządu.
Zaremba nie ma już lepszych tematów? Może by tak napisać o sytuacji ludzi w Polsce a nie o zasrańcu Lisie.
Zaremba uosabia w całej krasie mentalność propisowskich dziennikarzy.Za przychylność należy się nagroda i praca w telewizji jak za czasów rządów PiS .Stąd też tak cyniczne i bezkrytyczne popieranie Kaczyńskiego,gdyż stanowi on jedyną szansę awansu medialnego dla ludzi których nikt nie chce oglądać.Idę o każdy zakład,że Lis wybierze karierę dziennikarską,a wam pozostawi wieczne frustracje nieudaczników i stały temat do wypłaty za wierszówkę.Żal mi takich ludzi,gdyż nie stać ich na uśmiech.
Co to znaczy, ze Tusk zostanie politykiem? Bedzie sie staral, by zostac ministrem propagandy tego rzadu? Oficjalnym i na etacie, bo nieoficjalnym chyba juz jest.
PO pierwsze, POlitykiem Lis już jest, bo wypowiada się PO stronie - jednej słusznej. PO drugie, stawiam worek zielonych liści - przeciwko workowi zielonych $$, że przyjmie prezesowanie!.
Oby przyjął. Dla nas to żadna zmiana, a z większym hukiem wyleci z TVP niż skąd inąd. Po prostu jego rozdętego ego żadna instytucja nie wytrzyma.
Lis to jest kupa i nikt jako tako poczytalny nie powinien sie do niej zblizac,gdyz przesmierdnie albo sie uwala.
Czy Lis ma krzywy zgryz?
do 84.205.164 rzeczywiście chyba alter ego Paradowskiej, w poprzednim wcieleniu W. Wasilewska. czas na seans psychoanalizy albo jakiejś innej psycho.. na pewno w podświadomości czai się cięty dziennikarz. tylko trzeba zmienić atrybuty. kitę to można ewentualnie między nogi. gdy się nią próbuje pisać -wychodzi jak zwykle. Każde, choćby kacze piórko lepsze.
"..następnym logicznym krokiem będzie już tylko kariera polityczna."-niech Pan Panie Piotrze nie żartuje,następnym krokiem?,kariera polityczna?..następnym krokiem to już będzie ten krok milowy wprost w przepaść za swymi guru,gdzie niechybnie zmierzają wszystkie rządowe szczekaczki i szczekacze.POlityczna kariera już za nim tak jak i za Gugałą, Machałą, Żakowskim i jeszcze paroma innymi Kolendami Kas(a)iami/politykami-celebrytami którzy dziś [nie wiem z jakiego powodu] zwą się jeszcze dziennikarzami.
LIS DO TVP ,TO JA WYJEŻDŻAM Z TAKIEGO KRAJU,JUŻ JEST PO DEMOKRACJI.TERAZ REŻIM BĘDZIE TRIUMFOWAŁ.TRAGEDIA CO W TEJ POLSCE SIĘ DZIEJE.KOMUCHY ,ZŁODZIEJE,AGENCI,CELEBRYCI NA ŚWIECZNIKU A PRAWDZIWI DZIENNIKARZE MUSZĄ PRZEDZIERAĆ SIĘ Z PODZIEMI ŻEBY DOTRZEĆ DO NAS LUDZI OCZEKUJĄCYCH PRAWDY .DOBRZE ŻE WAS NIE ARESZTUJĄ ZA PRAWDĘ ,ALE OBAWIAM SIĘ ŻE JAK TAK DALEJ BĘDZIE SIĘ DZIAŁO TO NIE WYKLUCZONE.JESTEM PANU WDZIĘCZNA ZA TO ŻE JEST PAN ODWAŻNY I PRAWDZIWY W SWOICH PRZEKAZACH.ZAPISZE SIĘ PAN W HISTORII PO TEJ LEPSZEJ STRONIE.
Zacząć trzeba od tego, że Lis nie jest dziennikarzem. Jego "Profesjonalizm, warsztat dziennikarski, obiektywizm oceny, rzetelność dziennikarska", buta, etc. to nie cechy dziennikarza. Zasłużył sobie politycznie u jedynie słusznych i trwa. Jak wszystko, do czasu!
Zwracam uwagę,że objęcie przez Kraśkę szefa wiadomości jest ruchem wyprzedzającym zasiedziałych w TVP klanów czerwonych wobec najwidoczniej realnych obaw przed pojawieniem się Lisa ze swoją ekipą / plus żona/.
Tomasz LisJest przystojny, ale głupi jak cholera.
NIE OTAKE POLSKE
News: Zaremba ma zostać prezesem TV TRWAM.
czy Panowie z portalu wpolityce puszczając do internetu tak chamskie i prymitywne wpisy nie dyskwalifikują samych siebie.Czy chęć dołożenia lepszemu od siebie usprawiedliwa tolerowanie prymitywizmu w sieci?Oby ta polityka nie obróciła się przeciw wam samym.
Tak, tak bo Lis to sama kultura, obiektywizm, wdziek i czar. Prosze sobie poczytac kilka artykulow pani dzienikarskiego guru w ktorych atakuje swoich kolegow dzienikarzy. proponuje tez aby zajrzala pani na youtube. Tam dowie sie pani co mysli o kondycji intelektualnej swoich wyznawcow ten wzor dziennikarstwa. To ze dla pani Lis jest lepszy od Zaremby to nie znaczy, ze tak jest w istocie. Opinie zawsze sa subiektywne. Ja wybieram red.Zarembe poniewaz cenie go za intelekt i kulture osobista. Lisem brzydze sie wyjatkowo bo prezentuje on soba, zarowno jako czlowiek jak i dziennikarz wszystko to co jest mi obce.
Nie zrozumiałaś wpisu. Chodzi o kulturę wypowiedzi użytkowników tego portalu.
Kolejna upudrowana pusta gęba - to staje się nie do wytrzymania.
tomaszu lisie,miłośniku prawdy i obiektywizmu gdzie tam do TVP od razu do Rzymu . na Papieża
Może nie dożyje ?
to juz POtvp .kase zgarnie i zostawi kredyty .mam oferte ,telewizja publiczna za 1 zloty POlski
Nieświęt Tomasz Platformerski nie jest wart - jakiegokolwiek komentarza. No, chyba że na taki: NTP - to - Kabotyńki Celebryta, który za udział w ostatnich wyborach parlamentarnych, gdy w niedopuszczalny sposób zaatakował jednego z kandydatów na Premiera -powinien być skazany na śmierć cywilną. I tyle.
Tak jest!
Zazdroscicie Zaremba! Poziom waszych tekstow osiagnal juz takie dno, ze teraz nawet Pi(e)S z kulawa noga nie bedzie was chcial zatrudnic.
Panie Piotrze, Tomasz Lis został naczelnym Newsweeka. Zdaje sie, że Pańskie hipotezy biorą w łeb.
cierpliwości. Nie teraz, to później.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"