Tusk sprowadza wojnę Seremeta z Parulskim do "nieporozumienia". Czy to początek targów premiera? Tylko z kim?

opublikowano: 18 stycznia, 17:33

PAP/Tomasz Gzell

- Nie może być tak, że zmieni się szef prokuratury, bo panowie mają kłopot, by dojść do porozumienia - tak skomentował Donald Tusk wniosek o dymisję Krzysztofa Parulskiego. Będzie rekomendował szefowi MON pozytywne zaopiniowanie tej zmiany "tylko wtedy, gdy będzie to zmiana na lepsze".

Z kolei prezydent Komorowski jest wnioskiem prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta "zawiedziony".

Przypomnijmy, chodzi o sytuację, w której naczelny prokurator wojskowy otwarcie wypowiedział posłuszeństwo cywilnemu zwierzchnikowi. A nie, jak by to wynikało z komentarzy obu najważniejszych postaci w państwie, o jakąś bijatykę między dwoma równie mało poważnymi zawodnikami.

I Komorowski, i Tusk korzystając z zawirowań proceduralnych, depczą w ten sposób autorytet Seremeta. Który ma być w teorii autorytetem niezależnej prokuratury.

W przypadku prezydenta rachuba jest prosta. Głowa państwa broni swojego człowieka i swojej instytucji - tak zwany duży pałac traktuje prokuraturę wojskową jako swoje pole wpływów.

Co prawda politycy PO trochę bronią w prywatnych rozmowach Komorowskiego twierdząc, że się po prostu pogubił. A pewien komentator przekonywał w TVN, że "prezydent nie będzie za Parulskiego umierał".

Ale nie wygląda na to aby pałac prezydencki był pogubiony. To od początku robiło wrażenie dość sprawnej akcji - nawet Tomasz Nałęcz w pierwszych dniach porównywał strzał pułkownika Przybyła do nieudanego samobójstwa generała Sosnkowskiego w 1926 roku i opowiadał przed kamerami o "honorze polskiego munduru".

Z kolei uwaga "nie umierał" miałaby sens wtedy, gdyby obrona Parulskiego była w jakikolwiek sposób ryzykowna. Ale przecież nikt na Komorowskiego, poza częścią opozycji i niektórymi komentatorami, nie naciska. Wszyscy kiwają głową ze zrozumieniem: wiadomo, Bronek kocha mundur.

Z kolei Tusk najwyraźniej gra tą sprawą. Może kiedyś zlikwiduje prokuraturę wojskową (jak nawołuje minister Gowin), a może nie. Ale ze sporu personalnego w tej chwili wyciśnie maksimum korzyści. Bo dla Seremeta to ważna, prestiżowa próba sił.

Możliwe, że Tusk wda się w targi. Kto mu zaoferuje więcej? Prezydent, który jest koalicji w pewnych momentach potrzebny. Chodzi o to żeby niczemu się nie sprzeciwiał i podpisywał co trzeba? Czy może sam Seremet, który może przecież być dla tej koalicji jeszcze życzliwszy niż dziś? Oczywiście takich rzeczy nikt nie formułuje wprost. One są dorozumiane. Wystarczą aluzje, niedomówienia.

Ale możliwe też, że Tusk pomoże prezydentowi w podtrzymaniu Parulskiego po to aby Seremeta upokorzyć i ewentualnie zmusić do dymisji. W takiej sytuacji jest już następca: bliski Platformie Edward Zalewski. Może więc warto?

W obu wersjach mamy do czynienia z psuciem państwa. Nawet jeśli Parulski w końcu odejdzie, a Seremet zostanie, pozostanie pytanie o cenę. Dzisiejsze zachowanie Tuska pokazuje, że licytacja została właśnie rozpoczęta!

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Donald Tusk Komorowski prokuratura Prokuratura Wojskowa Seremet

Komentarzy: 28

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Sprowadźcie Manuela Noriegę. Niech on rozsądzi spór. Republika Bananowa TUska.

Zgłoś nadużycie

Ty, Ty się bardzo przejmujesz.

Zgłoś nadużycie

"gośc"- z chlewu wyszedleś?- co znaczy ...no widzisz Zaręba -chamie,wracaj do obory.

Zgłoś nadużycie

pacholki niemieckie z pacholkami rosyjskimi zmagaja sie o to czy polska bedzie podzielona na polowe,czy cala bedzie niemiecka albo rosyjska.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Psucie" państwa możliwe jest tylko wówczas, gdy to państwo istnieje i funkcjonuje. Tymczasem Polska to tylko terytorium zamieszkujące przez poddanych i zarządzane przez różne sitwy. Tusk, cz Komorowski, to tylko pacynki.

Zgłoś nadużycie

Ten niby czekający w gotowości na stołek prokurator Zalewski już wiosną 2007 roku na Szczecińskiej naradzie prawników przeciw władzy Kaczyńskich, pod moderacją prezesa Iustitii, sędziego Macieja strączyńskiego wykazał gotowość antypisowską. Pasowałby Tuskowi zamiast tego Seremeta, dogadany jest ze służbami.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No przecież jak na staruszkę napadnie jakiś Ubek i ja pobije i obrabuje to trudno, żeby pan Premier brał czyjąś stronę. Jest spór między staruszka i Ubekiem a Pan Premier nie znosi jak ludzie się kłócą i na pewno nie będzie wspierał którejś ze stron.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nie rozumiem Tuska. Zmiana w prokuraturze na lepsze nie jest możliwa. Zapewniał nas przecież że po rozdzieleniu funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego osiągnęliśmy stan doskonałości. A co może być lepsze od doskonałości ?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

PARULSKI zanim odejdzie niech wyjaśni postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej w Elblągu i odpowie na pytanie dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego, dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu Dlaczego prokurator Tomasz Mackiewicz z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił istotny fakt tej sprawie i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Moim zdaniem Panie Piotrze Seremet już podpisał na siebie wyrok choć odłożony w czasie.Seremet choć lojalny wobec Tuska [jak myślę]nie chciał poddać się obsadzonej przez b.czekistów z WSI wojskowej prokuraturze.Komorowski już wielokrotnie mniej lub bardziej oficjalnie bronił agenturę WSI,czy dziś obroni Parulskiego?..jak sadzę w dużym pałacu robią bilans zysków i strat-w najgorszym wypadku Parulski odejdzie na mniej widoczne ale również odpowiedzialne stanowisko.Tusk Panie Redaktorze jest tylko narzędziem w ręku tych co to i w dużym pałacu karty rozdają.2-u tygodniowa ostra nagonka medialna w wykonaniu wsi'24,POlsatu i "publicznej" na "jego rząd" a jego poparcie będzie = Palikotowi.Wajda oczywiście powiedział że mają już przyjaciół we wszystkich tv ale nie wspomniał kto jest ich faktycznym właścicielem.Pozdrawiam.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

JAK TO Z KIM Z WŁASCICIELAMI UBEKISTANU''CZŁOWIEKAMI HONORU''

Zgłoś nadużycie

Spokojnie. Seremeta nie tak łatwo odwołać. Seremet jeszcze może im obu zaszkodzić. Ani Tusk ani Komorowski nie są świętymi krowami. A dzisiaj to szczególnie dobrze widać.Obaj już są na straconych pozycjach.

Zgłoś nadużycie

Ludzie, nie wiecie jak sprawa się ma, w mediach podają tylko to, co pozwoli puścić Dworak rezydenta obok Luftu. Inne wiadomości nie mieszcza się na ich platformie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

100 % daje,ze wywala Seremeta a Parulski bedzie sie rozkoszowal swoja wladza i pozycja.100% ,ze wroci do pracy prokurator ktory sie postrzelil i jak dworakom przystoi,ucaluje lapki Parulskiego a ten poklepie go po chytrej mordzie.Wszystko wroci do normy bezprawia i szalbierstwa.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dogadali się bez trudu. Tusk (z radością) pozbył się gen. Zbigniewa Woźniaka, który stanowczo za bardzo interesował się smoleńska katastrofą. W zamian dysponenci pałacu zgodzili się na odstrzelenie Parulskiego . Seremetowi podali informację do wiadomości. Tak wygląda niezależna prokuratura. Ha,ha, ha

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

parulski -jest gwarantem fałszerstwa smoleńskiego .Pod jego parasolem tusk ze swą bandą morderców czuje się bezpiecznie i dlatego będą go bronić...BĘDZIEMY DO WAS STRZELAĆ JAK DO KACZEK[KOMOROWSKI]...wyginiecie jak dinozaury-tusk PAMIĘTAMY.!

Zgłoś nadużycie

jeszcze doadam; "Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego"- Palikot, i "Dorżniemy watahę"-Sikorski.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Donald Nic Nie Mogę Zrobić. Po co PRemierowi urlop jak całymi miesiącami jego tydzień pracy zaczynał się w poniedziałek po południu a kończył we czwartek? Zjawił się i co? I nic nie wiadomo w sprawie Parulskiego.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie redaktorze - prok. Seremet wielokrotnie zachowywał się tak, że wstyd było się przyznać, że sprawuje urząd Prokuratora Generalnego mojego kraju. W tym przypadku jednak, kolejny raz Tusk zrobił z siebie błazna, podobnie zresztą jak i Komorowski(Panie Boże, czym Polacy Cię tak strasznie rozgniewali, że pokarałeś nas taką "parą" "przywódców"?).Prok. Seremet wykonał jeden jedyny ruch jaki mu pozostał, po publicznym wypowiedzeniu mu posłuszeństwa przez podwładnego prok. Parulskiego.Czy w normalnej firmie można cokolwiek zrobić, jeśli podwładni nie słuchają poleceń przełożonych? A prokuratura jest w pewnym sensie ściśle zhierarchizowaną superfirmą. Dlatego też dywagacje Tuska i Komorowskiego po prostu ośmieszają ich jako decydentów.Premier i prezydent wypowiadają się tak, jakby sprawa miała ciężar gatunkowy byle pyskówki, dla zażegnania której wystarczy jakaś mediacja, jakieś zagadywanie sprawy.Chyba nie ma już takiej podłości i głupoty, która mogłaby się pojawić w życiu publicznym i która nie gościłaby już w naszym pięknym kraju.Z"łaski obecnie miłościwie nam panujących"(tfu!!!).

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Najważniejsze" osoby mylą zabawę w piaskownicy ze rządzeniem i staniem na straży konstytucji dużego europejskiego kraju. Wiedzą jednak że polactwu to nie przeszkadza.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

obawiam się ze Parulski jednak zostanie! - za dużo wie i tyle

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

W niezależnej od polityków prokuraturze, jej niezależny od polityków szef, nie może, bez zgody polityków, odwołać swojego zastępcy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ale możliwe też, że Tusk pomoże prezydentowi w podtrzymaniu Parulskiego po to aby Seremeta upokorzyć i ewentualnie zmusić do dymisji. W takiej sytuacji jest już następca: bliski Platformie Edward Zalewski.... Też tak uważam, mam nadzieję, że Prokurator Generalny nie ulegnie i nie poda się do dymisji.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Próbują nam przedstawić konflikt Seremet -Parulski..jako ..-nieporozumienie towarzyskie. Konflikt personalny! To jest chwyt propagandowy odwracający uwagę od istoty sprawy. w istocie samej jest to spór pomiędzy : radziecką interpretacją metod prawa- stosowanego .a wykładnią BARDZIEJ cywilizowaną. I tak prok Pasionek to straszny przestępca bo- z Amerykanami..AŻ!!! dochodził przyczyn Smoleńska..a nie jak Parulski i Przybył godził się na "wysoce daleko posunięta współpracę z towarzyszami.. No i BILINGI dziennikarzy ewidentne łamanie prawa! Komorowski nie ma wyboru! Jeśli chce zachować , choć pozory praworządności MUSI zdymisionować i Parulskiego i Przybyła! Obaj panowie -publicznie przyznali się do stosowania praktyk przestępczych...To nie jest spór personalny!!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szanowny pan Premier udaje,ze nie rozumie o co chodzi Seremetowi i co zrobił Parulski? Jak bardzo uderzył swoim zachowaniem w państwo,jak się skompromitował ? rząd też i prezydenta . Znowu premier chowa kolejny raz głowe w piasek ale takiego w Unii człowieka też nie zechcą panie premierze.Radzę by pan nie udawał bo to sprawa poważna .

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szanowny Panie Piotrze!Ponieważ uważam Pana za dobrego człowieka i nie chodzi tu o poglądy polityczne, mam pytanie:Czy nie wstydzi się Pan pisać na tym portalu, gdzie 99% to autentyczny motłoch?coraz częściej mam poczucie,że wymyślając te wszystkie scenariusze,które rzekomo układa premier, zbliża się Pan do intelektualnych potworów z tego forum.Pozdrawiam( nie jestem z sb,kgb,żydem, masonem ani dzieckiem ubeka)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

chmmm,jak kaminskiego wywalal z cba to moglo tak byc,teraz nie moze?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ciekawe ZDJĘCIE * Dymisje? … ktoś kiedyś mówił o AFERACH? Za odkrycie jakiej afery czeka dymisja ? Kiedy góra z górą nie może się dogadać? @@@@@@@@@@@@@@@@@ O jakie afery chodzi? Która partia jest WMIESZANA, że chce kierować głową? ZA ODKRYCIE AFERY DOSTAJE SIĘ DYMISJĘ? OD KOGO? Afera? – od kiedy mądra, szlachetna władza nie może się dogadać? Gdy są afery? Władza jest po to by kierować, WSPÓŁPRACOWAĆ, DOCENIAĆ ZDOLNOŚCI np. podwładnych i pomagać, czy dymisjonować? ( W PRL, w P…… i w radiu ….., lub na Kubie nie można się władzy sprzeciwiać?) (Czy w Bydgoszczy czuwa x Jerzy, czy służbowa powtórka …..? ! Inne czasy?) „Król jest nagi”? – kto jest królem? – ten co jest na tronie, czy ten, który był lub chce być u władzy? Czy afera dotyczy „króla”? Kto jest KRÓLEM AFERY? …. podróż na wschód potrzebna do afery? Trzej królowie – afera i dymisja za odkrycie? Czego? Nieposłuszeństwo, czy walka o sprawiedliwość i dobro państwa? Krótko: O JAKĄ AFERĘ CHODZI, ŻE TAKIE ZAMIESZANIE (z lęku ta dymisja – z lęku o co? O kogo? Kto kiedyś coś podpisał? Na wschodzie?) Jaka afera przez P. WOJSKOWĄ została wykryta, że potrzebne są dymisje? Dlaczego GŁÓWNY ZARZĄD nie podziela radości wykrycia afery, nie mówi o aferze i nie chce podzielić się… sukcesem (?z wykrycia afery poprzedniego rz…….?) ? Pyta kochający sprawiedliwość i prawo obywatel na platformie (płacę podatki!)

Najnowsze