Zimna "Solidarna Polska". "Jak na razie ani Ziobro ani Kurski nie potrafią rozgrzać nikogo poza dziennikarzami TVN"
opublikowano: 21 listopada, 23:25 | ostatnia zmiana: 22 listopada, 0:15
Od lewej: Arkadiusz Mularczyk, Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i Tadeusz Cymański podczas konferencji prasowej KP Solidarna Polska w Sejmie, 19 bm. PAP/Tomasz Gzell
W sejmiku województwa małopolskiego powstał klub Solidarna Polska.
Idea tworzenia klubów Solidarnej Polski, które będą integrowały środowiska patriotyczne w poszczególnych regionach kraju, jest pochodną ujawnionego w ostatnim czasie potencjału zmian, które rozpoczną marsz do zwycięstwa prawicy w Polsce
- czytamy w oświadczeniu władz nowej formacji. Odnotujmy frazę o "integrowaniu", która brzmi żartobliwie. Jakby nie można powiedzieć wprost - budujemy nową partię. Byłoby prościej i uczciwiej.
Ale to drobiazg. Ziobryści zbudowali klub w Sejmie - to dla nich plus. Skupiają zainteresowanie mediów liberalno-lewicowych - też jakiś plus. Mają wyrazistego lidera - to trzeci. Unikają samokrytyk za to, że byli u Kaczyńskiego. Odwrotnie - podkreślają to. Czwarty plus. Czy mają szanse na odniesienie dużego sukcesu?
W naszej sondzie zagłosowało dotychczas 10 tysięcy osób (głosować można tylko raz z jednego komputera). Z tego ponad 8500 głosów na opcje kiepsko lub bardzo kiepsko oceniające perspektywy nowego ugrupowania. Przeciwnego zdanie jest zaledwie niecałe 1400 osób/głosów.
Jednak najbardziej uderzający jest całkowity chłód środowisk centroprawicowych wobec nowej inicjatywy. A właściwie obojętność. Żadnych dyskusji, żadnych polemik. Nic. Zero. Tak jakby tego rozłamu w ogóle nie było.
Nikt nie mówi o nich źle, ale nikt też dobrze czy z wiarą i żarem. Nawet listy na ten temat, czy to do portalu wPolityce.pl czy do tygodnika "Uważam Rze" po prostu nie przychodzą. Tematu nie ma. A jeśli już, to słychać tylko żal, że wygrały osobiste ambicje.
Nie przeczytałem ani jednego poważnego tekstu analizującego szanse "Solidarnej Polski". Szczerze mówiąc sam zastanawiałem się czy taki napisać, ale uznałem, że nie ma to specjalnego sensu. Bo właściwie co tu analizować? Zanurzać się w personaliach? Są pisowcami, tyle, że poza PiS. Takimi na wygnaniu (choć wg mnie jednak dobrowolnym) by użyć formuły Ludwika Dorna.
Mamy więc byt nominalnie konkurencyjny, ale energetycznie i ideowo równoległy. Na razie bez widoków pozyskania własnej energii i bez samodzielnego pomysłu, oferty dla wyborcy. Hasło "skuteczności" to przekaz wewnętrzny, a i to jak widzimy, jest mało skuteczne.
Mamy zimną partię. Jak na razie ani Ziobro ani Kurski nie potrafią rozgrzać nikogo poza rzuconymi na odcinek kolejnego rozłamu w PiS dziennikarzami TVN i innych stacji prorządowych. Nie wiem dlaczego. Może brakuje im programu? Może potrzeba czasu? Może ludzie sądzą, że się z PiS pogodzą? Że z Brukseli nie można zbudować partii w Polsce? A może dominuje przekonanie, jak w naszej sondzie, że to się skończy jak PJN? Trudno powiedzieć.
Na razie ten chłód to kiepska wróżba na przyszłość. Jak tak dalej pójdzie zamarzną do wiosny. I nawet trzy kluby radnych nie "uruchomią potencjału zmian".
tagi: Kaczyński Jarosław PiS Solidarna Polska Ziobro Ziobryści
Komentarzy: 89
A jak może się skończyć ta próba rozbicia PiS-u? Czy ci wszyscy idioci nie rozumieją, że jedynym zweryfikowanym politykiem w Polsce jest Jarosław Kaczyński ? To on ma elektorat, reszta to przydupasy, które wiozą się na jego plecach. Kiedy do tego te przydupasy myślą, że cokolwiek znaczą bez zaczyna się ich dramat.
Widzę, że w coraz więcej "artykułów" waszego prestiżowego portalu:) sygnowanych jest "Dziennik.." A to "Dziennik Michała Karnowskiego" a to innego paprocha. Zaczyna brakować ludzi do pracy zadarmo? Zapał, idealizm minął? Nic dziwnego skoro brata ni stąd ni zowąd Michaś wpycha na naczelnego a Miziołek, Kolanko inni giermkowie poświęcają temu miejscu wiele godzin za darmo. To jest ok?
O ile miałem złudzenia wobec Brukselczyków to pozbyłem się ich po informacji, że za rozłamem stoi Miś Kamiński z którym uzgadniali szczegóły zdrady w jego posiadłości. Osobiście czuję rozczarowanie i żal. We wczorajszych 'Wiadomościach' odzyskanej TVPO dobrych rad JK i PIS udzielał ich największy wróg TW 'Bolek'. I tyle tylko Kurski osiagnął... rozpierduchę i rechot salonu.
We wczorajszym programie "Polski punkt widzenia" Patryk Jaki przypominał Kmicica broniącego polityki Radziwiłłów.
panowie powinni brac przyklad z PO , Schetyna i Kwiatowski ciesza sie, ze nie sa w rzadzie i trzaskaja obcasami ,
Tak jest ALU! Schetyna, mimo że to dla mnie wróg, budzi mój szacunek (nie znam na tyle obozu PO, by wiedzieć, kto zacz ten Kwiatkowski). Schetyna "podskoczył" samcowi alfa, nie podołał, więc wycofał się na z góry upatrzoną pozycję, ale nie rozbija stada, nie obraża się. Będzie czekał na swój dzień, licząc że u jego przywódcy wygra instynkt, który nie pozwoli mu zagryźć wartościowej jednostki - materiału na dobrego przywódcę ich (powtarzam: dla mnie wrogiego) stada. Ziobro nie chciał tego instynktu uwolnić, ani mu zaufać - ergo nie nadaje się na przywódcę. Niech "zamarznie" do wiosny.
Cyniczne uśmieszki przed kamerami tv Zbyszka i Jacka mówią wszystko.Niestety kolejny raz zwyciężyła pycha,przerost ambicji i parcie na ekrany za wszelką cene.
WRACAJCIE DO PiS-u ! Bo Wam dupy pomarzną w drodze !!
zimni i martwi.
Stawiając te wszystkie pytania sam pan, panie redaktorze, na nie odpowiedział. Wystarczy zlikidować znak zapytania. Ziobrysty niech się odczepią od PiS! Nie było im tam wygodnie? Ich sprawa - plują chłopaki pod wiatr i myślą, że to deszcz pada?
W tym roku, wbrew wcześniejszym zapowiedziom polityków PiS, nie odbędą się wybory szefów okręgów partii. Jarosław Kaczyński powoła w każdym z okręgów pełnomocników - mówią nieoficjalnie członkowie kierownictwa PiS-u. Politycy PiS twierdzą, że ta decyzja nie ma nic wspólnego z obawą, że wybory władz regionalnych mogłyby wygrać osoby związane z Solidarną Polską. Tak więc absolutnie nic się nie dzieje. :-) SP absolutnie nie stanowi żadnego zagrożenia. :-)
Z tego wniosek, że to PiS sprawił, że byli atrakcyjni politycznie. Poza nim już nie są.
No, niestety.. nawet garnitury na nich inaczej teraz leżą, gorzej.:)
Poczekajmy , poczekajmy dopiero od poniedzialku zaczeli tworzyc struktury wiec wiadomo ze narazie bedzie cicho glosno sie zrobi gdy w polowie grudnia bedzie kongres Solidarnej Polski gdy tvp info i tvn 24 beda transmitowac caly kongres itp. wtedy beda mieli swoje przez dobre 3 dni najwieksze ,,5 minut'' w tych 4 latach. Ogolnie ja ziobrystow bym nie przekreslal zbyt predko... maja juz 5 radnych w sejmiku malopoklskim , 20 poslow jak na trwanie tego klubu przez niecaly miesiac to tak zle nie zaczeli, moim zdaniem 5 procent spokojnie moga miec za 4 lata skoro PJN mial 2,3 procenta to te 5 procent twarza Ziobry maja jak w banku...
Kochani, ale jeśli jedynym ważnym politykiem jest Kaczyński, a jak napisał Gość reszta "to przydupasy", to znaczy, że Kaczyński stworzył nie partię, a potworka. Zastanowcie się nad tym, co wypisujecie - w imię swojego uwielbienia dla lidera, ale za to bez żadnego sensu.
A wiesz że 5% w wyborach to kilku posłów,6% kilkunastu posłów.I rozumiem o to im chodzi? Gdzie ta wygrana?!
Trafna ocena Panie Michale, choć bardzo delikatna. Rozłamowcy zrobili prawicy i osobiście Jarosławowi Kaczyńskiemu wielkie świństwo i to właśnie zamroziło, wręcz zmroziło nasze reakcje, a szkoda. Trzeba bowiem rzeczy nazywać po imieniu. Ziobro i inni, a już szczególnie Kurski zademonstrowali szczyt obłudy i zakłamania. Z jednej strony tłumaczyli się, że chcieli reformować partię ale im nie pozwolono choć nie ma na to żadnych dowodów. Z drugiej strony reformować partię można wyłącznie zgodnie ze statutem, który złamali występując w mediach i zakładając własny klub w sejmie. Ponadto starają się nie krytykować publicznie prezesa choć to on ich zdaniem był przeszkodą w reformowaniu partii. Reasumując, rozłamowcy wykonali swoją pracę na zlecenie PO, jak PJN, ale chcą uchodzić za tych porządniejszych. Na zdradzie niczego nie da się zbudować. Historia wystawi im jak najgorsze świadectwo, gdyż jeszcze bardziej osłabili i tak słabą już polską demokrację.
Celny komentarz.
Ktoś tu pisze "szanuję Schetynę, bo przegrał wewnętrzną rywalizację z Tuskiem i siedzi cicho, nie rozbija". No właśnie, ale jest jedna podstawowa różnica - Tusk nie wykluczył Schetyny z PO i nie wylał go z etykietką zdrajcy. A "ziobrystów" wylano z partii na zbity pysk. Więc co mają robić? Zniknąć z polityki bo ich boski Jaro wykluczył? Prawica to nie tylko PiS. A przed Ziobrą, Cymańskim i Kurskim była jeszcze cała masa "zdrajców": Jurek, Piłka, Dorn, Zalewski, Kowal, Ołdakowski... Więc może to z liderem coś jest nie tak skoro nie toleruje wokół siebie znaczących osobowości, zamiast fighterów woli potakiwaczy i dekowników.
BACA--jak chca niech zakladaja partie-krzyzyk im na drogę-Niech do nich dołaczy Piłka z Jurkiem Markiem pod pacha i łysy Kamiński z Migalskim-w sam raz dobre towarzycho -do tego Wróblówna z Kempą włosów.Jakos te wszystkie Jurki i Piłeczki i inne miernoteczki nie potrafia nawet sami podpisów zebrac-to dopiero nieudactwo-już po raz 6 nic nie moga-oni tylko tak jak ty drą szaty nad Kaczyńskim-każdy by chcial wziąc partie i rzundzic-Kluzikowa odchodzac z PJN powiedziala-nie może byc tylu prezesów na raz,nie może kazdy chciec co innego-tak sie nie da i poszla do Tunia na kolanka-także BACO idz na hale i pas barany.
Nie często się zgadzam z Karnowskim, ale tym razem podzielam jego uwagi. Nie wierzę w sukces Ziobrystów.
Nic dziwnego, bo nikt tak jak Ziobro, nie zalazł skórę twoim współplemieńcom z dłuuuuugimi .. łapami.:)
To jest specyficzna odmiana "salami". Ktoś odkrawa plasterek z PiS-u, o tym plasterku się dużo mówi (w TVN), a potem w wyborach okazuje się, że plasterek zniknął - bo ma np. 2 procent poparcia. Odkrojona część salami jakimś cudem "odrasta" i PiS ma znowu swoje żelazne 30 procent (no, szkoda że nie więcej). Tak samo będzie z "ziobrystami". Za cztery lata skończą na poziomie 3 procent, a PiS - 30. I znowu ktoś odkroi plasterek. A Polak - jak zwykle - "i przed szkodą i po szkodzie głupi" (chyba, że będzie totalna "rozpierducha": rozpad Unii, rozbiór Polski, zamieszki, etc). Szykujmy się na Wielki Ucisk.
Jarosław Kaczyński nawet jakby chcial to nie moze wypączkowac z PIS podobnej formacji politycznej,do zadan specjalnych.Jak królowa w ulu wydziela feromony blokujące wszelkie próby aktywności obok niego.Jest idolem swoich zwolenników i wrogiem Nr 1 PO-zostałych.To jest jego siła i wielkośc.
W Trakcie ostatniej kampanii wyborczej miałem okazję oglądać kropkę nad i z T. Cymańskim w roli głównej.Moje wrażenie było takie: Cymański w tej Brukseli zrobił się takim starym leniwym kocurem, który stracił cały swój dotychczasowy wigor i polot.Nie musiałem długo czekać, by poznać prawdziwy powód jego wtedy zachowania.Nigdy o samym Ziobrze i całej reszcie, z której większości nie miałem nawet okazji poznać nie miałem zbyt wysokiej oceny, jednak zaangażowani w walkę polityczną byli bardzo mocno i to się podobało. Dziś trudno ich oskarżać o zdradę, ale niesmak pozostaje wielki. Tym bardziej, że są to ludzie z pierwszej linii frontu, których przez całe lata szanowaliśmy, takiego dylematu nie było w przypadku Kluzikowców, tu cała sprawa pachniała zdrada na kilometry. Gdy jednak uwzględnić rolę brata Jacka w pralni mózgów oraz karkołomność tego przedsięwzięcia zapalać się musi światełko ostrzegawcze, czy aby na pewno nie mamy tu do czynienia z czymś więcej jak chorymi ambicjami Zbiory. Ruszyli w Polskę, tworzyć struktury nowej partii na bazie klubów radnych PIS, tych samych rzekomo nie mobilnych ze słabego zaplecza partii w terenie.
Uprzejmie proszę o wytłumaczenie: dlaczego ambicje Zbigniewa Ziobry są "chore", a ambicje (i zamordystyczne praktyki) J. Kaczyńskiego nie.
S.BACA: Jak się chce wygrać i usunąć wodza, to przyzwoity człowiek wyzywa wodza na udeptaną ziemię i walczy, aby pozostałej tłuszy pokazać kto jest lepszy. Zdaje się, że ZigZak miał taką okazję na Plenum Partii. Nie skorzystał i poleciał do TVN. Szkoda. Kojarzy mi się ta sytuacja ze sportem. Póki S.Bubka skakał, nie miał sobie równych, chociaż inni byli też znakomici. Ale mieli pecha, bo trafili ze swoimi wynikami na czas mistrza i choćby nie wiem co robili nie mogli go przeskoczyć. Musieli czekać aż sam odejdzie. Może i ZZ chciał poczekać, ale tu okazało się, że do Sejmu weszło wielu znakomitych posłów z Ruchu Posmoleńskiego. I tu cierpliwość się wyczerpała, bo może okazać się że i wśród nich ktoś okaże się lepszy.
BACO-Kurzasty-nie porównuj miernoty Ziobro do Kaczyńskiego-znaj umiar -jesteś albo agent ,albo wysłannik Kurzastych do wypisywania na portalu pochwał na ich rzecz-nie ośmieszaj się.
A wiec baca. ziobro to tyo o inteligencji ca 90 , charyzmy zblizonej do ZERA i osiagnieciach w polityce zblizonych tyz do zera. Jesli jebus stawia paroli szefowi parti typu kaczynskiego jest oczywiste, ze musi podobne walory posiadac. Ta banda ziobry z brukseli sobie uknula przy czym (przy sledziach czy muszlach... ??? wlasnie przy czym??, ze moga przewrot palacowy zrobic i przewodzic partia. Marzyly im sie chyba jakies funkcyje??!! Ale, nie z ta inteligencja i nie z ta charyzma. Cwoki pierd... doprowadzaja tylko do rozlamu na polskiej prawicy.
Ziobrzysci ,to ludzie bez dostatecznej zdolnosci do obiektywnej refleksji ,badz nielojalni z natury,a w wiekszosci bez osobistych przymiotow ,przyciagajacych uwage elektoratu.Plytkie i glupie mowy,bez nadziei na cos madrego.Nie pojmuja tego,ze przywodcy musza miec w sobie ogien idei,prawdy,uczciwosci.Tak jak szybko odroznia sie deby od krzakow ,tak odroznia sie i ludzi.Ziobrzysci ,to jakies niskopienne partie lasu.
P.Red.--Tak naprawde to nikt nie wie o co tym dzentelmenom chodzi.Ja mam jednak nieodpatre wrazenie ,ze tym panom chodzi o to,że za niecale 3 lata kończy im sie posłowanie w Europarlamencie i biedaki przyzwyczajone juz do życia moze nie na salonach brukselskich,ale w pokoju dla służby to jednak jest to dla tych zakompleksionych "polaczków"coś tak oszałamiajacego,ze nie wyobrazaja sobie powrotu do polskiej rzeczywistości.Opowiadanie tych panów o tym,ze oni to tylko dla dobra Polski to robią-mozna między bajki włożyc.Tusk PO trzyma za mordę-tam nie ma zmiłuj się-nie podoba sie komuś to Tusk wali otwartym tekstem -nie podoba się to spier....j-czy ty nie wiesz,ze ja tu rządze-co robi i to publicznie ze Schetyną-ten szczerzy sztuczne zeby i mówi-nic się nie stało-nic się nie stało-Tusk to mój przyjaciel.Media oczywiscie o tym za bardzo nie informuja-natomiast Kurzasci z chęcia snuja się po wszystkich "zaprzyjażnionych" i wylewaja swoje żale-ze smutkiem patrze na to towarzystwo-towarzystwo bez jaj i charyzmy.Szkoda,że Ziobro niby taki madry,a nie widzi,że Kurski,Migalski,łysy Kaminski chca jego przychylnosc w RM wykorzystac---jedno wiem-ZŁO ZAWSZE PRZEDSTAWIA SIĘ JAKO COS DOBREGO.
Panie Michale. pamięta słowa swojego profesora, który mawiał, że statystyka to jest taka panna co powie ci wszystko co tylko chcesz... Przeraża mnie wiara w sondaże, a co najgorsze prowadzenie i gloryfikowanie "polityki sondażowej" Nie chce mi się powtarzać bo już tu o tym pisałem. Pozwolę sobie tylko na dwie uwagi dotyczące Pana interpretacji tej sondy. Po pierwsze nie jest prawdą, ze można zagłosować tylko raz z jednego komputera.Nie będę podawać instrukcji jak w prosty sposób się to robi, ale skoro Pan Panie Michale jeszcze tego nie wie proszę zapytać zaprzyjaźnionych informatyków jak to się robi. Po drugie zinterpretował Pan tę sondę tak jak chciał ja zinterpretować. To tylko pokazuje jak złe są sondaże: napisał Pan, że 8500 głosów kiepsko lub bardzo kiepsko ocenia perspektywę nowego ugrupowania. Ja napisałbym, że 1412+3951=5363 głosów daje szansę nowemu ugrupowaniu!!! I co ciekawsze jeszcze jest to większość głosujących !!! Niech żyją sondaże!!! Mam nadzieję, że przemyśli Pan jeszcze raz to co napisał i zastanowi się nad problemem jeszcze raz... Co do chłodu. który Pan opisuję to za wcześnie na reakcję środowisk. Zwyczajnie wszyscy są zdezorientowani w tym ja i Pan i wszyscy czekamy na rozwój sytuacji bo nie jest ona analogiczna do odejścia PJN, Ujazdowskiego, czy Jurka. Nadal uważam, że możemy mieć do czynienia ze zwrotem sytuacji, albo jej zaskakującym rozwojem. To, że Pan nie potrafi go przewidzieć i ta sonda wbrew temu co Pan napisał również na nic nie wskazuje, świadczy tylko o tym jak skomplikowana rozpoczęła się gra. Kto wie może gra o wszystko...
Piszesz,ze moze rozpoczęła się skomplikowana gra-moze,ale jak nawet to nie mozna publicznie tego roztrząsac-Patrzec,Słuchac,Analizowac i wyciagac wnioski/chodzi o obserwacje brukselczykow/
Brawo - świetny komentarz.
Radomir - dziękuję. KOLA nie roztrząsamy. Spokojnie czekamy.
Wiarygodność tej "grupki" będzie też mierzona stosunkiem do zamachu smoleńskiego. Jak dotychczas, to nie słyszałem publicznej oceny tego jakby nie mówić bandyckiego czyny - tak w wykonaniu polskich organów państwowych jak i samych sowietów. Jeżeli w przedmiocie dla Polaków tak ważnym ta "grupka" milczy i nie zabiera głosu - to już skazała się na zagładę.
No właśnie, jak można poważać ziobrzystów, jak nic nowego nie mówią, żadnych nowych idei, tylko łażą do tvn-u i skarżą się na złego Kaczyńskiego. Jakoś mi Kurski ostatnio niebezpiecznie zbliża się do Kluzik i mam obawy, że tak samo skończy, a może brat do go gazety wyborczej przygarnie...
To jeszcze raz ja. Panie Michale to jednak idiotyczne, że autorzy nie dyskutują z komentatorami. Dużo jako portal tracicie na tym, że "dziad gada tylko do obrazu". Na dłuższą metę to zniechęca co zdaje się widać po ilości komentarzy pod artykułami. taki portal ma rację bytu, kiedy występuje interakcja.
STIOPA--masz racje-człowiek pisze i nawet nie wie czy go pies z kulawa noga przeczyta-coś panowie Karnowscy musza zmienic-to zaczyna zniechęcac do zabierania głosu-i brak logowania równiez-podszywanie sie np.Kurzystów pod wybrane przez nas nicki jest też nie do zniesienia-to bardzo często bywa jak jest temat właśnie o nich-wtedy zaczyna sie akcja.
Jeszcze sie Pan zdziwi nie raz.Prosze poczytac, co dzieje sie w terenie, ludzie garna sie do ziobrystow.Kaczynski decyzja o nieprzeprowadzaniu wyborow szefow struktur regionalnych, tylko dodal oliwy do ognia.Bezpieczniej dla PiSu bedzie mianowanie ich przez wodza, demokracja w wykonaniu Kaczynskiego.Prawda jest prosta , boi sie wplywow, ciagle rosnacych SP.Oj bedzie sie dzialo.
Będzie sie działo,będzie ale potrzeba czasu!Ja wierzę,że im się uda!
Gosia Kurska
Komentarze pisze sie glownie dla autora tekstu i dla siebie,a od czasu do czasu ktos to czyta.Aby wejsc w polemike trzeba sie czyms zainteresowac.Z obrzydzeniem omijamy niektorych autorow i komenterze pisane przez zdegenerowane umysly.
Ja się z Panem redaktorem nie zgadzam. Jest wiele osób, które mają konserwatywne i prawicowe poglądy, a które w życiu nie zagłosują na JK, nie mówię czy to dobrze czy źle, mówię o faktach. Czy też że powinien usunąć się w cień na swego rodzaju stanowisko honorowego przewodniczącego. Nie jest prawdą, że Solidarna Polska nie cieszy się zainteresowaniem ludzi, cieszy się jak najbardziej bo Weilu ludzi pamięta doskonale osiągnięcia Z. Ziobry, poza tym można odnieść wrażenie, że część śpiącego elektoratu, który "olał" wybory, dziś ma poczucie kaca widząc jaki element - palikociarnię - wprowadziło do Parlamentu lewactwo.
Pan Jarosław Kaczyński to jedyny w Polsce Mąż Stanu, reszta to nieliczące się pionki, ci trzej panowie przy Panu Kaczyńskim buli kimś, teraz pozostą zerem!
To sprawdz sobie ranking zaufania i wytlumacz jak z takim bagazem elektoratu negatywnego wygrac wybory: http://news.money.pl/artykul/ranking;zaufania;do;politykow;kto;liderem;a;kto;na;szarym;koncu,169,0,971177.html
Nie znam ani jednej osoby która by zagłosowała na Ziobre,o Kurskim to nawet nie wspomne tak jak o tych dwóch damach--ludzie mówia -a po co mi jacys z PIS-u-jak bede chciał głosowac na PIS to zagłosuje,a nie na podróbki-jakies dupki którym sie zachciało podgryzac Kaczora-mówia -Kaczor to może nieraz jest taki skrzywiony,ale jak juz powie to powie i zawsze po jakims czasie sie wszystko sprawdza.O Kurskim mówia,że to braciszek tego h...z Czerskiej-moze Ziobro sam to jeszcze ujdzie-ale reszta nie ma mowy.
Pociesze cie jak wierzysz w sondaze-Ziobro ma jeszcze bardziej negatywny elektorat,a najbardziej negatywny masz ty Kurzasty.
Wyglądają żałosnie a te czerwone krawaty to dla kogo sygnał.Nowa lewica się kłania pod szyldem prawicy.Wygłądają jak chłopczyki w mundurkach.Jednakowe koszule,czerwone krawaty to ich logo.
Oni nie mają i mieć nie mogą żadnego programu. Jak patrzę na te twarze to widzę żołdaków PiS-u. Bez ambicji większych niż koniec własnego nosa. Zginą jak PJoNki. Brak tym ludziom osobowości. Zachowują się jak małe dzieci. Skąd był pomysł na PJN? Czy ktoś pamięta, że na prezydenta Warszawy szykował się, człowiek nijaki czyli, Poncyliusz. Więc kiedy Kaczyński wybrał osobę pana Bieleckiego to Ponczek się obraził. Wziął zabawki i poszedł na inne podwórko. A teraz mamy powtórkę z rozrywki. Może to dobrze, że sobie poszli.
OBOJĘTNOŚĆ TO TEŻ FORMA NEGACJI I BRAKU POPARCIA. JEŻELI PRZESTANĄ KOGOKOLWIEK INTERESOWAĆ TO TAK JAKBY ICH NIE BYŁO.
RONDO CYMANSKOYE zwrotka 1/ SPONTANICZNIK BEZ KOŃCA/ ……………………..Na kurskym okręcie ……………………...Panuje przepięcie ………………………Trzepnęło napięciem ich dwóch ……………………….Płynęli z Brukseli ……………………….Cymanskiem zakrętem ……………………….W tumanach żywiołu trzech głów, ………………………….Bałwany szalały w tevałenie czterdziestek ………………………….Na szlaku ziobryjskich mórz. ………………………….RONDO CYMANSKOYE zwrotka 2 …………………………..Na kurskym okręcie trzepnęło ziobrnięciem …………………………..I w mule utknęło trzech głów ……………………………..W firmamencie Brukseli …………………………………….Do reszty zmuleli ……………………………….Zapomniawszy a z których są mórz. CDN.
Tu się z Panem red. nie zgodzę. Fakty Pan dobrze opisał tylko interpretacja jest zła. To że nie ma reakcji w tzw. środowiskach prawicowych nie ma kompletnie żadnego znaczenia, ponieważ te środowiska stanowią góra kilka procent elektoratu! W politycznie niezaangażowanym elektoracie Ziobryści mają natomiast dużo większy potencjał od PiSu (a w sondażach już mieli 10%, tylko zaraz zostały one wyciszone poprzez brak SP w ankiecie ale pojawiło się 10% niezdecydowanych. Moim zdaniem Ziobro już wyprzedził Palikota.)
To wszystko nie jest takie proste jak się wydaje. Z jednej strony rozłam wywołany przez Ziobrę wywołuje niesmak i sprzeciw, z drugiej przegrane po raz kolejny w dość głupi sposób wybory skutkują frustracją tak u członków, jak i sympatyków. Nie ułatwił niczego Kaczyński swoim listem do członków PiSu. Niczego nowego nie napisał a analiza przyczyn i rozliczenie wyborczej porażki są mało przekonywujące. Decyzja o zawieszeniu wyborów do władz terenowych i mianowaniu komisarzy jest błędem choć rozumiem przesłanki jakimi się Kaczyński kierował.W otoczeniu co najmniej nieżyczliwych mediów Kaczyński chce wszystko wyciszyć i zrobić porządek ale żądne krwi media i ziobryści mu tego nie ułatwiają, wręcz przeciwnie.Obawiam się, że z tego wszystkiego PiS wyjdzie bardzo osłabiony i przestanie sie liczyć jako poważna siła. Media,PO, Palikot i ziobryści zrobią wszystko by Kaczyńskiego dobić i trudno uwierzyć by PiS wykrzesał z siebie jakieś siły do przezwyciężenia kryzysu.Ale oczywiście wszystko jest możliwe, sytuacja jest dynamiczna. Bliższe są mi wnioski Stiopy Tankisty niż redaktora Karnowskiego.
Chodzi o coś innego. PO prostu nie ma zainteresowania całą tzw. prawicą, skupiona kiedyś wokół PiS-u. Od dawna nie ma tam żadnych ciekawych, "rozgrzewających"pomysłów i idei, po skompromitowaniu w koalicji z LPR i Samoobroną idei IV RP. Jest szamotanie się od Smoleńska, poprzez kiboli do znowu łagodnego oblicza prezesa. Ale ile mozna interesować sie prezesem i nawet najbardziej kuriozalnymi wymysłami pana Antoniego...
Bodzio-ty akurat masz największe zmartwienie-co was obchodzi PIS i prezes-ale się fajansy boicie-ale się boicie.
Powtarzam to do znudzenia: gdyby Jarosław Kaczyński sam wystartował w wyborach + 5-ciu klaunów - zdobyłby min 15% głosów . Czy stac na taki wynik Ziobrę?
Jak usłyszałam w wypowiedzi Kurskiego, że nikt go nie prześcignie w sympatii do prezesa Kaczyńskiego, to przypomniał mi się zdRadek Sikorski z POdobnymi słowami "uwielbienia". Dziwnym trafem u Rymanowskiego w niedzielę pojawił się T.Cymański pomimo, iż nie reprezentował żadnej partii. Każda jego wypowiedź rozpoczynała się od biczowania PiS. Także p. Kempa oczywiście w WSI24 skarżyła się, że została wyrzucona z PiS a to chyba ona złamała statut i nie zapisała się do sejmowego klubu PiS. Niech więc nie opowiadają ziobrzyści, że nie walczą z PiS.
Ci panowie nie są takimi oratorami jak Kaczyński, który potrafi walnąć mowę bez kartki i to prawda że elektorat PIS to elektorat Kaczyńskiego.Pan Ziobro jest żadnym mówcą, nie posiada charyzmy Kaczyńskiego,więc szanse na sukces ma żadne.Na wygranie wyborów PIS nie miał szans, media wyprały mózgi młodym ludziom siejąc jakoby PIS był zagrożeniem dla ich bytu.
Panowie. Przestańcie w końcu tworzyć jakieś intelektualne salta mortale, aby nie powiedzieć ludziom prawdy! Przecież to już twórcy wszelkiego rodzaju telewizyjnych sms-owych teleturniejów dawno wiedzą, że, niestety, ale nasze społeczeństwo jest totalnie tępe - co przekłada się na podawanie odpowiedzi na te pytania, na które, bez tych podpowiedzi, swobodnie odpowiedziałby średnio inteligentny szympans. Tak więc wszelkiego rodzaju analizy: dlaczego PiS ciągle przegrywa, nie należy rozpatrywać na podstawie niuansów, czyli: kto i jakich użył sformułowań, na co zwracał uwagę, co zarzucał swoim adwersarzom. Trzeba w końcu jasno i wyraźnie powiedzieć: Polacy! wybory parlamentarne to nie są wybory miss/mistera Polski, najlepiej ubranej/go polityka, jak najlepszego picera, jak najlepszego dowcipasa, czy jak najlepszego oryginała. Polacy, jak nie macie pojęcia o polityce, to, wbrew nachalnej propagandzie mediów, sobie odpuście, bo kończy się to katastrofą typu Tymiński, Partia Przyjaciół Piwa, czy Palikot. I wracając do sedna problemu: ci rozłamowcy( i PJN-owcy i ziobryści)doskonale są świadomi tego, co napisałem powyżej, tak więc ich argumenty, typu: potrzeba zmian w organach centralnych partii, dla dobra partii; to jeden wielki pic i nic innego, jak tylko zaspokajanie własnych ambicji politycznych.
PANIE WOWR TAK TRAFNE, ŻE AŻ ŁAŁ!!! NA POWAŻNIE BARDZO TRAFNIE I DOSADNIE UJĘTE USILNE BICIE PIANY LANĄ WODĄ. BRAWISSIMO!!!
Oczywiście jest to 100% prawda. Niezaleznie od tego, czy ktos ma przed nazwiskiem mgr, dr itp - nasze społeczeństwo jest zbiorem ludzi prostych. Dla większości epopeją narodową jest "taniec z gwi(a)zdami, a Donald T jest uosobieniem nie tylko "najwyzszych lotów " urody ale i inteligencji. Nie dlatego, że jest inteligentny (a nie jest), ale dlatego, że INTELIGENTNIE WYGLĄDA. Na tym zakończę...Pozdrawiam.
DONALD ŁOŁ! TOŻ TO OKSFORDCZYK, OPALONY, CZOŁO WYSOKIE, ŁUK BRWIOWY CEZARA, DALEKOSIĘŻNE SPOJRZENIE, EUROPA! ACH CO JA MÓWIĘ EUROPA? ŚWIAT WIE, ŻE ON WIE JAK Z GIE... BAT KRĘCI SIĘ! A W RAZIE GDYBY OPALENIZNA ZLAZŁA I ZABRAKŁO WYKSZTAŁCONYCH, Z WIELKICH MIAST I W PO-MROCZNYM AMOKU? POKAŻE JAK ROŚNIE PKB, ROSTOWSKIEGO TWARZ I SŁUPY OBOPÓW!!!!!!!!!!!!
Prosze państwa-wygrywa nie ten co wygrywa,ale ten co ma wygrac-komputer na etapie liczenia głosow wygrywa temu z góry ustalonemu-mozemy sobie chodzic do wyborów jeszcze pare dekad i wydawac nam sie bedzie ,ze to my wybieramy-nie nie wybieramy-my jestesmy tylko mięsem wyborczym za pomoca którego KTOS udaje ,ze w Polsce jest demokracja.P.Ziobro dostał pełen zestaw dokumentów potwierdzajacych fałszowanie wyborow w tym ostatnich-dowody bardzo mocne-i co z nimi zrobił,czy się tym zajął-niec mi na ten temat nie wiadomo-słysze tylko ,że on ciagle nadaje jak katarynka:Już po raz szósty z rzedu wybory zostały przegrane-tak dalej byc nie moze-trzeba z Kurskim i reszta rozwalic PIS-Kaczora wyrzucic do Sulejówka -WTEDY WYGRAMY-tak wygracie-dla siebie następna kadencje w Europarlamencie-na mnie liczyc nie mozecie-dla mnie jesteście nikim-marnymi uczniami Kaczyńskiego.
KOCHANI BRACIA! TEGO SIĘ JUŻ NIE DA NA POWAŻNIE! TOŻ TO ISTNY CYRK!!! NA PIĘCIU KÓŁKACH!!!
Jeszcze gwoli wyjaśnienia. Ja absolutnie nie uważam się za jakiegoś "nadludzia" i nie traktuję innych z góry. Ale co można sądzić o społeczeństwie, dla którego śmierć serialowej Hanki Mostowiak staje się informacją tygodnia, o którym jest nawet głośno(!) w Niemczech, a raport NIK-u o błędach przy sprzedaży stoczni pojawia się jako zupełnie nieważna informacja i to na niezależnych portalach. I co? I nic! Chyba czas umierać!
Wyborcy PIS to elektorat J.Kaczyńskiego,koniec kropka i nic tego nie zmieni,nawet 300tys.głosów oddanych w 2009r do PE, na Żiobrę to były głosy w rzeczywistosci oddane na Kaczyńskiego.Jarosław Kaczyński to osobowość,a reszta się nie liczy.Nie ma takiej siły na prawicy,która zagrozi Kaczyńskiemu,chyba,że wszadzą go do następnego samolotu.
RONDO CYMANSKOYE zwrotka 1/ SPONTANICZNIK BEZ KOŃCA/ ……………………..Na kurskym okręcie ……………………...Panuje przepięcie ………………………Trzepnęło napięciem ich dwóch ……………………….Płynęli z Brukseli ……………………….Cymanskiem zakrętem ……………………….W tumanach żywiołu trzech głów, ………………………….Bałwany szalały w tevałenie czterdziestek ………………………….Na szlaku ziobryjskich mórz. ………………………….RONDO CYMANSKOYE zwrotka 2 …………………………..Na kurskym okręcie trzepnęło ziobrnięciem …………………………..I w mule utknęło trzech głów ……………………………..W firmamencie Brukseli …………………………………….Do reszty zmuleli ……………………………….Zapomniawszy a z których są mórz. ………………………………….RONDO CYMANSKOYE zwrotka 3 ………………………………………………Zapomnieli a chcieli , …………………………………………….Z tem cymanskiem zapędem, …………………………………………………Prezesowi przyprawić róg, …………………………………………………Kurskym ziobrnym okrętem, ………………………………………………….Żeby zdobyć psim swędem , …………………………………………………….Eurodietę i wyżerkę z mul. CDN.
S.BACA ZWOLENNIK ZIORRYSTÓW PISZĄC O ZAMORDYŻMIE PREZESA DR JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO WCISKA SUCHY KIT.CZŁOWIEKU TWOI ZIOBRYŚCI W ORDYNARNY SPOSÓB CHCIELI WYSADZIĆ Z SIODŁA,ZAGARNĄĆ PARTIĘ BEZ WYSIŁKU.ZZ W MEDIACH PRZECHWALAŁ SIĘ,ŻE BYŁ ZAŁOŻYCIELEM PIS.Z TEGO CO MI WIADOMO PARTIĘ ZAKŁADALI BRACIA KACZYŃSCY.PODPISUJĘ SIĘ POD WPISEM "TERKA".
ZZ-zakladał partie?--jak partia powstawała to ZZ bawił sie konikiem w kojcu.Partie zakładali bracia Kaczyńscy,Suski i inni/zona Suskiego zastawiła wlasny dom pod kredyt na założenie partii/-mozna o tym było poczytac na portalach pare lat temu i słyszałem kiedys wywiad z prezesem-mówil o tym.
Popieram,jeżeli ktoś tego nie rozumie lub nie chce wiedzieć ,to niech czeka na Godota.Sukces ,o którym tak chętnie mówią zdrajcy,nigdy nie nastąpi!
Rusz głową. Sięgnij pamięcią: Jurek, Piłka, Zawisza, Zalewski, Dorn, Ołdakowski, Kowal, Cymański, Kurski, Ziobro, a kogoś jeszcze mogłem pominąć /PJoNki oprócz Poncyla celowo/. Wszyscy oni byli wyrzucani pod byle pretekstem bo nie dość głośno trzaskali obcasami; największym kuriozum był casus Zalewskiego, którego w upokarzający sposób wylano bo zbyt mocno dopytywał o Joaninę. Razem z umiarkowanymi politykami odchodzili umiarkowani wyborcy, a tzw. żelazny elektorat prawicy nie jest z gumy, do części zresztą postać JK nie przemawia i zostają w domach. Zresztą, co tu dużo się rozwodzić, nie sądzi się zwycięzców, a ktoś kto przegrywa któreś tam wybory z kolei i nie ma żadnego pomysłu na zwycięstwo powinien sam odejść i dać działać młodszym, zdolniejszym, bardziej energicznym.
Pani dr Barbara Fedyszak Radziejowska powiedziała niedawno,że w PiS jest jakiś grający na dwie strony kret , dbający zawsze o to ,żeby nie zaszkodzić zbytnio partii , ale też uniemożliwić jej zwycięstwo . Nie spekulowała , kim on jest . Ja sądzę ,że to Jacek Kurski ,który na początku uwiarygodnił się w oczach Kaczyńskich "dziadkiem z wermachtu", a potem już tylko szkodził po cichu . W tym sensie cieszę się ,że wreszcie odszedł z PiS .
Dzisiaj w TV TRWAM produkował się niejaki PATRYK JAKI rzecznik ZZIORRYSTÓW,jak na 26 lat życia pewny siebie,wygadany,oblatany. W 2003r.-FORUM MŁODYCH PIS, 2006r.- z ramienia "PO" radny do RADY MIEJSKIEJ W OPOLU, potem wrócił do PIS,zakręcił się koło PROF.LEGUTKO- EURODEPUTOWANEGO -jako asystent.. itp szybkie awanse.Niejaki JAKI opowiadał jakie osiągnięcia miał PIS w wyborach w tarnowskim dzięki Mularczykowi{SŁABIZNA}, w KRAKOWIE... . Będą wyciągać z klubów PIS młodych i przeciągać do ZZ. W Gdańsku nie uda się stwierdził NIEJAKI bo tam ma wpływ TVN.{Z TEGO WNIOSEK NIE O DOBRO POLAKÓW CHODZI, TYLKO O KORYTA}.
DUPKI (zoledne powiedzialby moj dziadek), ZERO charyzmy i ZERO rozumu. Zaden z pajacow nawet sie nie potrudzil na powazniejsze wystapienie na forum w BRUKSELI. Ale knowac z nudow nie z nudow umieli, porabane CIULE. Gowniazeria . W lebkach sie tym zajaczkom popierd.... , ze cos moga a MOGA G.... takimi qtasami prezes sie otaczal Punkt.
A ja jestem z J.Kaczynskim.Co za tym przemawia ? Uczciwosc,idea solidarnej i sprawiedliwej Polski.Poza J.Kaczynskim nie mamy politykow ktorzy ogarniaja calosc problemow,a co najwazniejsze ,nie ma w Polsce przewagi uczciwych i rozumnych,gdyz wiekszosc to buractwo.Wiec dlaczego PiS mialby zwyciezyc ?
otwiera Pan oczy na Ziobro? Teraz? a jak komentatorzy sceptyczni wobec strategii i zachowania prawicy, choćby w czasie rządów PiS/Samoobrona /LPR, czy w trakcie kolejnych kampanii wyborczych kończących się porażkami ostrezegali przed Delfinem, to traktowaliście to jako atak. A teraz będzie Pan powtarzał tezy, które bardziej przenikliwi formułowli już lata temu. Ale niech Pan pędzi Panie Michale. Może Pan wreszcie dopędzi zdrowy rozsądek.
"Solidarna Polska" nie ma charyzmatycznego lidera. A przywódcy charakteryzują się tylko: wiekiem do odnoszenia sukcesu zawodowego, ładnymi garniturami, biegłością wypowiadania się i parciem na szkło. Ciężkiej pracy u nich nie widać.
ziobro jest bardziej charyzmatyczny niż kaczka co więcej nie o charyzmę tylko chodzi ale o działanie skuteczne
Panie Michale, proszę przeczytać "WOJNĘ O PIENIĄDZ 1 i 2" Songa Hongbinga. 3 część w przygotowaniu. Czy mamy szansę w takiej grze?
Przyznam, nie podoba mi się, że pan Michał Karnowski ocenił cała sprawę jeszcze zanim dobrze się zaczęła. Po prostu wie już, co o tym myśleć. Do tej pory ceniłem braci Karnowskich właśnie za dystans i obiektywizm, A tutaj taka wtopa. Tak naprawdę cała sprawa zaczęła się od ich wywiadu, zresztą skonstruowanego jakby chcieli z uporem młotka coś udowodnić. Jestem zawiedziony.
Pan Michał napisał prawde,bez Jarosława Kaczynskiego nie zrobią nic.Jeszcze brakuje im doswiadczenia,haryzmy musza jeszcze długo pracować na to.Kurski ich podpuścił i będą tego żałować.Najbardziej żałosne te ich uśmiechy,wyglądacie jak takie chłopaszki "zabrali nam szpadelek nie będziemy sie z nimi bawili" WASZE MIEJSCE JEST POZA SEJMEM!
pis i kaczka rozgrzewa wszystkich i nic z tego nie wynika bo wygrać nie umie ziobryści nikogo nie rozgrzeją za to wygrają wybory bo o to chodzi w sprawowaniu władzy żeby wygrywać nie marudzić i statystować
TO BARDZO ZIMNA I BEZWZGLĘDNA ZDRADA ! ZZ -I ZZ-owcy POSTĄPILI NA SZKODĘ POLSKI ODCHODZĄC W NIEBYT - WSPIERAJĄ PLATFORMĘ I palikota. nigdy nie spodziewałem się że to są również najemnicy.JAK MOŻNA WYGRAĆ W TAKIM SPOŁECZEŃSTWIE GRAJĄC FER -TU WYGRYWA SIĘ OSZUSTWEM - PO TYCH WYBORACH JUŻ PO WYPOCINACH MATOŁA WYRAŻNIE MOGĄ TO ODCZUĆ NAWET MŁODZI WYKSZTAŁCENI Z WIELKICH MIAST.POZDRAWIAM PANA GORĄCO!!! POZDRAWIAM PANA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO I WSZYSTKICH Z PIS !!!!!!!! W Y G R A M Y .oni PÓJDĄ W NICOŚĆ TAK JAK zapaderon
ziobryści- zdrajcy ,złodzieje,kanalie.Łajdaczycie się za PiS-owski mandat -wypudrowane ŁACHUDRY.
Skończą jak kluziki
W jakiś sposób "Kluzikowcy" zadziałali jak szczepionka. Uodpornili ludzi. Mają to gdzieś. No co takiego mogą zaproponować Ziobryści? "Nowe" twarze? Nowe twarze to ma PIS. Właśnie pan Wipler zapisał się do PISu:)
Biedny Michałek jest szoknięty, jego ulubiona formacja polityczna powoli bo powali odchodzi w PiSdu.
Popularność Ziobrystów będzie miarą frustracji w terenowych instancjach PiS. Ponieważ odchodząc nie opluwali prezesa Kaczyńskiego, nie kradli nazwy, nie zdradzili przed wyborami dogadując się z Palikotem czy Schetyną, mają szansę na głosy tej części elektoratu, któremu przeszkadzają miny prezesa Kaczyńskiego, jego wypowiedzi typu : ja wiem i pani Merkel wie, to wystarczy. Ludzie, którzy zaczynają z powątpiewaniem patrzeć na PO z powodu zagrożonego dostatniego poziomu życia i Palikota, którzy zawsze odrzucali Kaczyńskich, a nie po drodze im z SLD czy PSL mogą zagłosować na Ziobrystów. To jest zupełnie inny elektorat, niż twardy elektorat prezesa Kaczyńskiego. Ziobro jeżeli odsunie a cień Kurskiego, którego twarz nie budzi zaufania (dla ludzi wygląd jest ważny) ma szansę zebrać nawet milczący dotąd elektorat. Warunkiem jest pozytywne wypowiadanie się o PiS i głoszenie jednocześnie potrzeby reformy w tej partii.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"