Nie należy wątpić w szczerość i determinację pana premiera! Słowa dotrzyma i tak jak mówi, siedem razy podniesie podatki
opublikowano: 18 listopada 2011 roku, 15:13 | ostatnia zmiana: 18 listopada 2011 roku, 15:17
Fot. PAP/Radek Pietruszka
Tak, ten kto i tym razem powiedziałby topornie, że premier zapowiedział znowu rzeczy, których nie zrealizuje, popełniłby stary grzech kierowców - tzw. "jazdę na pamięć", bez zwracania uwagi czy pojawiły się nowe znaki.
Oczywiście, padły w tym przemówieniu zapowiedzi, które zapewne nie zostaną zrealizowane, jak:
- otwarcie dostępu do zawodów zamkniętych, np. prawniczych (dlaczego nie zrobiono tego przez cztery lata?!)
- usprawnienia administracji, choć tu niepowodzenie w poprzednich latach można zrozumieć, wszak oddelegowany do tego zadania Janusz Palikot miał zadanie rozkręcania przemysłu pogardy wobec śp. Lecha Kaczyńskiego
- skrócenie czasu rozpraw w sądach. To akurat ważne, bo już wiemy za co będzie można po roku odwołać i upokorzyć Jarosława Gowina z funkcji ministra sprawiedliwości. Za niezrealizowanie premierowskiej obietnicy.
No, ale dość już złośliwości. Teraz podaję w których punktach szczerze wierzę panu premierowi, że słowa dotrzyma:
- Pierwsze podniesienie podatków - bo taki jest sens "korekty" systemu ulg na dzieci
- Drugie podniesienie podatków - bo taki jest sens likwidacji becikowego
- Trzecie podniesienie podatków, bo to oznacza likwidacja ulgi na Internet. W końcu będzie ministerstwo cyfryzacji. To musi wystarczyć miłośnikom nowoczesności.
- Czwarte podniesienie podatków, bo tym będzie podniesienie składki rentowej płaconej przez przedsiębiorców.
- Piąte podniesienie podatków bo to jest istota zmiany systemu ubezpieczeń społecznych dla rolników.
- Szóste podniesienie podatków bo tym będzie wydłużenie czasu pracy uprawniającego do otrzymania emerytury.
- Siódme podniesienie podatków czyli zapowiedź zwiększenia czasu pracz służb mundurowych.
Ale w jedno wierzę już bez cienia wątpliwości: w podniesienie pensji policjantom. Zapewne najwięcej tym z oddziałów prewencji. To pewnik. Jak tak dalej pójdzie to chłopaki będą bardzo potrzebni.
Dziennikarze telewizyjni na szczęście zarabiają bardzo dobrze. Dzięki temu odpowiednio poinformują naród. O żadnych podwyżkach podatków słowo nie padnie. Przecież da się jakoś z tego expose wybrać kilka dobrych wiadomości? Da, da.
tagi: Tusk Platforma
Komentarzy: 39
Jakie ma znaczenie co ten figurant wygaduje?
ogranczenie socjalu zostalo zrownane do podniesienia podatkow, niezle
AS i pozostałe obszczymurki- nie puszczajcie bąków -WON z tego portalu.
Wszystko fajnie panie Karnowski,tylko dlaczego dziennikarze chwalą expose Premiera? nawet dzienikarze Rzepy?! :(
Wystąpienie MAK Donalda skierowane było do tych którzy pozwalają mu nadal być premierem RP.Do osób które odwołały Berlusconiego i Papandreu , nazwijmy te osoby roboczo "RYNKIEM" .MAK Donald będzie musiał "pożyczyć" od "RYNKU" w 2012 roku ponad 100 mld zł."RYNEK" muszą uwierzyć że MAK Donald będzie wstanie wycisnąć z mieszkańców RP pieniądze na odsetki od tych "pożyczek"."RYNEK" da o sobie znać.
Co pan panie Michale proponuje w zamian? Budapeszt?
Raczej Ateny.
A dlaczego ma paść propozycja "w zamian"? Kto pytał red. Karnowskiego przy powiększaniu deficytu budżetowego o zdanie? Grało się publicznymi pieniędzmi o drugą kadencję a teraz my mamy proponować "coś w zamian"? Bredzisz pan, czy się szaleju objadłeś?
Węgry,Orban guru Kaczyńskiego i "pisowskiego ludu" poszedł do MFW prosić o pomoc,a w połowie 2010 zerwał rozmowy z Funduszem,bo sam da sobie radę,odrzucił też wtedy wszystkie zatwierdzone programy pomocowe.Dziwne że nikt tego nie widzi, gdzie się podziały hymny pochwalne dla polityka Orbana ? Kaczyński już tez nie bierze za wzór tego polityka ? a może mowy pochwalne i odwołania sie do tamtej gospodarki zniweczyła dzisiejszą prośba węgrów ?
Tu padło takie pytanie: "Co pan panie Michale proponuje w zamian?" Tu już niewiele da się zaproponować. Trzeba było nie wybierać Tuska w 2007. Nie byłoby rekordowego deficytu 7,9%PKB za 2010 r. i na pewno olbrzymiego, choć ukrywanego deficytu w tym roku. Jeszcze kryzys do nas nie dotarł, a my,mimo sztuczek księgowych, sięgneliśmy progu ostrożnosciowego długu. Stąd każdy rząd musiałby ciąć wydatki. Gdyby wygrał Kaczyński musiałby borykać się z tym gospodarczym trzęsawiskiem.Sięgałby do głębokich kieszeni.Więc jak macie głębokie kieszenie to się cieszcie.Jak macie płytkie, to ponoście konsekwencje własnych wyborów bez szemrania.Do narzekań mają prawo tylko wyborcy PISu.
Teraz rozumiem, dlaczego Tusk maksymalnie zwlekał z powołaniem rządu i ogłoszeniem expose. Gdyby bowiem zrobił to przed 11 listopada, to faktycznie byłoby jak w Budapeszcie, ale zanim jeszcze Orban wygrał wybory.
a szlag by go trafił , raz na zawsze
Wiadomo ....PO-DATEK !!!!! A tego ciągle brakuje !
Donald przypomina dziecko we mgle. Wyszedł urządził przedstawienie pod tytułem "Mam sraczkę ale i ... zaparcie". 300 złotych podwyżki dla policjantów i żołnierzy hahaha ,kto w to wierzy. Oni dzisiaj dostaną po 300 złotych a jutro nie dostaną w ogóle pensji przy takiej polityce. Pierwsze co powinien zrobić Tusk to wejść z takim wielkim bannerem ,na który powinien nagryzmolić konkretną liczbę - dług publiczny na dzień 18.11.2011 to .... konkret. A potem powiedzieć "ziomale" macie to spłacić jak wy to zrobicie to mnie to już chuj obchodzi. Jeszcze podwyższenie wieku emerytalnego. Kto kurwa tej emerytury dożyje. Dla OFE to jest czysty zysk. Na prywatną służbę zdrowia nikogo nie będzie stać. Zobaczycie ,że w Polsce przyjdzie taki czas ,że ludzie starzy będą masowo popełniać samobójstwa z braku środków do życia. Będą zdychać jak psy pod płotem. Przy tej polityce demograficznej.
Donek, a co z pozostałymi "obietnicami" Kaszuba?
I BARDZO DOBRZE! BARDZO DOBERZE! BĘDĘ SIĘ PATRZYŁ Z PRZYJEMNOŚCIĄ JAK KRYZYS BRACISZEK NOWOJORCZYKA ROCZNIK 1933 UDERZY W WYKSZTAŁCONYCH Z DUŻYCH MIAST JAK BĘDĄ SKAKAĆ NA ŁBY ZE SZKLANYCH APARTAMENTÓW NA WARSZAWSKIM MANHATTANIE DAWNA MARCHLEWSKIEGO I BRAĆ ZAPŁATĘ ZA POSMOLEŃSKI GŁOS SWOJEGO ŻYCIOWEGO WYBORU! ŻYCZENIA OD MOHERA!
Zaciskanie pasa przez pracowników, przez drobnych i średnich przedsiębiorców jest niedopuszczalne. Temu zaciskaniu pasa mówimy 'nie'- Jarosław Kaczyński z debaty nad expose. Oto pozytywny przekaz! Chciałem jakąś fajną plazmę kupić, a tu żona nie pozwala, że nas nie stać. Zaraz jej prezesa zacytuję, to może zrozumie swój błąd.
premierostwo w Polsce - najłatwiejszy zawód... Brakuje kasy, podniesiemy podatki, zniesiemy ulgi, podwyższenie wieku emerytalnego... Potem osłona medialna i hasło musicie mnie popierać bo za rogiem ten groźny Kaczyński
Trzeba być PO niezłych napojach energetyzujących żeby trawić banialuki Tuska.
Tusk nie umie rządzić Polacy głosują na niego. nie ma innej interpretacji: debilizm
Od lat oglądamy spektakl pt projekt budżetu.A precież dochody firmy pt Państwo nie biorąsię z PITów i CIT ow ino z Vatów i akcyz.Po zakupach bierzcie paragony i sumujcie ile PTU zapłacilisciew ciągu miesiąca,pomnóżcie to przez 12."Trafunkiem"wyjdzie wam kwota brakująca w budżetach domowych. Nauczcie się liczyć i liczcie wylącznie na siebie,nie na Donalda czy Kaczorz (jedna cholera)
Ja myślę, że wariant grecki w Polsce odpada z prostego powodu: na protesty do Warszawy nie będzie za te 2-4 lata ani za co ani czym dojechać tym parunastu tysiącom ludzi. No i jak taka banda biedaków skrajnie niedożywionych miała by jeszcze siły walczyć z ekstremalnie brutalną prewencją? Tak w ogóle Polacy przez ostatnie 200 lat średnio co 30 lat robią powstanie, tyle że zwykle wróg był zewnętrzny a teraz ciemiężą nas sami swoi ponoć 'demokratycznie wybrani'... Nie będzie żadnej rewolucji, żadnego powstania.. nie przy takich mainstreamowych mediach.
Wiedziałem, że Karnowski niewiele zrozumie, a jaka wiedza, takie wnioski...
Nie jesteś tu żadnym goście T- jesteś zwykłym chamem i trollem.
Porównanie polskich patriotów do niemieckich szumowin zakłócających nasze święto narodowe jest ze strony Tuska wyjątkową bezczelnością. Jeżeli chodzi o o ograniczenie administracji, to wystarczy przypopmnieć wzrost w ciągu ostatnich kilku lat liczby urzędników o 80 tysięcy, co kosztowało budżet około 10 mld złotych.
300 miliardów. Wejdźcie proszę, na różowe strony Rzepy z 11 października 2011 i poczytajcie u Artura Osieckiego, do czego Niemcom potrzebna jest Unia Europejska. Tam też dowiecie się, ze z każdego euro dotacji unijnych dla naszego kraju, Niemcy dostają do swojej (a unijnej!)kasy 85%!!! Czyż złotousty płemieł mógł powiedzieć, że z obiecanych 300 miliardów dotacji, oddamy Niemcom 255 miliardów. Po co miałby psuć sobie expose?
Ósme podniesienie podatków - bo taki jest sens zmiany sposobu waloryzacji emerytur i rent z procentowego na kwotowy. Przy szalejącej inflacji (możliwe) rząd dodrukuje kasę na emerytury, a co? Jeśli ten punkt połączyć z podniesieniem podatków, czyli obniżeniem wartości pieniądza, jest on zwyczajnym rabunkiem.
Panie T. Przecież to pszczoły. Swoją drogą, czemu guzik a nie Pospieszalski?
Gościu T. 91.198.186. A ty znowu, jak jakaś namolny pijak, ciągle o PiSie. To nie PiS rządzi i to nie PiS podnosi podatki. Wreszcie to nie PiS chce wydłużenia wieku emerytalnego kobiet o 7 lat. Zapytaj swojej żony, co o tym sądzi. Moja jest załamana.
A ja naiwny myślałem, że zamiana waloryzacji z procentowej na kwotową odbędzie się przy zachowaniu tej puli, która wynika z wyliczenia kosztów wprowadzenia tej pierwszej. ;))
jedno przemówienie, dwa. Tusk to Joźin z Baźin.
A co Pan Panie Karnowski by robił gdyby wybory wygrał PiS? Aha, liczyłby Pan na pracę w telewizji... Bo nakład tytułów, do których Pan pisuje raczej by nie wzrósł - wręcz przeciwnie, zmalał bo ludzie jeszcze chętniej czytali by Gazetę Wyborczą. Niech Pan się przyzna, że tu nie chodzi o nienawiść do PO, tu chodzi o Pańską prywatną wendettę wobec Gazety. Z której został Pan wyrzucony !!! I dobrze.
Panie Karnowski - najlepiej zostawmy wszystko bez zmian: 1. becikowe dla milionerów 2. KRUS dla milionerów 3. 35 letnich emerytów (agent Tomek) 4. Miliardy na kościół i kler 5. Ulgi rodzinne dla milionerów z jednym dzieckiem Wtedy na 100% unikniemy kryzysu. Nie wiem czego Pan Karnowski oczekuje, ale domyślam się że: 1. Likwidacji VAT 2. Obniżenia wszystkich podatków 3. Zwiększenia dotacji na kościół 4. Wreszcie przekazanie władzy PiS i Solidarnej Polsce.
Pan Karnowski oczekuje przede wszystkim powrotu do władz genialnego stratega i inteligenta żoliborskiego, co zagwarantuje jemu i bratu intratne posady w mediach .
zapraszam pana nibypremiera do pracy na kominach z powrotem za piec lat
Za pięć lat to twój J.Kaczyński będzie siedział w swoim domu samotny jak palec w przydeptanych kapciach i pienił się z zazdrości oglądając Tuska w roli unijnego komisarza albo nawet szefa UE.
Pod ta wyliczanką się podpisuję. "Nicnierobienie" wpisane jest w statut PO i koalicjanta.
Jak to nie źle zapowiadający się dziennikarz, M.Karnowski, zszedł na obrzeża dziennikarstwa i zdurniał do reszty. I zginie jak dinozaur.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"