Właściwy Graś na właściwym miejscu. "Zapewne nie zdaje sobie sprawy z tego, że wciąż urządza sobie kpiny z państwa polskiego"

PAP/Paweł Supernak
PAP/Paweł Supernak

Minister Graś zapewne nie zdaje sobie sprawy z tego, że wciąż urządza sobie kpiny z państwa polskiego. Nie wymagamy od niego zbyt wiele, bo od polskiego ministra, który jest równocześnie cieciem u niemieckiego właściciela wiele wymagać nie można, ale przynajmniej jego szef powinien go choć trochę dyscyplinować. Po blamażu w sprawie zapewnień o całkowitym bezpieczeństwie internetowych stron rządowych, Graś powinien być natychmiast przepędzony ze stanowiska. Przecież zrobił głupka nie tylko z siebie, ale także z całego gremium, które reprezentuje. Jeśli bowiem państwo polskie jest tak bezpieczne, jak witryny rządowe – o czym zapewniał rządowy przedstawiciel Graś – to lepiej od razu wszystkim wypowiedzieć wojnę i natychmiast wywiesić biała chorągiew.

Po tym upokarzającym incydencie chyba jednak nie czas na żarty. Państwo polskie, z powodu bezczelnego ignoranta zatrudnionego na ministerialnym stanowisku znowu wyszło na durnia. Jak bowiem wyglądają inne zapewnienia o naszych atutach, jeśli wszelkie szyfry, hasła chroniące tajemną wiedzę o państwie są w jednej chwili wyszydzone przez amatorów?

Graś robi z siebie bałwana nie od dziś. W imieniu rządu stale zapewnia, że jest wspaniale, że zima trwa aż do odwołania przez któregoś z ministrów, że autostrady dzielą się na przejezdne i nieprzejezdne, że ceny rosną, ale ludziom żyje się coraz lepiej itp., itd. Jednak zapewnieniem o bezpieczeństwie rządowych witryn pobił wszelkie rekordy. Z pewnością nie poniesie za to żadnej kary. Do ogłaszania głupot zawsze znajdzie się właściwy najemnik. I to wszystko.

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych