Warzecha: dasz bur, Panie Prezydencie, czyli orędzie bulu i nadzieji." Ja gen. Janickiego promowałbym obok kpta Wrony"

opublikowano: 4 stycznia, 18:50 | ostatnia zmiana: 4 stycznia, 18:52

PAP

W sylwestrowy wieczór nieomal przegapiłem noworoczne przemówienie pana prezydenta. Szczęśliwie w dobie Internetu nic nie ginie i mogłem je sobie odsłuchać, a nawet obejrzeć (bez wrażeń wizualnych doznania byłyby niepełne) z niewielkim opóźnieniem. Przemówienie było tak doniosłe, że uznałem, iż wymaga poważnego omówienia.

Pomijam tutaj godną postawę wyprostowaną, jaką pan prezydent zajął przed kamerą, aczkolwiek byłem nieco rozczarowany faktem, iż mało kto zwrócił na to uwagę. Pamiętam bowiem, jak w przypadku przemówień telewizyjnych Lecha Kaczyńskiego analizowano drobiazgowo ułożenie rąk ś.p. głowy państwa, tło oraz oprawę muzyczną. Cóż, może wtedy było to ważne, a teraz nie jest.

Ale treść! O, ta powinna długo pozostać w naszej pamięci. Co cieszyło pana prezydenta i co powinno cieszyć nas wszystkich?

„Mijający rok to także trwająca duma z rozwoju i osiągnięć Ojczyzny. Z jej rosnącego szacunku i znaczenia na arenie międzynarodowej. […] Ceni nas i szanuje Europa. Dziś dobiega końca historyczny czas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. I tutaj potrafiliśmy w trudnych czasach profesjonalnie poprowadzić prace Unii”.

Zaiste, proprowadziliśmy je perfekcyjnie dbając, aby w czasie obrad Rady UE nie zabrakło słonych paluszków i soku. Mogliśmy nawet podawać w szatni płaszcze wielkim naszego kontynentu, a zachodnie gazety napisały kilka pochwalnych tekstów o naszym szatniarzu… to jest, pardon, premierze. Szkoda, że pan prezydent nie przedstawił statystyki klepnięć w plecy, które nasza Władza odebrała w minionym roku: premier – 574, szef MSZ – 413, pan prezydent – 372.

Z przemówienia prezydenta dowiemy się także, że przejawem podziwianego na świecie profesjonalizmu Polaków było bezbłędne awaryjne lądowanie kapitana Wrony. Wypada żałować, że takie lądowanie nie może się odbywać chociaż raz w miesiącu. Chociaż właściwie – czemu nie? Wystarczy się dogadać z pilotami, a będziemy jeszcze bardziej podziwiani.

„Jednocześnie poczułem, że jest to wydarzenie symboliczne mówiące nam wszystkim, że umiejętność łączenia odwagi z profesjonalizmem, spokoju z konsekwentna pracą i optymizmem, to klucz do pokonania wszelkich przeszkód, wszelkich zagrożeń i wszystkich kryzysów” – mówił pan prezydent o wyczynie kapitana Wrony.

Nie pojmuję, czemu w tym kontekście nie wspomniał o nagrodzeniu awansem innego wybitnego profesjonalisty, generała Mariana Janickiego, szefa BOR. To przecież także wspaniały przykład dla świata! Ja generała Janickiego promowałbym obok kapitana Wrony.

W dalszym ciągu chwalił pan prezydent trwały wzrost gospodarczy, choć nie zająknął się jakoś o tym, że nasze wyniki finansowe są tak imponujące, że za moment wszyscy zapłacimy większe podatki. Może przez przeoczenie.

Wreszcie pan prezydent nauczał:

„Wiemy, że nie dla wszystkich mijający rok był rokiem łatwym i satysfakcjonującym. Wiemy, że nie wszyscy z nas spoglądają w przyszłość z optymizmem i radością. […] Bądźmy wrażliwi na ludzkie problemy, na potrzeby ludzi w różny sposób doświadczonych przez los. W Polakach tkwią wielkie pokłady ludzkiej solidarności i troski o bliźniego. Trzeba je uruchamiać i wzmacniać. Dobro okazane drugiemu człowiekowi zawsze do nas wraca i wzbogaca wszystkich”.

Ten fragment napisał podobno ks. Boniecki.

W sylwestrową noc pan prezydent pokazał też godną podziwu konsekwencję, wyświetlając na fasadzie Pałacu Prezydenckiego napis: „Dosiego roku!”. Pisowania życzeń pokazała, że Bronisław Komorowski idzie śmiało śladem „bulu i nadzieji”, wytyczając nowe trendy.

W roku 2012 – DASZ BUR, Panie Prezydencie!

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: orędzie prezydent

Komentarzy: 54

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

mnie już nie smieszy że prezydent to nieuk który na wolnym rynku nie załapałby się na byle kierowniczynę - bo niby z czym ? Wstyd dla tych co go wybrali i nie mówcie mi że mie było kogo wybrac . Kaczyński przy Komorowskim to KING intelektu.

Zgłoś nadużycie

no własnie że jest KING i nie bedzie przeszkadzał został wybrany- był gorszy od Sikorskiego... w każdym calu...

Zgłoś nadużycie

Jak można mówić że nieuk, gdy to nie on pisze te przemówienia, a Pierwsza Dama, co też widać w odniesieniach w tekście do wrażliwości, to jej myślenie! Ona jest mózgiem Pierwszej Pary!

Zgłoś nadużycie

@ zbyszkozbogdanca (95.49.144.***) 4 stycznia 2012 18:56:56 "mnie już nie smieszy że prezydent to nieuk który na wolnym rynku.." - no wlasnie dlatego zostal prezydentem z ramienia i POparcia...

Zgłoś nadużycie

@ zbyszkozbogdanca (95.49.144.***) 4 stycznia 2012 18:56:56 "mnie już nie smieszy że prezydent to nieuk który na wolnym rynku .." - wlasnie dlatego zostal prezydentem z POparcia....

Zgłoś nadużycie

Nasze dziennikarstwo schodzi na psy. Tak trzymać Panie Warzecha, tak trzymać... PDC

Zgłoś nadużycie

Że dziennikarstwo schodzi na psy, to każdy widzi, ale dlaczego koleś czepiasz się akurat Warzechy?? Napisał coś nieprawdziwego??

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

no, nie wiem, Bronisław Komoroski jest prawdopodobnie najlepszym prezydentem na świecie, a my tego nie potrafimy docenić, to że byki sadzi, że brednie klepie, że na żaden temat nie potrafi się wypowiedzieć, no i co? komu to przeszkadza?

Zgłoś nadużycie

Mnie przeszkadza. Nie chcę mnieć bóca za prezydęta!

Zgłoś nadużycie

Byki i brednie to jeszcze można wybaczyć, ale żeby królowej podwędzić kieliszek i to nie tylko przy ludziach ale przy mężu, to już trudno. Choć swoją drogą może sprawdzał czy ktoś ma go na oku, widzieliście jaką kolię miała? I kolczyki? Na szczęście król czuwał...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

co przeraza , to nie ten Bul..tylko ,ze jest to wypadkowa - społeczeństwa.

Zgłoś nadużycie

Tak tacy jak on są ludzie. I to faktycznie jest ich wypadkowa.

Zgłoś nadużycie

Tak, to jest istota problemu. Reszta to tylko jego pochodne.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szacunek Panie Łukaszu :-) Cieszę się ze ktoś dostrzegł ponownie bul naszego Chrabiego!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Gomóła, tyle że młodszy, z owłosieniem i wąsami. Nie wierzycie? Posłuchajcie archiwalnych nagrań pierwowzoru.

Zgłoś nadużycie

O, tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=6z4TSsLu1yk

Zgłoś nadużycie

Ni pies,ni wydra,coś na kształt świdra!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tak, prezydent ma rację, wystarczy komuś pokazać że ma się jakieś dobra i niewątpliwie zaraz rząd się zjawi żeby do niego wróciło i ich wzbogaciło. "OTAKE Polske", "Dosiego roku"... Ze starowiedźmińskim zaklęciem...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Warzechowa zakompleksiona żaba,znowu kręci się koło kuzni!! Dobre. Ciekawe czego tym razem chce,głupawo krytykując kowala?? Bo to jest dość ryzykowne,kowala wielu lubi a durnowatą ryzykownie kręcącą się pod kuznią zaczadzoną żabę,konie mogą rozdeptać nawet tego nie zauważając!! Jak wiadomo miejsce żab jest w bajorze, nawet dla tych z chorą ambicją!!

Zgłoś nadużycie

A coś ty bocian taki ciekawy jak mały mao?

Zgłoś nadużycie

Kowal cię rozdeptał, koń cię podkuł, a żaba cię wydmuchała... kolejność dowolna.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Smieszne ale i straszne!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Przytoczony fragment przemówienia nie ksiądz Boniecki pisał, ale podobno osobiście Jego Ekscelencja abp Nycz.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Aleś się Pan wkurzył panie Warzecha

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Redaktorze - "nie miej pretensji do tego decydenta - sam się nie wybrał na prezydenta...".

Zgłoś nadużycie

Sugerujesz, że wybrał go Warzecha?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Warzecha! Pan zapomina o losie założyciela strony "antykomor" i "se Pan pozwala" chociaż jest to niebezpieczne. Mimo tego życzę Panu Do siego roku, oraz tego, żeby Pan mógł dalej "se pozwalać" chociaż nie zawsze się z Panem zgadzam.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pański pomysł z mianowaniem Janickiego jest zwykłym plagiatem poniewaz ja wcześniej rzuciłem ten pomysł! Ale z uwagi że lubię Pańskie teksty daruję Panu i już więcej nie będę Panu czynił wymówek.Pro publico bono....

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Taki neon na siedzibie prezydenta RP to swojska normalka, taka jak wizyta właściciela Gaz.W Michnika w laćkach plastikowych na uroczystości z nadawaniem odznaczeń przez Komorowskiego. Nikt się nie znalazł, żeby elektryka wezwać do korekty napisu, nikt też w pałacu nie sprawdza czy goście swoim strojem nie uwłaczają salonom pałacu i urzędu najjaśniejszej RP.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Trafana diagnoza Panie Łukaszu, dawno się tak nie uśmiałem! Pozdrawiam

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

a co Europę(czytaj -Niemcy) kosztuje to poklepywanie po plecach Tuska i Sikorskiego w zamian za "dobre uczynki" względem Berlina?-to najtańsza forma zapłaty.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Łukaszu.Ale z tym wszystkim trzeba coś zrobić.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kiedy ten wstrętny osobnik ,będzie wyprowadzał się z belwederu,koniecznie trzeba będzie zdezynfekować wszystkie pomieszczenia,ze smrodu ciała i duszy tego typa.A ktoś zdolny może wyda książkę, z niezliczonymi haniebnymi odzywkami tego kabotyna moralnego,z jego gafami,burackimi zachowaniami,bykami.Jak to z szybkością strzału z kałasznikowa odznaczał wszystkich ze swojego komitetu poparcia,głównie michnikowszczyzny,ubekistanu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Wyczyn" kpt.Wrony nie byłby konieczny, gdyby Kpt.Wrona wiedział że wystarczy wcisnąć bezpiecznik za fotelem, i po kłopocie.Za taką wpadkę nieźle bym oberwał w mojej pracy, a jestem zwykłym kolejarzem.

Zgłoś nadużycie

O komorowskim nie chce pisac,bo nie ma o kim-kazdy widzi i słyszy-wstyd i bul,ze on jest prezydentem.Prezydentem jest żadnym,ale za jedno trzeba go docenic-ma dar jasnowidztwa-ON POWIEDZIAŁ,ZE PREZYDENT KACZYŃSKI GDZIES POLECI I WSZYSTKO SIE ZMIENI-I MIAŁ RACJE.ON NAWET WCZEŚNIEJ NIZ POWINIEN MIAL PRZYGOTOWANIE ORĘDZIE DO NARODU O ŚMIERCI PREZYDENTA-TAKI ZAPOBIEGLIWY-PREZYDENT JESZCZE LECIAŁ,A ON JUZ WIEDZIAŁ,ZE NIE DOLECI I ŻE TO WINA PILOTOW.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

PANIE ŁUKASZU, CZY WARTO O CZYMŚ TAKIM PISAĆ? KOŃ JAKI JEST KAŻDY WIDZI - I CO? TŁUMOCTWO ZAGŁOSOWAŁO NA TEGO "INTELEKTUALISTĘ". ZAŚ MĄDREJ GŁOWIE ... WYSTARCZYŁY DWIE JEGO WYPOWIEDZI AŻEBY OCENIĆ GŁĘBIĘ JEGO MĄDROŚCI RODZĄCYCH SIĘ GDZIEŚ GŁEBOKO W TRZEWIACH.

Zgłoś nadużycie

Wujt mi muwiom - Komoruski.Sołtys prawiom - Komothuzki. A komendant i szwagier z banku: Byndziesz inszy - wybij se ze łba morgi!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

wszystko mówi że Komorowski to bardzo niebezpieczny człowiek. ułóżmy fakty. i empatia. brak empatii na lotnisku podczas powitania ciał z Katastrofy Smoleńskiej. Rodacy kto go nam zesłał i jak długo będzie jeszcze tkwił na stanowisku prezydenta Polski! czas nie czeka na nas. jak smutno.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wpadysław Komorofski to prezydęt frzystkih POlakuf. Czas najvyrzszy siem stym POgodzić.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jaki pRezydent, takie rzyczenia. POprostu WSIok.

Zgłoś nadużycie

Prezydent gdzieś poleci. I wszystko się zmieni. ZAWSZE AKTUALNE!

Zgłoś nadużycie

czekam z niecierpliwoscia,

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

i odpornosc red. Warzechy, bo ja tego komoruskiego jelopa nie trawie, nie jestem w stanie ani na niego patrzec ani go sluchac. Stal jak Jaruzelski i pieprzyl jak nawalony. Gratuluje "wyborcom" wyboru... Luuudzie, wywalmy tego jelopa na zbity pysk zanim nasrrr nam w palacu!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zupełnie nie mogę zrozumiec za kim pan tęskni,proszę spojrzec z precyzją kto jest wokół,o czym rozmawiamy,same pretensje a może sami drażnimy.

Zgłoś nadużycie

EWA---ale o co kaman-co kto ,czy kogo drażni-ja patrze z precyzja co ty napisałaś i za cholerę nie wiem dlaczego cierpisz.

Zgłoś nadużycie

Ewa ma rację, nie ma za kim tęsknić gdy był do wyboru tylko Sikorski, a to żaden wybór - żony nimi dyrygują , a nie sa one polkami.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Krzepiący serca" komentarz, tylko nie rozumiem jednego: co złego jest w "Dosiego roku"??? Niech mi ktoś wytłumaczy...

Zgłoś nadużycie

Krakowianka-bo Do Siego Roku pisze sie kobieto krakowska OSOBNO-

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No i widać jaki Janicki jest dla władzy zasłużony.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Eto nasz drug .Priwiet jemu i pierwomu kaszałotu !

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

obserwujac styl red. Warzechy dochodze do wniosku, ze czego by nie robil, na kogo by sie nie kreowal, zawsze pozostanie pismakiem z brukowca. Styl ten ma rozpoznawalny, nie przecze. Ale adekwatny do tropienia wielorybow w wisle...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Redaktorze, próbował Pan u lekarza, bo ta żółć całkiem mózg zalewa

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nie ma o kim i o czym pisać. Obecny prezydent był , jest i będzie intelektualnie "niedościgniony". ten typ tak ma. Smutne i tragiczne jest to, że większość wyborców utożsamia się z tym "wulkanem intelektu". Mamy bardzo prymitywne społeczeństwo. Obserwuję prawybory w USA i nie trzeba wiele mysleć, żeby przewidzieć "sukces" B. Komorowskiego w takim wyścigu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dziennikarz Wojtek Sumliński w swojej książce Z mocy bezprawia (koniecznie przeczytajcie) ukazał nam oblicze prezydenta.Nie będę nigdy słuchał żadnych słów tego człowieka.Bul to pestka...

Najnowsze