Nasza zaprzyjaźniona skrzydlata donosicielka zatrzymała się ostatnio na stacji benzynowej. Zapłaciwszy krocie za tankowanie, stanęła w krótkiej w kolejce do kasy. Przed nią stała para młodych ludzi, na oko mających po ok. 25 lat. Osa chcąc nie chcąc słyszała ich dialog.
Chłopak do dziewczyny:
To co, walniemy po machałku?
Zaprzyjaźniona osa zastrzygła uszami. Po czym?
Dla mnie kochanie dziś dwa machałki
- odpowiedziała dziewczyna. Osa dostrzegła, że jest bardzo ładna, choć akcent i dresy wskazywały na kierunek pracy nad sobą.
No dobrze
- zgodził się chłopak. Po czym do pani przy kasie rzucił:
- Poprosimy cztery machałki, to znaczy cztery hot dogi z ketchupem.
Osa zadumała się jak wielka jest opiniotwórczość pewnych medialnych przedsięwzięć. Pytanie czy jednak w obszarze o który chodziło autorom... Ale co tam, sama, nie chcąc uchodzić za frustratkę, też "walnęła machałka".
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/130879-osa-nadaje-114-z-zycia-jezykowego-mlodziezy-walnac-machalka-coraz-powszechniejsze-okreslenie-na-zjedzenie-hot-doga
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.