Prof. Krasnodębski: Jeśli słowo „zdrada” jeszcze cokolwiek oznacza, to wszystko wskazuje na to, iż rządzący Polską dopuścili się zdrady

opublikowano: 24 lutego, 15:44

Fot. wPolityce.pl

Prof. Zdzisław Krasnodębski w felietonie na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” pisze o zdradzie, słowie – „jak się wydaje, za wielkim na nasze czasy”.

Konfrontuje „niepodważalny obowiązek, rolę jasno zdefiniowaną, powszechnie obowiązujące zasady” z „ciepłą wodą w kranie, grillowaniem, orlikami, autostradami i fajnym życiem”.

Najwyższym ideałem jest samorealizacja. Mamy prawo się realizować, nie oglądając się na innych, na słabszych, na tych, którzy od nas zależą. Uprawiamy „politykę życia” i mamy być w niej skuteczni.

Tym bardziej ma to dotyczyć polityki w ścisłym sensie. Tu obowiązuje pragmatyzm, etyka odpowiedzialności, a nie dogmatyczne trzymanie się zasad.

Profesor przypomina, że polska historia pełna jest przykładów zdrady.

To nie dlatego, że Polacy mieli gorsze charaktery, tylko że Polska wystawiała Polaków na cięższe próby, niż było to w wypadku innych, szczęśliwszych narodów. Z taką jasną sytuacją mieliśmy do czynienia wtedy, gdy Wojciech Jaruzelski ogłosił stan wojenny. To dopiero później wszystko stało się znowu niejasne, gdy zaczęliśmy się pogrążać w bagnistej rzeczywistości III RP.

Według filozofa społecznego sprawy powinny być oczywiste po 10 kwietnia 2010 r., gdy „w podejrzanych okolicznościach zginał prezydent RP i wielu przedstawicieli polskiej elity na terenie kraju nam nieprzyjaznego, w którym dokonywane są polityczne zbrodnie, w którym nie szanuje się prawa, które dopuściło się ludobójstwa w Czeczenii i którego premierem jest były oficer KGB, następcy NKWD, sprawcy wielu zbrodni na Polakach”.

Jeśli zatem słowo „zdrada” jeszcze cokolwiek oznacza, to trzeba stwierdzić, że wszystko wskazuje na to, iż rządzący Polską dopuścili się zdrady – zdrady podstawowych interesów Rzeczypospolitej i podstawowych wartości. Razem z nimi zdrady dopuścili się ci Polacy, którzy ich w tej postawie wspierali i wspierają – od Andrzeja Wajdy i Władysława Bartoszewskiego do różnych pomniejszych artystów, „autorytetów”, intelektualistów i dziennikarzy. Niektórzy zdradzili także swoich przyjaciół – to, że w SLD tak szybko zapomniano o Jerzym Szmajdzińskim, niedoszłym kandydacie na prezydenta, świadczy raz jeszcze, kim są postkomuniści. Gorzej, gdy nie dotyczy to tylko postkomunistów. Dzisiaj władza PO zaczyna się chwiać, bo zabrakło mamony czerpanej z zagranicy, którą można było zagłuszać sumienia. Neogierkizm zbliża się do swojego Radomia i Ursusa. Być może do władzy dojdzie jakaś ekipa rezerwowa, która zadba, by wszystko pozostało jak dotąd. Ale ta zdrada nie zostanie zapomniana.

Cały felieton w „Gazecie Polskiej Codziennie” i na niezalezna.pl.

mtp

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Krasnodębski Smoleńsk zdrada

Komentarzy: 31

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Niczego nowego prof.Krasnodębski nie napisał- ta PRAWDA WIADOMA od 10 kwietnia,a jednak "polacy " wybrali ich i powierzyli losy kraju w zbroczone polską krwią ręce.Tego nie potrafię zrozumieć,że tak mało jest Polaków w Polsce.

Zgłoś nadużycie

Malo. Proces zajmowania mozgow zaczal sie juz za 'pierwszego bolszewika', 'drugi bolszwik' plus najmici w lapciach zrobili swoje. Mamy chory Narod w zdeprawowanym panstwie.

Zgłoś nadużycie

Około 4 mln!!!!!!!!!!!! Nigdy nie było więcej!!!!!!!!!!! A to jest bardzo dużo!!! Musimy walczyć!!! Archipelagii polskości istnieją!!!

Zgłoś nadużycie

Koniecznie należy obejrzeć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/jan-pospieszalski-blizej/wideo/23022012/6427331

Zgłoś nadużycie

Kto to taki ten pomniejszy Krasnodębski?

Zgłoś nadużycie

To były wykładowca w dawnym ATK, (USW), podziękowano mu jednak za notoryczne nieobecności na uczelni, zatrudniony w Bremie, pomimo fobii niemieckiej, notoryczny zwolennik bliźniaków, szowinista i podobno prawicowy socjolog, lubiący też występy przed szklanym ekranem. Wygłasa monologi przeplatane wtrącanym co chwila słowem "prawda" (d. panie dziejku).

Zgłoś nadużycie

Niedlugo bedzie 20 procent Polakow i 80 procent zdrajcow.

Zgłoś nadużycie

Poliszynel waciano-lingwistyczny. Stawia tytle niezbyy skoro. A może to tłumaczenie z niemieckiego?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Grono zasługujących na miano zdrajcy jest szersze od UW, KLD, SDL, PIS, PO, RPP, SDRP,SLD,PSL itd

Zgłoś nadużycie

Misiek, oglądacz Szkła kontaktowego, względnie wielbiciel Korwina-Mikke (jedno drugiego nie wyklucza)! PiS jest jedynym klubem parlamentarnym, którego posłowie robią, co mogą, aby wyjaśnić tragedię smoleńską. Więc odpieprz się od PiSu, a zajmij się zdrajcami Polski sprawującymi rządy i tymi, którzy ich popierają z Ruchu palikota i SLD. Kalisz potrafi 5 lat bić pianę o samobójczynię z przekrętami na karku, ale na zainteresowanie się losem Szmajdzińskiego nie ma czasu, gdyż nie chce szkodzić swoim koleżkom ze starych komunistycznych służb!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A PO CHOLERĘ NASZ PREZYDENT TYSIĄCLECIA LECIAŁ DO TEGO NIEPRZYJAZNEGO KRAJU?

Zgłoś nadużycie

po to żeby idiota użyteczny dla Peło o to pytał... Ty popłuczyno polskości, ty pomiocie komuszy.

Zgłoś nadużycie

Uczcić 70 rocznicę naszych bohaterów zamordowanych przez NKWD!Kim trzeba być,zeby o tym nie wiedzieć?

Zgłoś nadużycie

spieprzaj dziadu lecial rozpoczac kampanie na grobach katynskich

Zgłoś nadużycie

PIS swoich koalicjantów którzy wynieśli ich na piedestał, wykończł, bo marzyło się samodzielne rządzenie. Becikowe uchwalone przez LPR SAMOOBRONĘ i PO, na przekór PIS-owi, jest teraz przepisywane jako zasługa PIS, jak wiele innych podobnych inicjatyw. Z tego wniosek, że PIS nie może być jedyną alternatywą na nieudaczników i giszewciarzy z PO, bo nie mogąc sami powołać rządu bedą domagali się kolejnych wyborów lub zakończą kadencję nie długo po wyborach.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ameryki pan profesor nie odkrył. I wcale nie Smoleńsk objawił kto w tym nieszczęśliwym kraju sprawuje władzę. Symptomy zdrady obserwuję piąty(!) rok. Tym z krótką pamięcią mogę wywołany podać 10 przykładów bez Smoleńska.

Zgłoś nadużycie

Poproszę więc wymienić, a najlepiej od czego się zaczął spór PO - PiS? Pamiętam kiedyś Kaczyński w jakimś przemówieniu mówił, że "będziemy walczyć na noże" z PO... Więc jak to było?

Zgłoś nadużycie

Panie Alfredzie Bruno Sobczak! Wygląda, że jest pan krótkowidzem! Dla mnie, zdrada zaczęła się już w Magdalence. A przypieczętował ją Mazowiecki grubą kreską! I do dzisiaj mącą te UD-cje, UW-ole, Tuskoliberałowie - aferałowie, fachowcy od nocnej zmiany. A przede wszystkim kumple i środowisko Pana Adasia i Pana Tadeusza. Był jeszcze Pan Bronisław, ale został wyżej powołany.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tradycyjnie - 'zdradzili o swicie'. To nie moze byc 'Droga do nikad', nie zgadzam sie. Wierze, ze jest jeszcze cos na ksztalt Narodu i ze bedzie NIE - czy to 'glodowe', czy z honoru i sumienia wziete. Nie na ten NIERzad. Zdrada stanu - to chyba czapa?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

panie PROF. ALE CZY TE CIECIE ROZUMIEJA CO TO ZNACZY ZDRADA ?watpie ,gdyby bylo inaczej nie popelniali by takich szkolnych bledow

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

panie Profesorze zaraz po katastrofie Pan Lisicki pisał coś o metafizyce Zaremba pisze Tusk jest inteligentny Horubała nie rozumie Rymkiewicza Eugeniusz Kłopotek POCZEKAJMY na rezultaty prac o Smoleńsku. do Kłopotka HA HA HA. POCZEKAJMY POCZEKAJMY POCZEKAJMY! HA HA HA NIUANSOWANIE Smoleńska?. posłuchajcie Panowie Panie Ziemkiewiczu Putina cytuję : jesteśmy narodem zwycięzców, to jest w naszych genach, to przechodzi z pokolenia na pokolenie i my zwyciężymy. Panowie komentujecie czy poczekacie?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Smoleńsk to małe piwo w porównaniu z LIZBONĄ!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan profesor ma oczywiscie racje i chwala Mu za wszystko co dla naszego nieszczesliwego kraju robi.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jakie to szczęście , że pan profesor uczy Niemców a nie Polaków.

Zgłoś nadużycie

Ale wielkie nieszczęście, że mamy takich "Grześków"!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dosyc gadania. Trzeba dzialac bo ta zgraja zafunduje nam sredniowiecze bis.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pranie MUSKU trwa!!!Kociełapki za DARMO!!!!Wybielaczem TskACE.A na poważnie szkoda Polski ponowny wybór tska świadczy ilu w Polsce było agentów wsiowych i ubeckich .Ok 45-50 % Polaków donosiło by uzyskac korzyści i Oni teraz znowu domunują!!Amen

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Targowica, który to już raz, ma się w Polsce dobrze. W końcu w historii ten jeden raz musi dojść do sprawiedliwej zapłaty zdrajcim!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Media jak hieny wyczuwają dogorywającą padline. Tak trzymać -najwyższy czas przestać pasozytowac na rządzie i zajac sie obrabianiem jego scierwa.Nawet ten najbardziej wydupcony kanal z czyms takim jak 24 wyczuł że padnie coś wiekszego

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No, nareszcie zaczynają panowie mówić właściwymi słowami na to co Tusk, "Komorowski" , Sikorski i wielu, wielu ....innych w Polsce i z Polska wyprawia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

najwiekszy intelekt to semen zaburski ,znzccysia ,bolszewikom

Najnowsze