Co - poza podtrzymywaniem show - osiągają lekarze dopuszczający kamery do Włodzimierza N.?

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

Historię odnalezionego przed tygodniem w Tatrach byłego żołnierza zawodowego śledzi pół Polski. Trudno się dziwić - po pogrzebie małej Madzi tamta "story" powoli schodzi z pierwszych stron, a show must go on.

Ale w tej konkretnej sprawie odnalezionego mężczyzny jeden wątek wydaje się co najmniej dziwny. Oto bowiem media prezentują codziennie świeże nagrania byłego żołnierza. Widzimy, jak po raz pierwszy reaguje na mowę (konkretnie - języki arabski i angielski), jak powoli dochodzi do siebie, choć wciąż jest półprzytomny.

Media mają więc do niego dostęp. Pytanie: na jakiej zasadzie i w jakim celu? Opublikowanie zdjęcia nieznanego mężczyzny było zrozumiałe i uzasadnione - szukano jego tożsamości. Ale dziś już wiadomo, że to były żołnierz,  Włodzimierz N. Co - poza podtrzymywaniem show - osiągają lekarze dopuszczający kamery do nieświadomego tego, co wokół, mężczyzny?

Czy będąc w podobnej sytuacji chcielibyśmy, by bez naszej zgody pół Polski oglądało nasze zmagania o życie i sprawność?

Włodzimierz N. został wczoraj przewieziony ze szpitala im. Chałubińskiego w Zakopanem do  Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Lekarze zajmą się jego odmrożeniami, zostanie też objęty pomocą psychologiczną, następnie mężczyzna będzie leczony w Klinice Psychiatrii i Stresu Bojowego.

Mamy nadzieję, że już bez udziału kamer.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych