Kompromitujący list pracowników Uniwersytetu Gdańskiego w obronie "Krytyki Politycznej"
opublikowano: 24 stycznia, 14:07 | ostatnia zmiana: 24 stycznia, 15:12
W imieniu społeczności akademickiej Uniwersytetu Gdańskiego, a zwłaszcza tych spośród nas, którym droga jest swoboda i jakość debaty publicznej w naszym kraju, wyrażamy podziękowanie władzom Miasta Gdańska za wsparcie udzielane inicjatywom podejmowanym przez środowisko "Krytyki Politycznej" i wyrażamy nadzieję, iż świetlica "KP" przy ul. Nowe Ogrody nadal będzie mogła z tego wsparcia korzystać.
Jest za co dziękować. W latach 2010-2011 Biuro Prezydenta ds. kultury przyznało "Krytyce Politycznej" w Gdańsku 315 tys. zł. Tylko na działalność świetlicy "Krytyki Politycznej" miasto wydało 60 tys. zł w 2010 r. i 70 tys. zł w 2011.
Finansowanie skrajnie lewicowego środowiska przez władze samorządowe wzbudza wiele kontrowersji i stawia pytanie o autentyczną lewicowość "Krytyki Politycznej", żyjącej z dotacji publicznych. W Gdańsku zaprotestowały przeciwko temu organizacje katolickie, które wystosowały w tej sprawie list do prezydenta miasta Pawła Adamowicza.
Bezpośrednim powodem protestu był fakt, że "Krytyka Polityczna", blokując legalny Marsz Niepodległości 11 listopada, wystąpiła przeciwko konstytucyjnym prawom do wolności wyrażania poglądów i organizacji pokojowych zgromadzeń. Razem z innymi organizacjami wzywała do fizycznej blokady marszu.
Sygnatariusze listu pytali domagali się rozważenia zaprzestania dotowania instytucji, która łamie konstytucyjne wolności i wyjaśnienia publicznie formułowanych zarzutów, dotyczących zaproszenia do Polski bojówkarzy z Niemiec, którzy w Święto Niepodległości bili w Warszawie bezbronnych ludzi, sami będąc wyposażeni w pałki i kastety.
Środowisko "KP" zdementowało informację, jakoby miało coś wspólnego z niemieckimi bojówkarzami:
Nie organizowaliśmy żadnych przedsięwzięć niezgodnych z prawem. Nie zapraszaliśmy żadnych bojówek. Ani z Polski, ani z zagranicy. Nie planowaliśmy żadnego zgromadzenia grup radykalnych w Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat. Policja zepchnęła tam grupę antyfaszystów, którą następnie spokojnie wyprowadziła z lokalu, nie zgłaszając wobec nas żadnych zastrzeżeń. (...)
Sęk w tym, że niedawno Artur Żmijewski, jeden z najważniejszych autorów "Krytyki Politycznej" przyznał we Frankfurter Allgemaine Zeitung, że jest wdzięczny "berlińskim wojownikom" za pomoc w walce z "faszystami". Pełny cytat nie pozostawia wątpliwości:
Milczące muzem
Dla Żmijewskiego ta kawiarnia wydaje się być za głośna. Poszukuje więc innego lokum. Jest niedbale ubrany na czarno. Wciąż bawi się w ręku swoim telefonem komórkowym. Odczuwa presję, odwraca wzrok od osoby naprzeciwko, skupia się na rozmowie, jak gdyby ktoś za nim szeptał. Uważaj co mówisz. Tylko raz wydostaje się to z niego: "Sądzę, że to dobrze, że ci berlińscy wojownicy pomogli nam w Warszawie przeciwko faszystom". Odnosi się to do Antify, która pojechała do Polski, pomóc w bijatyce.
Rok temu po obchodach Święta Niepodległości Michał Sutowski, sekretarz „Krytyki Politycznej” podczas debaty zatytułowanej „Co się wydarzyło 11 listopada?” w Nowym Wspaniałym Świecie powiedział:
(…) właśnie terror, to znaczy takie zjawiska jak wspomniane Czerwone Brygady czy Baader-Meinhof – to jest bardzo ważne zjawisko historyczne, które lewica musi przerobić intelektualnie i zrozumieć źródła klęski tych zjawisk, a nawet nie klęski, tylko pewnej przeciwskuteczności politycznej (...).
Wcześniej na portalu „Krytyki Politycznej” tak komentował zajścia z udziałem Antify:
(…) dzielni i zdeterminowani chłopcy (a i dziewczyny się pojawiły) w chustach na twarzach byli gotowi pokazać czynem to, do czego Seweryn Blumsztajn, »Gazeta Wyborcza« i całe Porozumienie 11 Listopada, łącznie z »Krytyką Polityczną«, nawoływali słowem. Mówiąc kulturalnie – wyrazić zdecydowaną dezaprobatę dla rasizmu, narodowego radykalizmu i ksenofobii. Mówiąc językiem ulicznym i zrozumiałym dla przeciwnika: kazać faszystom wypierdalać z ulic tego miasta.
Ten list kompromituje wykładowców, którzy szczególnie powinni dbać o kulturę debaty i potępiać nawoływanie do przemocy. Znak czasu, środowisko naukowe staje w obronie organizacji, broniącej niemieckich chuliganów, którzy napadali niewinnych ludzi, wyzywając ich od faszystów.
kategorie: Społeczeństwo Polityka
tagi: Artur Bazak edukacja Krytyka Polityczna lewica skandal
Komentarzy: 65
Świetlica KP spośród wszystkich organizacji społeczno-kulturalnych w trójmieście ma chyba najgęściej zapełniony kalendarz z wydarzeniami. Dyskusje, wykłady, projekcje, wystawy, koncerty. W wielu wydarzeniach uczestniczą przedstawiciele środowiska naukowego, stąd naturalne wydaje się wyrażone przez nich poparcie. W wielu dyskusjach biorą udział także przedstawiciele strony konserwatywnej. Czy pan Bazak zadał sobie trud, aby sprawdzić zakres działalności KP w Gdańsku? Ze zrozumiałych względów, wiele tematów jest spoza kręgu zainteresowań pana Bazaka, ale cóż złego i kompromitującego jest w aktywizacji środowisk lokalnych, promocji udziału obywateli w kształtowaniu przestrzeni publicznej, projektach edukacji kulturalnej, koncertach, spotkaniach autorskich, itd?
Skoro sa tacy dobrzy i maja w mieście wzięcie, niech to robią za swoje pieniądze i na swój rachunek.I odpieprza sie od publicznych pieniędzy.
Czy ci pracownicy UG, to Polacy czy jacyś inni? Niby bronią demokracji broniąc lewactwo, a nie słyszałem ich głosu w obronie poszukania prawdy w Tragedii Smoleńskiej czy też w obronie tv Trwam. Bardzo wybiórcza ta ich demokracja i ta ich Polskość.
Nie wiem co mam myśleć o tym Gdańsku, gdy zestawiam nazwiska : Lech W.[w jak wół], Sławek N., P.Huelle, D. Nieznalska, jakiś Nergal-ziomal Sławka N., Donaldinio..... Co za menażeria ?
@ trójmieszczanin (81.210.123.***) - Artur Bazak o popieraniu zakłamania i antypolonizmu Krytyki Politycznej przez tego Ceynowę et consortes, a ty o Świetlicy KP. Co ma jedno do drugiego?
@Petra Miktova. Świetlica KP to Świetlica Krytyki Politycznej - obiekt, który w Gdańsku jest beneficjenem dotacji, które bronią wybrani naukowacy UG. Piszę o Świetlicy, ponieważ nie rozumiem, dlaczego jej poparcie ma być dla kogokolwiek kompromitujące. Może dlatego, że idąc tokiem myślenia polskiej prawicy, każdy kto wyraża inne poglądy jest z gruntu zły, więc siłą rzeczy, jego poparcie jest kompromitujące. Tym samym, każdy kto tutaj poprze moje komentarze, jest także skompromitowany.
Jedno sprostowanie. Tak do treści informacji, jak i komentarza. Otóż środowisko, o którym pisze p. Bazak to nie jest środowisko naukowe lecz NAUKAWE, typowe zresztą dla większości polskich tzw. uczelni wyższych. Śmiem również sądzić, że ten list wymyśliła i podpisała się pod nim niezbyt wielka grupka największych idiotów z tytułami.
Bardzo Proszę, podajcie personalia tych naukawców. Kazimierz
Naukowe czy naukawe....w każdym razię żaden porządny proleteriusz takich głupot nigdy by nie wymyślił.Wszystkie te ideologie czerwonego zabobonu są dziełem jajogłowych durni.
właśnieei - proletariusz czyli robotnik miał problem, żeby zarobić na żarcie dla swej licznej rodziny, żeby nie stracić roboty i o to walczył. Problemy analnego seksu pomiędzy chłopami raczej go nie dotyczyły. Te jakże ważne problemy dyskryminacj bardziej nurtowały zblazowanych arystokratów i snobujących się na nich kapitalistów.
Nie zrozumiałem Trójmieszczaninie czego promocją jest poparcie niemieckich bojówkarzy. Czy w zebraniach w świetlicy KP uczestniczyli historycy? Może jeszcze się kompletnie nie wynarodowili i nie zapomnieli przed kim broniła Pocztę Polską w Gdańsku bohaterska załoga i z kim walczyli obrońcy Westerplatte.
Mieszkańcow miast i miejscowości piszemy w języku polskim z małej litery. Piszę czym się zajmuje KP, ale wy musicie się uczepić głupowatego incyndentu, który jest wynikiem niedojrzałości i niefrasobliwości organizatorów demosntracji i niczym więcej. Co ma wspólnego nieodpowiedzialny gówniarz zadymiarz z obrońcą Poczty Polskiej? Czy narodowość wg Ciebie określa się przekładaniem 60 letnich resentymentów na współczesnych 20 latków?
TRÓJMIESZCZANIN To rzeczywiście jest śmieszne, jak można rozmijać się z prawdą przerzucając odpowiedzialność za listopadową rozróbę na organizatorów demonstracji. Lewackie bojówki i wspierającą bandytów policja są całkowicie rozgrzeszane. Filolodzy często mieli luźny stosunek do faktów (i interpunkcji).
Szanowny Trójmieszczaninie, przybrałeś pseudonim, a takowy pisze się wielką literą. Mogłoby być "Szambiarz" "Śmieciarz" itp. i choć jako nazwy zawodów pisane są małą literą, to jako pseudonim - zaczynamy od wielkiej. Pozostałe argumenty są idiotyczne - zadymy w Warszawie z błogoslawieństwem KP to nie są żadne 60-letnie resentymenty, tylko dla warszawiaka skandaliczna rzeczywistość. Jeśli jesteś trójmieszczaninem, to albo jesteś wykorzenionym potomkiem przesiedleńców ze wschodu, albo gdańskim Niemcem. Dlatego nie rozumiesz, co czuje warszawiak, gdy Niemiec bije w Warszawie człowieka na ulicy za polską flagę z poduszczenia komunistycznej jaczejki.
@LULEK. I po co to wróżenie z fusów? Tak się składa, że jestem po kądzieli od wielu pokoleń warszawianinem, a wiele z inwestycji budowlanych realizowanych przez mojego pradziadka można do dziś oglądać. Aby uniknąć kolejnego potoku oskarżeń - przedwojennych inwestycji. W sprawach politycznych, używam rozumu, a nie egzaltacji. I o ile użycie przemocy jest poza wszelką dyskusją karygodne, to jednak cała historia z niemieckimi antyfaszystami to jedynie incydent i objaw niedojrzałości i głupoty. Po co mieszać w to historię? Ci gówniarze nie mają nic wspólnego II wojną światową. Pisząc o organizatorach, miałem na myśli organizatorów blokady. Po co ciągle kreujecie te podziały?
Czy Gdańsk to jeszcze POLSKIE miasto?
A czy pan Trójmieszczanin zadał sobie trud sprawdzenia ile innych organizacji zgłaszało się po dotacje do Urzędu Miasta, w tym także katolickich, mając jeszcze lepsze programy i było zawsze odrzucanych ? Nie zadał pan sobie trudu ? To proszę sprawdzić zgłaszane projekty działań oświatowych, kulturalnych, dziwnym trafem zawsze sekowanych. Nie dziwi poparcie lewicowych humanistów, ponieważ to oni są na salonach Krytyki Politycznej u siebie, tam spotykają się, dyskutują przeważnie z ludźmi takiego samego światopoglądu a często też podobnej prowieniencji. Towarzystwo wzajemnej adoracji. I publicznych pieniędzy...
Wyobraź sobie, że zadałem. Dlaczego piszesz nieprawdę i manipulujesz? Poniżej wybór dotacji przyznanych na realizację zadań z zakresu kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego Miasta Gdańska na rok 2012 przyznanych organizacjom katolickim i chrześcijańskim. Caritas Archidiecezji Gdańskiej - 110 tys, Dom Pojednania i Spotkań im. św. Maksymiliana M. Kolbego w Gdańsku - 45 tys, FORUM DIALOGU GDAŃSKI AREOPAG - 50 tys, Fundacja Centrum św. Jacka - 50 tys, Fundacja Silva Rerum - 35 tys, Klub Inteligencji Katolickiej w Gdańsku - 25 tys, Oddział Okręgowy Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana" w Gdańsku - 6 tys, Parafia Rzymskokatolicka pw. Wniebowzięcia NMP w Gdańsku - 15 tys., Pomorskie Stowarzyszenie „MUSICA SACRA" - 58 tys., Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Chrześcijańskiej GOSPEL 140 tys., Stowarzyszenie MODEM - 22 tys., Stowarzyszenie Przyjaciół Kościoła św. Trójcy „Dziedziniec” - 50 tys., Stowarzyszenie SUM - 120 tys., Zakon Braci Mniejszych oo. Kapucynów Dom Zakonny w Gdańsku - 20 tys. Razem prawie 750 tysięcy złotych. Całe zestawienie: http://www.gdansk.pl/plik,39251.html
Dodam tylko, ze kwota 750 tys to 1/4 wszystkich przyznanych środków.
I jeszcze dla rzetelności, KP dostała 60 tyś grantu z tej puli i podobnie jak w przypadku większość organizacji, była to kwota znacznie niższa niż wnioskowana. Spośród organizacji, która otrzymały niemal pełne zgłaszane dofinansowanie są Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Chrześcijańskiej Gospel, Pomorskie Stowarzyszenie "Musica Sacra" oraz Forum Dialogu Gdańskiego Areopag. I co teraz?
I jeszcze ostatnia uwaga. Oprócz zadań z zakresu kultury, miasto przyznaje także grany w otwartym konkursie ofert na realizację zadań publicznych. I tam także, wbrew temu co piszesz, znajdują się organizacje katolickie, od Caritasu, przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Gdaoskiej aż po Katolickiego Stowarzyszenia Civitas Christiana w Gdaosku, w dodatku wielokrotnie. KP znajduje się w tym zestawieniu tylko raz ze szczegółowym grantem na program aktywizacji mieszkańców dolnego Wrzeszcza. Szczegóły: http://www.gdansk.pl/organizacje,1509,20666.html Dlaczego tak łatwo przychodzi wam kłamstwo?
Ano fakt, że za odchyły ideologiczne i odrobinę niestatdnego myślenia jest się po prawej stronie wyklinanym ;) Ale co do dotacji to ja mam swietną metodę - zlikwidujmy je wszystkie - te dla Krytyki Politycznej i te dla Frondy, i te co wymienia powyżej mój krajan. Ja naprawdę nie wiem dlaczego z mojej kieszeni i bez porozumienia ze mną są te organizacje finansowane. Swój rozum mam i tymco będę chciał na pewno dam z własnej kieszeni na działalność - za nic jednak pojąć nie mogę dlaczego z mojej kieszeni robią to władze miasta.
Parowy--a ty pomiocie przeczytałeś-jak tak to skomentuj,a nie pisz pierdu,pierdu-pomiocie-ja nie przeczytałem tak długiego komentarza bo nie mam ochoty czytac agitatorów.
I co teraz ? To, że odpowiadasz na pytania, które nie zostały zadane. Autor artykułu opisuje lata 2010-2011 i ten okres komentujemy - a ty robisz unik i podajesz link do wyników konkursu na rok 2012. Widzę, że po licznych głosach krytyki, władze Gdańska zmieniły politykę przyznawania grantów. Nareszcie ! Prof. CEYNOWA został uniewinniony bo nie znaleziono podpisanego przez niego dokumentu, chociaż wszystkie dane w teczkach wskazują, że to on. No cóż, Kiszczak palił teczki na potęgę, czasami udało się spalić wszystko, czasami częściowo, dane są niekompletne, ale na podstawie danych poszlakowych skazywano już niejednego mordercę na więzienie - tym razem, w sprawie lustracyjnej sędzia był wyjątkowo wyrozumiały, jakby szukał pretekstu do zamknięcia sprawy.
@CD- (83.4.159.***) Jak widać Pan redaktor ma takie samo zdanie jak Ty bo wycina moje komentarze bez zastanowienia. No cóż, po co czytać, zastanawiać się, dyskutować... Wystarczy WYCIĄĆ. Pozdrawiam Panów Redaktorów/CENZORÓW! A może jednak by było lepiej wycinać tych co kalają polski języka zamiast tych co starają się myśleć. Nawet inaczej :-)
@RUSTY - teraz tego juz pewnie nikt nie przeczyta, dlatego nie poświęce kolejnych 15 minut swojego życia na bicie się z koniem. Większość wymienionych przeze mnie organizacji dostaje dotacje co roku, ponieważ związane związane one są z CYKILCZNYMI wydarzeniami takie jak Dominiańskie Świętowanie, koncerty Gospel, Gdański Aeropag, koncerty w Matemblewie, koncerty muzyki sakralnej w Kościele św. Trójcy, itd. Wiem, bo w nich UCZESTNICZĘ! Wszysko można sprawdzić na stronach gdansk.pl. Wyobraź sobie, że są ludzie, którzy potrafią pójść na koncert do KP, koncert gospel pod Zieloną Bramą i na dysuksuję w ramach Gdańskiego Aeropagu. Gdybym podał dane z lat 2010-2011, to używając tej samej manipulacji, napisałbyś, że to dawno i nieprawda, bo teraz lewica zwiększa swoje wpływy. Szkoda słów.
ten uniwersytet miał mieć skrót UB (niby Uniwersytet Bałtycki) - i to oddawałoby pełnię tegoż zbiorowiska agentów, byłych agentów i ich potomków.
UB to twoje drugie imie towarzyszu MIX!
UG - Czerwona Sorbona
To tam studiował pewien "magister". Jaki pan, taki kram.
Czy Pam Ceynowa to jest ten profesor, który w strachu przed lustracją chciał się zrzec tytułu profesora?
Tak, to ten pan Ceynowa, który został OCZYSZCZONY z zarzutów przez sądy dwóch instancji. http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/424319,gdansk-prof-ceynowa-nie-wspolpracowal-z-sb,id,t.html Dlaczego prawie każdy wpis na forum wPolityce to manipulacja?!
A moze warto przytoczyc sadowe UZASADNIENIE "oczyszczenia" Ceynowy ... bo jak sie je przeczyta to jest tyle samo warte co orzeczenie sadu lustracyjnego z 2000 roku ze Lech W "Bolek" nie wspolpracowal z SB co jak historia pokazala bylo kompletnym klamstwem .... Wiec jesli Ceynowa nie wspolpracowal to wedle tej logiki takze Lech W nie wspolpracowal z SB - a pieniadze jak to wspomina Danuta W w swojej ostatnio wydanej ksiazce "... wygrywal w TOTO-lotka" .. raz pralke, raz telewizor raz samochod .. taki zwykly szcesciarz jakby ktos sie pytal ...
Ceynowa został oczyszczony przez wszystkie możliwe instancje i niedługo będzie kanonizowany.
Ceynowa - taką nazwę dostała jakaś łajba zbudowana w PRL-u na cześć spolegliwego ideologicznie projektanta!
Ceynowa bedzie następnym świętym po nieboszcce Blidzie i św.żelaznej brzozie-następna kanonizacja szykuje się dla Holland za film-dzisiaj wszystkie serwisy szaleją,że nominowana-ale ile kasy musi jeszcze wyłożyc budżet na jej promocje-bez dużej kasy Oskara nie dostanie.
Bazak! Szatan ci rozum odebral!
A ty "stary pisowcu" zaś błogosławionym jesteś jak twój patron lubelski były już bo ś.p. biskup TW filozof - boć z jednej parafii jesteście
Towarzyszu LOKALIZATOR! Jestescie plugawym oszczerca opetanym przez szatana, z ktorym weszliscie w stosunki o charakterze intymnym!
STARY UBEK podajacy sie za PISowca to diabel (urban?) co ubral sie w ornat i ogonem na msze dzwoni!
Zachowanie ... /tu autocenzura/ z UG jest może żenujące ale nie zaskakujące! I my, zwykli Gdańszczanie, mamy ich traktować jak elitę intelektualną, szkoda gadać.
Po prostu - nie trzeba chodzić na zajęcia do tych POpaprańców, nie wybierać ich seminariów, choć tam łatwiej zdać, ale wiedza na przyszłość żadna! Pracy nie zapewni! Omijać bandę maoistów wielkim łukiem, bo śmierdzą komuszym gó..nem z daleka. Jak nie będziecie dawać im zarobić, bo im tylko o to chodzi, nie o żadne idee przecież, to staną się prawicą. (Wtedy też omijać!) Nie mówić "dzień dobry", bo z takimi się nie rozmawia! Nie przeszliby weryfikacji, ale to studenci zawsze weryfikowali...
A szkoły się w Gdańsku zamyka, za to na lewackie bojówki kasa jest! Niech żyje jego budyniowatość! Lewak ukryty!
z tego co pisze Trójmieszczanin wynika, że środowisko lewicowe w Trójmieście ma się świetnie jak i przestrzeń którą zajmują i wypełniają swoją polityczną oraz naukowo-dydaktyczną aktywnością. Tego de facto nie można im zabronić a skoro prawica w nie potrafi sobie zorganizować programu merytorycznej zachęty dla swoich poglądów to lewica napewno to wykorzysta i objawi podczas wyborów jako zdobywczy kapitał poparcia między innymi dla "Krytyki Politycznej". Równość, wolność i tego typu slogany w kontekście ich pracy nad analizą zrozumienia oraz wzmocnienia skuteczności działalności skrajnie lewicowych grup terrorystycznych jest zachętą i motywacją do wspierania tejże działalności "naukowej" i filologicznej "KP"?
Trójmieszczanin, przecież oni panu Bazakowi kazali "wypierdalać z miasta".
Jestem dumna że jestem w połowie poznanianką! Tam pracownicy naukowi Uniwersytetu są wspaniałymi mądrymi ludzmi i patriotami!
Nowe nazwisko do zapamiętania : Artur Żmijewski! Przyjdzie jeszcze pora na prawne rozliczenie! To jest prawdziwa działalność antyspołeczna i terroryzm!
No i co na to Gdańszczanie? Nowe Ogrody-świetlica dla Krytyki politycznej/Tyle kasy wam spod nosa sprzątają,żeby u was mącić?Powinniście ich w tej świetlicy tłumnie"odwiedzać"i nagrywać co tam kombinują,chętnie posłuchamy.
Tak , prawda ścierają " się poglądy przy pomocy nebezpiecznych narzędzi. Ścierajcie się tak między sobą ścierwa.
CEJNOWA - I WSZYSTKO JASNE!
To rodowici Kaszubi, z dziada.....praaaa.... Jeden z ważniejszych rodów tamtej ziemi.
Prezydent gdański podlewa pieniążkami lewcko-ubeckie ścierwa.Podlewa ,by mogli szczekać na porządnych ludzi.A i czerwona profesura też dostanie dotacje,granty,nagrody.I tak się kręci zawłaszczenie polszy.
Jak widać do przodującego w krzewieniu neobolszewizmu Uniwerytetu Warszawskiego dołączył Uniwersytet Gdański, czy to powinno kogoś dziwić, ależ skądże mając takich wykładowców.
Prof. Andrzej CEYNOWA to także polityk, ale o tym już mało kto pamięta: za wikipedią: Był członkiem Unii Wolności. Kandydował z jej listy do Sejmu w wyborach parlamentarnych w 2001, gdy nie osiągnęła ona progu wyborczego.
na uniwersytecie gdańskim robiłam magisterkę i podyplomówkę wykładowcy w większości żywcem wyjęci z czasów zapyziałej komuny. to jest relikt przeszłości.korporacja naukowa PRL.więc mnie to nie dziwi.
Trudno się dziwić, że UG ma coraz gorsza opinię, skoro jego rektorem był anglista Andrzej Ceynowa. Teraz jest dziekanem Wydziału Filologicznego, czyli kuźni postpeerelowskiej skrajnej lewicy. Atmosfera nie do zniesienia. Mam nadzieję, że na wiosennych wyborach wreszcie przepadnie, bo psuje młodzież.
Petra! Bierz szmate i zacznij w koncu porzadnie sprzatac toalety na Wydziale. Do roboty!
pisze tu niejaki "trójmieszczanin" (a w rzeczywistości apologeta lewactwa) o edukacji kulturalnej i pełnej świetlicy złaknionych kultury obywateli-czyli nic tylko rozwijać nad Polską całą czerwone sztandary.Przypominam ,że przed wojną za promocję takiej "kultury"spod znaku "sierpa i młota" miast pełnych świetlic Sierakowskiego-wypełniały się lokale Berezy Kartuskiej.Czym w istocie jest środowisko tzw.Krytyki Politycznej unaoczniły wyraźnie burdy organizowane przez te ewidentne komuszęta już nawet nie w ubiegłym (gdzie ze strachu brudzili bieliznę)-ale przede wszystkim dwa lata temu w Święto Niepodległości.Niechcący -poprzez transmisję pro-lewackiej info-trójki cała Polska widziała i słyszała co towarzysze Sierakowskiego wyprawiali pod czerwonym baldachimem z którego powiewały czerwone szmaty z komunistycznymi symbolami teoretycznie zakazanymi przez polskie prawo.Sierp z młotem ,czerwone gwiazdy i wizerunek brodatego bandyty na koszulkach-oto "kultura głupcze"! A część niezlustrowanego środowiska akademickiego broniąc tej czerwonej hołotki -tylko potwierdza swoje ciągutki w tamtym kierunku.Wstyd panowie i panie.
Kiedyś p.prof.Labuda z Poznania powiedział do swoich studentów słysząc idiotyczne cytaty towarzyszy profesorów 'kochani moi wśród profesorów jest taki sam odsetek idiotów jak wśród woźniców'.I to by się zgadzało.
Pan Artur Bazak pisze: 'Sęk w tym, że niedawno Artur Żmijewski, jeden z najważniejszych autorów "Krytyki Politycznej" przyznał we Frankfurter Allgemaine Zeitung, że jest wdzięczny "berlińskim wojownikom" za pomoc w walce z "faszystami". Pełny cytat nie pozostawia wątpliwości:' I cytuje: "Sądzę, że to dobrze, że ci berlińscy wojownicy pomogli nam w Warszawie przeciwko faszystom". W orginale: 'Nur einmal bricht es aus ihm heraus: „Ich finde es gut, dass die Berliner „Combats“ uns in Warschau geholfen haben gegen die Faschisten“. Gemeint ist die Antifa, die nach Polen fuhr, um bei einer Schlägerei zu helfen'. CYTAT POZOSTAWIA WĄTPLIWOŚCI. ALE CYTAT AUTORSTWA ARTURA BAZAKA: Tłumaczenie jest nadużyciem i wynika ze złej woli! Org. /die Berliner „Combats“/ vs. tłum. - /"berlińskim wojownikom"/ 1. Żmijewski nie mówi z patosem o żadnych "wojownikach" [niem. Krieger]tylko o "bojówkarzach"! Dodatkowo w oryginale słowo "bojówkarze" pojawia się w cudzysłówie. Być może sam Żmijewski chciał się od niego zdystansować? 2. Żmijewski nic nie "przyznał". Autor felietonu twierdzi, że Żmijewskiemu "się wyrwało" [bricht es aus ihm heraus]. 3. Z felietonu dowiadujemy się, że Żmijewski ustanowił dodatkowych kuratorów dla Berlińskiego Biennale, którym kieruje. Są nimi Rosjanie z Antyputinowskiej grupy "Wojna". Mówi o nich, że się "nie boją" i mają w Rosji "robotę do wykonania". Sam autor felietonu dodaje (chyba ironicznie): "Putina trzeba pogonić z kraju". [„Woina hat einen Job in Russland zu tun“, sagt Zmijewski, „die haben keine Angst“. Putin müsse aus dem Land gejagt werden.] PYTANIE: Dlaczego autor napierw robi ze Żmijewskiego wariata co opowiada o "berlińskich wojownikach" a potem pomija wątek Antyputinowski? Może coś nie pasuje do koncepcji?
Sierakowska powinno sie przesluchac na okolicznosc popelnienia,przestepstwa.Chodzi mianowicie o KAZIROCTWO.Tylko zboczona matka mogla zaserwowac swojemu(szurnietemu)synalkowi (z pieniedzy podatnikow -lokum) cos takiego jak KRYTYKA POLITYCZNA ktora sprowadza do Polski niemieckie swinie zeby kopali po mordach POLAKOW !!!!
Gdansk staje sie nie tylko lolebka POjebow.Teraz juz jest tez siedliskiem lewakow.Pochodze z Gdanska,ale juz nie chce tam mieszkac.Szkoda ,ze moj ojcec po wojnie wysiadl z matka w Gdansku.Nowaki,Tuski,Walesy....Kim sa Ci "Gdanszczanie".Polska sie skurwila za panowania rudzielca.Zostaje tylko sciana wschodnia.
'Qrwów', złodziei i zdrajców jest ci u nas pod dostatkiem.
W Bydgoszczy w Cafe Pianola (co za gówniana nazwa) też się KP lansowała i ich pognano szmaciarzy
Sytuację najlepiej określa stosunek uniwersyteckiej inteligencji w Polsce a więcej za granicą,zachodnią zresztą.Na hasło;zbrodnie komunistycznych reżymów,najczęściej pada;ale to taka idealistyczna,postepowa ideologia;,oni chcieli dobrze tylko ludzie ich nie zrozumieli;Do naukowych łbów 60 lat po śmierci Generalissimusa Stalina nie dociera już fakt,że owych ludzi nikt nie pytał o zdanie.Miliony ładowano do wagonów i na wyrąb lasów sybiru albo pod stienku.Dzisiejsi antykomunisci też zapomnieli,że Komunistyczna utopia nie zrodziła się w Rosji a Rosjanie byli pierwszymi i najbardziej licznymi ofiarami owej; Promiennej przyszłosci; i Szczęścia ludów;
Nie przegap
- Nie musicie znać rosyjskiego by oglądać putinowską telewizję. Ten program Lisa przejdzie do historii manipulacji medialnej
- Rusza kolejny niepokojący proces. Roman Graczyk: Czuję się celem nagonki, środowiskowej zemsty. "Zmusić do milczenia"
- Z radością informujemy, że w tym tygodniu miesięczny zasięg wPolityce.pl przekroczył 600 tysięcy unikalnych użytkowników!
- Ryszard Bugaj o Palikocie, który "wzywa" Polaków do wyrzeczenia się polskości: "tradycja lewicowa nie ma z tym nic wspólnego"
- Żyć jak karmelita – propozycja na Wielki Post. "W ten sposób można spędzić kilka dni lub nawet miesiąc"
- Strzembosz: matki tracą najwięcej. "Nie jesteśmy już tacy biedni jak w czasach komuny i powinniśmy umieć zadbać o swoje matki"