Kto tak naprawdę "wie, że dzwoni, ale nie wie ani gdzie, ani co” - red. Olejnik czy poseł Macierewicz?

opublikowano: 22 stycznia, 21:30 | ostatnia zmiana: 22 stycznia, 22:01

PAP

Z nie małą konsternacją przeczytałem komentarz Moniki Olejnik zamieszczony w internetowym wydaniu „Gazety Wyborczej”. Znana dziennikarka telewizyjna postanowiła słowem pisanym zmierzyć się z tezami Antoniego Macierewicza i wyjaśnić coraz bardziej rozjeżdżającą się prawdę czasu i prawdę ekranu. Na tle ogólnie błahych, a czasami dziwnych argumentów wywodu pani redaktor Olejnik lśni pełnym blaskiem passus o Grzegorzu Wielkim. Autorka starając się skonstruować mądrze brzmiącą analogię pomiędzy Doktorem Kościoła a Antonim Macierewiczem sięgnęła do krynicy czystej wiedzy, jaką jest Wikipedia. No i oto efekt:

Macierewicz jest laureatem nagrody Grzegorza I Wielkiego przyznawanej przez "Nowe Państwo". Legenda o nim - według Wikipedii - głosi, że nim został papieżem, spytał niewolnika na targu, skąd jest. Ten odpowiedział, że z Brytanii. Dodał, że to lud nieschrystianizowany. Przyszły papież się przeraził. Spytał co to za lud. Słysząc odpowiedź Anglowie, był przekonany, że Aniołowie.

I z tej wiedzy konstatuje iż:

Macierewicz w pełni zasługuje na nagrodę im. Grzegorz I Wielkiego. Wie, że dzwoni, ale nie wie ani gdzie, ani co.

Problem polega na tym, że przytoczona anegdotka w rzeczywistości wyglądała zupełnie inaczej. Żeby się o tym przekonać należy zajrzeć do książek, nawet nie tych specjalistycznych, wystarczy zwyczajna historia Kościoła Katolickiego i znać podstawy łaciny. O żadną z tych dwóch rzeczy nie śmiem podejrzewać szanownej pani redaktor. Kiedy przyszły papież spotkał na rynku owych niewolników i zapytał, skąd pochodzą, usłyszał w odpowiedzi, że są z plemienia Anglów, co po łacinie brzmi Angli sunt na co Grzegorz Wielki miał odpowiedzieć Angeli fiant, co przetłumaczyć można „obyście stali się aniołami”.

Wypowiedź polegała na grze słów, a nie jak to zrozumiała Monika Olejnik na pomyłce. I to jest właściwa pointa tego komentarza. Redaktor Olejnik tak rozumie dowody i tezy Antoniego Macierewicza w sprawie, Katastrofy jak zrozumiała wypowiedz Grzegorza Wielkiego.

Łukasz Jankowski, student historii UW

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: media

Komentarzy: 24

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

cóż, przedstawicielka wykształciuchów. nie ma jak uczony głupiec

Zgłoś nadużycie

A może chodziło o Grzegorza Witraż Miecugowa

Zgłoś nadużycie

zeby zrozumiec "gre slow" potrzeba troche inteligencji, niestety.....

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Lacina? To stare pudlo ma blizej do Marxa i Engelsa niz do Galileo !!!

Zgłoś nadużycie

Łacina nie jest konieczna , wystarczy umiejętność czytania ze zrozumieniem i chęć dotarcia do prawdy. Olejnik by nie było tam gdzie jest gdyby to potrafiła. Pismaki jej pokroju to typowe "cyngle" napuszczane na prawdę w celu jej zatarcia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Świetny tekst. Brawo, tak właśnie trzeba punktować "najzdolniejszych", stale nagradzanych dziennikarzy. Mam wrażenie, że Olejnik często nie wie o czym mówi.

Zgłoś nadużycie

Dobry tekst, gratuluję!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Glupiec uczony na zootechnika, ktora "moca sprawcza" SB-ckiego tatusia stala sie tez najpierw SB-im funkcjonariuszem, by potem "zablysnac gwiazda medialna".

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Monika w pełni zaslużyła [i to niejednokrotnie !] na honorowy tytuł " Doda dziennikarstwa polskiego". Tak samo głu..., pyskata, prymitywna....i blondyna !

Zgłoś nadużycie

Porównanie red. Olejnik z Dodą, nie jest dla tej drugiej komplementem. Doda, momo całego infantylizmu, chyba aż tak głupia nie jest. Poza tym leciwa "dzidzia piernik" (Olejnik) nie ma żadnego wdzięku.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Brawo dla studenta. A jeżeli chodzi o olejnik toż to jest baba. a jak mawiał mój dziadek, "nawet najmądrzejsza jest głupsza od największego idioty".

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

TAK JEST, GDY POTOMKOWIE UBECJI BREDZA NA TEMATY ZWIAZANE Z KOSCIOLEM. KIEDY TO STRASZYDLO ZNIKNIE WRESZCIE Z EKRANU?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ratunku! Znow kolejny "naprawdoizm"! Prosze zdecydowanie odrobic lekcje jezyka polskiego na temat roznorodnosci slownictwa i stosowac - jesli juz sie bez tego zycia pisarskiego wyobrazic n ie mozna - ten obrzydliwy wtret raz na siedemnascie- dwadziescia innych synonimicznych wtretow.Jakich? Po odpowiedz prosze sie udac do slownika polszczyzny. Dosc prymitywizowania i konformizowania bogatego jezyka ojczystego!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Brawo!!!! Oto mondrość pani olejnik w pełnej krasie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Brawo Panie Łukaszu, gdybyśmy mieli więcej takich studentów jak Pan, nie obawiałbym się o przyszłość naszego kraju. Wiedza, bystrość umysłu, krytyczne podejście do tego co się czyta, oto niektóre tylko z cech potrzebnych do analizy tego co dzieje się wokół nas. Czytających młodych ludzi zachęcam do pójścia śladem Pana Łukasza.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nasza liubimaja zołzotiechniczka rabotajet otliczno! Priwiet jej ot naczalstwa razwiedki!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Problem w tym, że cały ten artykuł to jedna wielka manipulacja. Już w tzw podtytule jast napisane: "... Antoni Macierewicz skrupulatnie bada działanie komisji Jerzego Millera.." Otóż to nie Macierewicz, ale Komisja Macierewicza bada przebieg katastrofy. Posługuje sie do tego celu ekspertami takze z zagranicy. Tak jak Komisja Millera opublikował raport w tej sprawie tzw Białą księgę. Tych manipulacji jest znacznie wiecej, ale główny motyw to przeciwstawienie Komisji Millera osoby Macierewicza bez informacji, że działał w ramach Komisji tzw. zespołu parlamentarnego.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pozwolę sobie podać tłumaczenie tekstu angielskiej wersji Wikipedii (polska rzeczywiście zawiera wersję podaną przez p. Olejnik: Non Angli, sed angeli – "Nie Anglicy, ale Aniołowie". Aforyzm, podsumowujący słowa, które miał wypowiedzieć Grzegorz, gdy zetknął się z bladymi chłopcami angielskimi na targowisku niewolników, co stało się powowdem wysłania św. Augustyna z Canterbury do Anglii w celu nawrócenia Anglików, jak zanotował to Bede Czcigodny. Grzegorz miał rzec: "Dobrze nazwani, mają bowiem anielskie twarze i powinni być współdziedzicami z aniołami w Niebie". Gdy usłyszał, że pochodzą z prowincji Deira dodał, iż powinni zostać wyzwoleni de ira, "z klątwy", a gdy dowiedział się, że ich król zwie się Aella, wykrzyknął Alleluia A zatem wersja polskiej Wikipedii znacznie się różni od angielskiej, co rodzi pytanie, kto był jej autorem? Warto ponadto dodać, że tak naprawdę należałoby być może mówić nie o Anglikach ale Anglach, czyli ludu germańskim, który w owych czasach zamieszkiwał część dzisiejszej Anglii. A p. Olejnik rzeczywiście powinna się trochę dokształcić cytując klasyczne aforyzmy...

Zgłoś nadużycie

Ale po co ma się dokształcać? Prowadzenie rozmów na kuchennych schodach tego nie wymaga.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ale wtopa, ale kompra , ha , ha , a taka mądra , taka wyszczekana , taka naj, naj - jednym słowem ohyda

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Monika Olejnik nie zasługuje nawet na sekundę uwagi. Dla mnie nie istnieje. Powodów chyba nie muszę tłumaczyć. Sarna

Zgłoś nadużycie

ooooo pszheprhaszam !! ...w maglu zrobiła by dama ta sawrotną karierę , a może jest na odwrót ?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

GŁUPIA KROWA Z UBECKIJ RODZINY.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No i taka z niej dziennikarka. Do skupu butelek pani MO.

Najnowsze