Redakcja organu Pawła Lisickiego „uważała, rze” nas i Polaków, podzielających nasze poglądy – po prostu nie ma
opublikowano: 15 września 2011 roku, 13:21 | ostatnia zmiana: 15 września 2011 roku, 13:24
„Uważam rze” od swego powstania nie zauważało Prawicy Rzeczypospolitej. Tak wrażliwe na medialne niedole PiS – Prawicy Rzeczypospolitej nie przyznało jakiegokolwiek miejsca w debacie publicznej. Ani wynikającego z mandatu społecznego, ani z wagi argumentów. Dla „Uważam rze” życie publiczne sprowadza się do fascynacji walką PiS i PO. Dlatego odmawiano nam obecności mimo na przykład faktu, że w wyborach prezydenckich wygrałem we wszystkich (z wyjątkiem Kielc) miastach wojewódzkich z urzędującym wicepremierem-ministrem gospodarki (mając rzeczywiście mikro-budżet), albo że w wyborach europejskich Prawica i UPR (które w obecnych wyborach są razem) miały połowę głosów PSL, jedną czwartą SLD i przede wszystkim jedną dziewiątą PiS. Redakcja organu Pawła Lisickiego „uważała, rze” nas – i Polaków, którzy podzielających nasze poglądy – po prostu nie ma.
Nasz głos ignorowano nawet wtedy, gdy po paru tygodniach trzeba było powtarzać to, co właśnie my mówimy, jak w tekście samego redaktora naczelnego, lamentującego trzy tygodnie temu, że
nie sposób mieć teraz wątpliwości, do jakiego stopnia projekt wspólnej waluty był projektem politycznym czy też raczej ideologicznym, a nie ekonomicznym. Szkoda, że wtedy zapomniano o swobodzie dyskusji, a sceptyków stawiano do kąta.
O tym, że tylko Prawica Rzeczypospolitej uświadamiała opinii publicznej europejskie ryzyko wspólnej waluty, polityczno-federacyjny charakter tego przedsięwzięcia, że to my konsekwentnie przeciwstawialiśmy się likwidacji waluty narodowej, pisał ostatnio Cezary Mech, jeden z najważniejszych ekonomistów komentujących polską politykę; więc można.
W końcu jednak doczekaliśmy się zainteresowania i reakcji, choć nie wobec naszych poglądów. Zainteresowanie naszą działalnością ożywił (i to nadzwyczajnie) brak jednego okręgu do rejestracji list do Sejmu w całej Polsce. Piotr Zaremba poświęcił mi z tej okazji trzykolumnowy artykuł. Można by się tylko cieszyć, gdyby nie przygnębiające spostrzeżenie, że to akurat Piotr Zaremba podkręca stale mielące młyny pogardy – używając języka w rodzaju „lider mikroskopijnej partyjki nie dogadał się nawet z innym liliputem, czyli PJN”. Nie chodzi o pogardę dla nas – ale dla nonkonformizmu w ogóle i samodzielnej, opartej na przekonaniach, inicjatywy politycznej. Ale – jak pisze Piotr Zaremba – nie te tematy, nie te czasy.
Piszę bez złudzeń, bo dobrze znam środowisko dziennikarskie i wiem, jaką reakcję to wywoła. Ale cóż jest lepszego od prawdy? Również od prawdy o obrońcach „wolności słowa”, którzy są gotowi do upadłego bronić wolności poglądów, choć w trochę mniejszym stopniu wtedy, gdy chodzi o poglądy na temat ich własnej działalności.
kategorie: Polityka Media Kampania_2011
tagi: Marek Jurek Prawica Rzeczypospolitej Uważam Rze
Komentarzy: 35
Panie Marku, Szkoda,ze nie potrafił się Pan dogadać z PiS-em i stworzyć frakcje w PiS-ie skupiającą elektorat Radia Maryja.Dla PiS-u byłoby to rozwiązanie idealne,bo odrzucałoby ataki na PiS,ze jest to partia moherów.A Pan miałby silną frakcję i ważną pozycję w partii.Ale jak tak czytam Pana wypowiedzi to stwierdzam,ze z Panem to się jednak nie da dogadać.Niestety trzeba być trochę bardziej pokornym i znać swoje miejsce w szeregu...Trudno też oczekiwać,żeby o mikroskopijnych partiach się mówiło tyle co Pan by sobie życzył,bo takich partii w Polsce jest naprawdę sporo...
Marek jurek kilkakrotnie proponował PISowi koalicje, ale Jarosław Kaczyński jej nie chciał. A zatem żale trzeba kierowac do PISu i jarosława kaczyńskiego.
PIS tak traktuje Prawicę Rzczpospolitej, jak Platforma traktuje PIS. PIS i PO sa pod tym wzglendem bardzo do siebie podobne.
http://www.facebook.com/pages/Wkurwia-mnie-Adam-Hofman/225128460871327?ref=ts
"Niestety trzeba być trochę bardziej pokornym i znać swoje miejsce w szeregu..." - Czyli należy głosować nie tylko przeciwko sumieniu, ale i przeciwko programowi PiS, np. "za" Traktatem Lizbońskim"? Czy taka "pokora" wystarczy, by tworzyć w PiS mocną frakcję?
Marek Jurek okazal sie przedziwnym fanatykiem, ktory dazyl do rozwalenia rzadu PiS a nie do osiagniecia tego co mozliwe. MJ dzialal tak, jakby sasiedzi Polski to sobie wymarzyli. To byl oczywiscie czysty przypadek.
Jeszcze jedno: Czy dążeniem do tego, co możliwe, nazwiesz przyjęcie traktatu lizbońskiego?
Z wielką przykrością czyta się słowa pana Jurka. Mam wrażenie, że często podobnie jak i Jarosław Kaczyński ma on problemy z przekonaniem o własnej doskonałości i nieomylności. Czytałam art. pana P. Zaręby i nie odebrałam jego słów o inicjatywie Marka Jurka jako pogardliwych, wręcz przeciwnie. Żal, że zamiast łączyć coraz częściej pan Jurek dzieli i wylewa swoje żale,uderzając w ludzi, którzy mają poglądy bardzo zbieżne do niego. Mam do pana Jurka olbrzymi szacunek i zawsze z rodziną głosowaliśmy na niego w wyborach. Dlatego z wielkim smutkiem odczytuję fakt, że krytykuje on tych, z którymi powinien rozmawiać, krytykę zaś zostawić na zalew lewactwa i przemysłu pogardy ze strony innych tygodników a nie akurat "Uważam rze", które jeszcze jakimś cudem usiłuje zaistnieć. Szkoda, że prawica w Polsce zawsze musi być tak strasznie skupiona na wewnętrznych walkach i sporach, które ją wyniszczają, a nie na budowaniu czegoś wspólnie. Nawet jeśli są różnice zdań. Pan Kaczyński, Pan Jurek, Pan Kowal powinni poświęcić miłość własną, pychę dla dobra wspólnego i wreszcie zacząć działać razem, bo czas biegnie nieubłaganie...Szkoda Polski.
Pani Anno. Nie przeczytała Pani uważnie tekstu Marka Jurka. Szkoda.
No Jurek! Przestań! Płaczesz jak małe dziecko, że o tobie nie piszą. Przeciesz twoje poparcie to ok. 0,02 proc.Więc mało kogo obchodzisz,I co nam wszystkim obiecasz. Szukaj juz lepiej innej roboty.
Widzę, że ekipa pisowskich obszczyjmurków przeniosła się z Salonu 24.
Panie Jurek jest Pan marudny i przez to nudny.Idąc pod rękę z JK OSIĄGNĄŁ BY pAN 35% POSTULATÓW ALE DAĆ pANU PALEC TO pAN CIĄGNIE ZA RĘKĘ. pOLITYK TO NIE JEST pAN ROZTROPNY TAKICH NAZYWAM tALIBEM POLITYCZNYM.
Panie Geozak. Z Pana intelektem nie kompromitował bym się wypowiadajac publicznie.
Temu panu już dziękujemy! Pora zostawić politykę i wziąć się do pracy! Za 1500 miesięcznie
Obszczyjmurku won na Nowogrodzką.
@MARAS Marek Jurek pracuje zawodowo i zarobkowo poza polityką. Nie jest "dietetykiem" jak większość posłów PO, PiS, SLD, PSL itp., którzy poza parlamentem nie widzą dla siebie miejsca. A politykę Jurek traktuje nie jako sposób zarabiania, ale dążenie do zmian zgodnie z wyznawanymi poglądami.
KITA - a cóż to za poglądy, które kazały w kontrze do PiS wchodzić w koalicje, np. raz z PO, innym razem z PO, PSL i SLD ? Gdyby tak głos Pana Posła wówczas przeważył to dziś, zamiast Jacka Jezierskiego, szefem NIK byłaby Julia Pitera. Rąsia w rąsię z PO. Tak to Prawica Rzeczypospolitej wspierała PiSowski rząd. Albo jak to Pan Friszke, znany prawicowiec przecież, o mało nie został członkiem kolegium IPN. Całe PR stanęło murem za jego kandydaturą. Razem z PO, SLD i PSL.
po kiego zrezygnowal pan z marszalokowania w sejmie, wkoczyl Dorn na pana miejsce i sluzby sie posypaly przez to bo krety sie wdarly
Miał pan więcej głosów od kogo? Wygrał ponoć, Komorowski choć okienko miał większe. Nie respektując istniejących w polityce praw ma się poparcie.. : jak to wasza partia się nazywa?
Juzuś cierpisz na rozwolnienie, to sobie odpocznij
Panie Marku - dziwi się pan, że czołowe dzienniki i tygodniki są organami partyjnymi. Załóż pan jakąś gazetkę, to będzie pana wychwalać. A tak na poważnie, to Piotr Zaremba poszedł na skróty w swoim artykule o panu.
Proszę się cieszyć Panie Marszałku z tego, że Redaktor POŚWIĘCIŁ Panu tekst, bo mógł go tylko zwyczajnie napisać!
Pad Jurek swego czasu,kopną PIS mocno,postępując tak samo jak pewien "Czerwony Żakiecik".On też miał zamiar rozwalić PIS.Więc teraz niech nie płacze nad Sobą,żaląc się,że nikt nie chce o Nim pisać.Miał przecież w garści złoty róg,ale go odrzucił.Więc do kogo te pretensje?
Biorąc pod uwagę ilość zebranych podpisów można ze spokojem stwierdzić, że WAS NIE MA! A mógłby pan spokojnie egzystować jako jedna z frakcji PiSu, no cóż pański wybór tylko niech pan nie płacze, bo to żałosne.
Także przeczytałam artykuł pana Zaremby i nie mam takich jak Pan odczuć. Zapewne wynika to z tego ,że nie należę do Pana partii i widzę sprawy inaczej. Uważam,że stracił Pan wszystkie okazje i to jest wina tyko Pana. W życiu albo jest się zadufanym albo politykiem , który widzi realia i potrafi pójść na kompromisy. Uważam,że Pan tego nie potrafii, stąd rozgoryczenie. Nie współczuję bo nie ma powodów.
Nawiedzony religiant Marek Jurek, polityczny warchoł!!
Może już dosyć tej rozbijackiej roboty-jest Pan gorszy niż-BEEN-LADEN .
ADA do budy
Juz wiemy jakim efektem zakonczyl sie kolejny start p.Jurka w wyborach, tym razem parlamentarnych.Taki final przewidywali wszyscy oprocz p. Jurka, ktoremu "ego" nie pozwala widziec rzeczywistosci we wlasiwym ksztalcie.Jak mozna zglaszac tego rodzaju zastrzezenia do redaktora Lisickiego??Tyle juz pisalam na temat Marka Jurka ze tylko moge kolokwialnie to podsumowac "nadęty bubek" ktory nie potrafi zdobyc sie na samokrytyczna ocene swoich politycznych wyczynow po wyjsciu z PISu.Nie dziwie sie Prezesowi Kaczynskiemu, ze niechetnie ustawial sie do tego jegomościa.
Panie Marek, może i ma Pan poglądy prawicowe, ale z taką charyzmą nawet na zastępowego w harcerstwie Pana by nie wybrano.
Panie Jurek !!!Polacy to mądry Naród tylko za łatwo wierny i uczciwy ale nie ciemny.Dlatego Pan mógł nami manipulować.Mamy dosyć swiętoszków pod skórą diabła.Pan mnie słabi.Es tut mir Leid.
Widzę że Niemra Ewa sądzi innych według siebie.
JUREK albo płacze albo... knuje!
przestań pan się nad sobą użalać wybrał pan swoją drogę to nią krocz i nie płacz że jest wyboista mięczaku
Dobrze chociaż, że przestał już Pan wylewać swoje krokodyle łzy na Niepoprawnych. Za to serdecznie dziękuję.
Nie przegap
- Sławomir Cenckiewicz: dwa świadectwa na temat pisowni „sowiecki” a nie „radziecki
- Przemówienie śp. prezydenta Kaczyńskiego z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. "Aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo"
- Jarosław Kaczyński dla wPolityce.pl na 3 maja: "Front naprawy Rzeczypospolitej rośnie w siłę, i to widać gołym okiem"
- Na Jasnej Górze odsłonięto Epitafium Smoleńskie. "Zapisujemy te imiona w duchowej stolicy narodu polskiego ku ich wiecznej pamięci"
- Piotr Zaremba: Trzy racje i trzy pułapki bojkotu Ukrainy. W tej sprawie jestem jednak za Jarosławem Kaczyńskim
- Zuzanna Kurtyka dla Stefczyk.info po odsłonięciu epitafium smoleńskiego: "wyręczamy władzę w jej psim obowiązku"