Po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej ziomkostwo Niemców sudeckich zorganizowało uroczystości w Czechach. Wziął w nich udział premier Bawarii i lider CSU Markus Söder, który zapewnił, że tegoroczne obchody w Brnie są „świętem pokoju”, a nie sygnałem do historycznego rewanżu.
Dzień Niemców sudeckich jest zwykle obchodzony w Bawarii, dokąd trafiła większość z ok. 2,8 mln Niemców wysiedlonych z Czechosłowacji po II wojnie światowej. Jednak tym razem ziomkowie wybrali się na swoje spotkanie do Brna, aby – jak tłumaczono – wykonać gest pojednania i podjąć próbę czesko-niemieckiego zbliżenia.
W przemówieniu Söder wspominał swego „wujka Willego”, który przybył z Czech po wojnie i „zaczynał wszystko od nowa”, co w świetle niedawnego ujawnienia akt NSDAP pokazujących, jak duża część…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/761415-pojednanie-na-sile-to-bardzo-niefortunna-sytuacja
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.