W Austrii trwa karnawał. Organizatorzy imprez wydali wytyczne dotyczące tematów z których nie można żartować. Surowo zabrania się wszelkiego typu żartów, dowcipów, szyderstw i kpin z imigrantów.

Austriacy boją się powtórki z wydarzeń z Koloni? Na wszelki wypadek, żeby nie prowokować tysięcy imigrantów, austriackie stowarzyszenie koordynujące organizację imprez karnawałowych wydało specjalny zbiór wytycznych.

W obawie przed urażeniem uczuć imigrantów Austriacy chcą z góry zapobiec jakimkolwiek żartom na temat zalewających ich kraj uchodźców. Aż do lutowego wielkiego postu dowcipy o uchodźcach, cudzoziemcach i mniejszościach są więc zakazane. Bo “ranią uczucia bezbronnych ludzi”. Stowarzyszenie ostrzega też przed ironią i sarkazmem…

—informuje serwis polishexpress.co.uk.

Okazuje się, że wytyczne do jakich mają się dostosować Austriacy są zgodne z regułami jakie już ogłosiły karnawałowe gildie w Niemczech i Szwajcarii.

Okazuje się, że mieszkańcy tych krajów nie mogą się już czuć u siebie swobodnie. Zabroniono im żartów z uchodźców, ale z polityków i Kościoła mogą drwić do woli…

ann/polishexpress.co.uk.