Arabia Saudyjska nie chce przyjąć uchodźców. Proponuje zamiast tego, że wybuduje im w Niemczech 200 meczetów

Fot. euroislam.com
Fot. euroislam.com

Kraje Zatoki Perskiej oraz Arabia Saudyjska są obojętne wobec losu swoich braci w Syrii i Iraku. Nie zamierzają przyjąć ani jednego uchodźcy. Zamiast tego Rijad zaproponował, że zbuduje im w Niemczech 200 meczetów – pisze niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Według gazety kraje Zatoki Perskiej są bogate i muzułmańskie, a mimo tego nie chcą u siebie Syryjczyków, swoich braci w wierze.

Chrześcijańska Europa dwoi się i troi, by spełnić swój humanistyczny obowiązek. Arabia Saudyjska ma to w nosie, i to mimo iż król saudyjski karze do siebie mówić: „Strażnik świętych miejsc islamu”. Muzułmanów z Syrii Rijad nie chce przyjmować

—twierdzi „FAZ”. Oraz podkreśla, że Saudyjczycy jeszcze zaostrzyli swoje przepisy wizowe, by utrudnić im przyjazd. I to mimo iż potrzebują pilnie taniej siły roboczej. Zbyt duży jest ich lęk przed terrorystami Państwa Islamskiego.

Jeśli któremuś z uchodźców udaje się dostać do Arabii Saudyjskiej, jest natychmiast deportowany. Czy tak wygląda muzułmańskie braterstwo?

—pyta niemiecki dziennik. Jak twierdzi „FAZ”, powołując się na libańską gazetę „al Diyar”, Rijad zaproponował Berlinowi pomoc. W postaci 200 meczetów, które chce zbudować na niemieckiej ziemi, by „uchodźcy mieli się gdzie modlić”. Oczywiście za zgodą niemieckiego rządu.

Co to za propozycja. Zamiast budować w Europie meczety, Arabia Saudyjska powinna wreszcie pomóc swoim braciom w wierze. I przyjąć ich do siebie. Aspirują do roli przywódcy Sunnitów. A czy tak zachowuje się przywódca?

—oburza się gazeta. Nie wiadomo jak na razie, czy Berlin przyjął propozycję Rijadu. Rzecznik niemieckiego rządu odmówił komentarza w tej sprawie.

Ryb, FAZ.net

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...