W reakcji na nieszczęśliwy wypadek nad Donieckiem, ukraińskie władze zachowują się nieodpowiedzialnie. Polityczni awanturnicy i wyznawcy teorii spiskowych oczywiście oskarżają Rosję. Wzywam więc polskiego premiera Donalda Tuska, by ze swymi doświadczonymi ministrami natychmiast opracował i niezwłocznie przesłał władzom Ukrainy szczegółową instrukcję co należy robić w sytuacji katastrofy nierosyjskiego samolotu na terenie Rosji lub nieopodal.

Premier Tusk powinien wezwać ukraińskie władze do natychmiastowego przekazania całości śledztwa Władimirowi Putinowi oraz MAK. Czarne skrzynki oraz wrak salomlotu powinny jak najszybciej znaleźć się na terenie Rosji. Rosja powinna wyznaczyć przedstawiciela Ukrainy akredytowanego przy MAK. Należy całkowicie zaufać MAK, który nieomylnie ustali przyczyny nieszczęścia.

Ukraińskie władze powinny też natychmiast zwolnić prokuratorów i innych urzędników, którzy przy wyjaśnieniu katastrofy chcieliby współpracować z USA, żądali międzynarodowej komisji lub mieli inne antyrosyjskie pomysły.

Wzywam też polskie media, by udzieliły mediom światowym instrukcji jak należy odpowiedzialnie informować o takiej katastrofie. Jak należy potraktować uniwersyteckich mądrali z całego świata, którzy zapewne zechcą wtrącać się do pracy MAK i zadawać głupie pytania. Niech Gazeta Wyborcza i TVN po prostu roześlą na cały świat swoje „formaty” co robić z takimi wariatami.

Nieodpowiedzialni awanturnicy znowu próbują wywołać wojnę z Rosją. Trzeba ocalić światowy pokój! Tusku, ty to potrafisz, więc, działaj!

PS. Nie zdążyłem dokończyć powyższego apelu, a ty Premierze już działasz! Twój najwierniejszy badacz katastrof Maciej Lasek już stwierdził, że MAK „ma pełne prawo” badać katastrofę nad Donieckiem. Brawo panowie! Będzie moskiewski order.