Krzywonos o prawie do aborcji: "Zabronienie kobietom czegokolwiek, to jest zabranie im wolności"

fot.youtube.pl
fot.youtube.pl

W naszym kraju toczy się gorąca dyskusja na temat obywatelskiego projektu ustawy zakazującego aborcji. Debata jest mało merytoryczna, główną rolę grają w niej emocje i histeryczne wystąpienia feministek.

Okazuje się, że także Henryka Krzywonos oburzona jest dyskusją na temat pełnej ochrony życia i głosem biskupów, którzy bronią nienarodzonych i upominają się o ich prawa. Krzywonos zadeklarowała w Dzień Dobry TVN, że gdyby była w kościele na mszy podczas odczytywania listu biskupów o ochronie życia, to wyszłaby z kościoła.

Ustawka w kościele, wyjście w czasie Mszy, „przypadkowa” obecność mediów i akcja lewackiej aktywistki. TAK wyglądało „oburzenie wiernych”

Tzw. kompromis aborcyjny był bardzo dobry, natomiast wiem i jestem o tym przekonana, że zabronienie kobietom czegokolwiek, to jest zabranie im wolności. Wolności decydowania o sobie. Nie wolno narzucać komuś, żeby decydował w taki, a nie inny sposób

—powiedziała posłanka Platformy.

Ja, jako Henryka Krzywonos nie usunęłabym żadnej ciąży, ale to moja decyzja, moja wola. Mam prawo o sobie decydować, że ja tego nie zrobię. Ale są kobiety które muszą, to są gwałty, gwałty nawet męża na żonie

—tłumaczyła swoje stanowisko Krzywonos.

Są też kobiety jest w trudnej sytuacji, dowiadują się, że urodzą dzieci niepełnosprawne, dzieci, które będą warzywem i całe życie będą musiały z tym dzieckiem żyć, to bardzo trudna decyzja

—opowiadała dalej.

Krzywonos nie przepuściła też okazji żeby zaatakować kościół za jednoznaczne opowiadanie się za życiem.

Żaden ksiądz nie ma prawa podejmować za nas decyzji. Też wyszłabym z kościoła w czasie odczytywania listu biskupów. Kościół dla mnie, to miejsce, gdzie idę się pomodlić. Jestem wierząca, wierzę w Boga i kiedy idę do kościoła, to chcę się wyciszyć i wysłuchać czegoś dobrego o Bogu, a nie o polityce

—zaznaczyła.

Szkoda, że Krzywonos zapomniała, że coś dobrego o Bogu, to właśnie słowa o świętości życia. Nauczanie Kościoła nie zmienia się dwóch tysięcy lat. Henryka Krzywonos wychowała gromadkę dzieci i dała im ciepły dom, za co jej chwała, tym bardziej powinna wiedzieć jak cenne jest życie.

ZOBACZ TEŻ: Ślepa obrona Wałęsy! Krzywonos po chamsku atakuje Kaczyńskiego: „Potrzebujemy bata na Wałęsę, żeby kurdupel mógł zrobić swoje sprawy”

Stowarzyszenie „Godność”: Dziwi nas agresywna promocja Henryki Krzywonos i jednoczesne pomijanie ludzi, którzy wnieśli większy wkład w walkę o wolną Polskę

ann/dziendobry.tvn.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych