Bronił godności św. Jana Pawła II w warszawskiej Zachęcie. "Za ten czyn sprzed 15 lat jestem ścigany do dzisiaj"

Fot. YouTube
Fot. YouTube

15 lat temu w Galerii Narodowej „Zachęta” pokazano postać Jana Pawła II przygniecioną meteorytem. Przeciwko bluźnierczej instalacji zaprotestował wówczas poseł AWS Witold Tomczak, zdejmując głaz z postaci Ojca Świętego. „Za ten czyn sprzed 15 lat jestem ścigany do dzisiaj” - podkreśla Tomczak.

Polityk przypomina, że instalacja włoskiego pseudoartysty Maurizio Cattelana w państwowej galerii utrzymywanej z pieniędzy podatników była kpiną z Polaków i katolików. Pomimo protestów i apeli wielu środowisk władze państwowe nie podjęły jednak żadnych kroków w tej sprawie. Dlatego 21 grudnia 2000 r. Witold Tomczak własnoręcznie usunął ponad 60-kilogramowy głaz z postaci papieża Polaka.

Za ten czyn sprzed 15 lat jestem ścigany do dzisiaj. Polska Prokuratura oskarża mnie o zniszczenie dzieła sztuki i żąda ode mnie odszkodowania w wysokości 40 tys. złotych oraz grozi karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, powołując się na art. 288 § 1 kodeksu karnego. Usunięcie przeze mnie głazu z postaci Ojca Świętego zostało zakwalifikowane jako wandalizm, czyli bezsensowne, chuligańskie niszczenie. Dzieje się to w ojczyźnie Świętego Jana Pawła II, w roku ogłoszonym Jego imieniem przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

— wskazuje Tomczak, cytowany na stronie internetowej Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Aktualnie trwa proces karny przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia.

W październiku br. odbyło się 5 rozpraw, dzień po dniu, pod nieobecność moją i mojego obrońcy. Kolejna rozprawa wyznaczona została na 18 grudnia 2015 r. Powyższe oskarżenie i proces karny w istocie skierowane są przeciwko wszystkim, którzy utożsamiają się z postacią i nauką Św. Jana Pawła II, przeciwko tym, którzy z dumą i czcią przywołują jego wielkie dziedzictwo. Proces ten, tocząc się niemal w tajemnicy przed opinią publiczną i bez udziału mediów, nie przynosi chluby Polsce. Mimo wielu wniosków obrony i tysięcy apeli oburzonych Polaków, Prokuratura z uporem podtrzymuje akt oskarżenia

— czytamy w oświadczeniu Witolda Tomczaka.

Tomczak apeluje o liczny udział w rozprawie.

Wasza obecność, jako Rodaków Ojca Świętego - szczególnych świadków w tej sprawie, ma ogromne znaczenie.

Zwraca się również do parlamentarzystów i mediów, aby przyglądali się procesowi.

Zapewne wielu Polaków oczekuje rzetelnej informacji również w tej sprawie

— dodaje Witold Tomczak.

Termin i miejsce rozprawy: piątek 18 grudnia 2015 r. godz. 9.00, Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia, X Wydział Karny, sala nr 242, wejście od ul. Żurawiej.

bzm/ksd.media.pl

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...