Inna twarz Anny Grodzkiej, Jacek Kurski ocenia aktualnie rządzących, Mikołaj Cieślak o platformerskiej propagandzie w show-biznesie, banki i frankowy armagedon, a także dodatek specjalny – „Dla kogo zasiłki?”. Nowy numer największego konserwatywnego tygodnika opinii w Polsce  w sprzedaży już od 2 lutego br.

Andrzej Rafał Potocki stawia pytanie o tożsamość jednej z czołowych postaci polskiej lewicy.

Osoba dobrze znająca Annę Grodzką mówi nam: „Po powrocie do domu zdejmuje te kobiece ciuchy, przebiera się w męskie ubrania. I nikt nie rozpoznałby w niej słynnej posłanki. Również sąsiedzi mówią, że kilkakrotnie udało im się dostrzec przez rozsunięte zasłony, jak posłanka Grodzka przechadzała się po pokoju w męskim stroju

– czytamy w materiale przygotowanym przez dziennikarza tygodnika „wSieci”.

CZYTAJ WIĘCEJ:Tygodnik „wSieci”: Inna twarz Anny Grodzkiej. Czy opinia publiczna od kilku lat jest wprowadzana w błąd?

Polityczny sąd nad okładką „wSieci”. Nałęcz zamyka oczy na fakty: „wyrzucę „wSieci” przed przeczytaniem. Obrzydlistwo!”

Patrząc na Ewę Kopacz, trzeba stwierdzić: ostatnią osobą o porównywalnym kapitale polityczno-kulturowym, która otrzymała w Polsce propozycję objęcia urzędu premiera, był Nikodem Dyzma

– mówi Jacek Kurski w wywiadzie dla tygodnika „wSieci”. Z byłym europosłem i spin doktorem rozmawiają Jacek i Michał Karnowscy.

Mikołaj Cieślak, artysta estradowy, współtwórca Kabaretu Moralnego Niepokoju w rozmowie  z Robertem Mazurkiem mówi o platformerskiej propagandzie w show-biznesie.

Kilkakrotnie myślałem, że cierpliwość Polaków już się wyczerpała, że tak dalej być nie może. Przecież wyciekły rozmowy, w których szef banku centralnego Belka dogaduje się z ministrem Sienkiewiczem, że jeśli PiS będzie zbyt dobrze szło w sondażach, to on sypnie rządowi groszem

– komentuje kabareciarz.

O bankach i frankowym Armagedonie pisze Wojciech Surmacz.

Ponad milion „nabitych we franka” kredytobiorców oczekuje dzisiaj od rządu wpłynięcia na banki, by po prostu przestrzegały obowiązującego w Polsce prawa

– stwierdza autor.

W numerze również dodatek specjalny „Dla kogo zasiłki?”. Ewa Wesołowska analizuje, dlaczego system pomocy dla najuboższych nie jest w Polsce wydolny.

Sęk w tym, że przeciętny klient pomocy społecznej dostaje tylko tyle, by nie umrzeć z głodu. Rząd pilnuje tego bardzo skrupulatnie, ustalając absurdalnie niskie progi dochodowe i wręcz głodowe zasiłki. Na przykład żeby otrzymać 77 zł miesięcznie na dziecko do piątego roku życia, trzeba udowodnić, że dochód w rodzinie na osobę nie przekracza 574 zł netto

– zauważa autorka.

Nowy numer tygodnika „wSieci” w sprzedaży od 2 lutego br., także w formie e-wydania. Szczegóły  na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html