W całym kraju odbywają się rozmaite wydarzenia związane z kampanią przeciw przemocy wobec kobiet „Biała Wstążeczka”, która trwa od 25 listopada do 10 grudnia i ma uczulać na problem przemocy wobec kobiet.

Warto w kontekście tej kampanii, niezliczonych konferencji, manifestacji, ale i co ważne - udzielania porad przez różnych specjalistów ofiarom przemocy, zastanowić się czy rzeczywiście chcemy zminimalizowania zjawiska przemocy wobec kobiet?

Pytanie to jest zasadne, bo trudno dostrzec by czyniono coś w zakresie niektórych znaczących czynników wpływających na przemoc w relacjach pomiędzy ludźmi. Jedynym z nich są wszechobecne treści brutalnej przemocy i pornografii w mediach masowych, w tym w Internecie.

Treści te dostępne są już dla małych dzieci w telewizji, Internecie, czy prasie młodzieżowej. Już w wieku szkoły podstawowej, po kliknięciu myszką, dzieci przechodzą w świat wirtualnej przemocy, czy pornografii miękkiej bądź twardej.

Oglądanie treści zawierających przemoc lub pornografię odwrażliwia i uczy przedmiotowego podejścia do drugiej osoby oraz traktowania w sposób podobny jak to wiedzieli na ekranie telewizora czy komputera.

Przemoc i pornografia sprzyjają przemocy na tle seksualnym takim jak gwałty i molestowanie seksualne, ale także każdej innej hamując rozwój samokontroli, neutralizując poczucie winy i wstydu. Treści te zachęcają do konsumpcyjnego traktowania kobiet i pogardzania nimi, przemocy i brutalizacji stosunków międzyludzkich, zakwestionowania pozytywnych norm moralnych i obyczajowych.

Tymczasem nie upowszechnia się wiedzy o skutkach, jakie niesie przemoc w mediach i pornografia. Brak jest publikacji na ten temat, edukacji w szkołach w tym zakresie oraz uczenia umiejętności wyboru treści pozytywnych. Stosowanie filtrów chroniących dzieci przed treściami szkodliwymi jest rzadkością, prawo zakazujące np. rozpowszechniana pornografii w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która sobie tego nie życzy, albo też zakazujące jej prezentowania osobom małoletnim, nie jest przestrzegane. W ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie w ogóle nie wspomina się o przemocy w kulturze masowej, jako o jednej z przyczyn przemocy w rodzinie.

Dlatego gromkie zapewniania, że robimy wszystko dla wyeliminowania przemocy w relacjach pomiędzy ludźmi rozmija się z rzeczywistością. Na skalę masową upowszechniana przemoc, instuktażowa pozbawiona odniesień do malżeństwa i rodziny edukacja seksualna, pornografia, rozluźnienie obyczajów, atakowanie pozytywnych norm moralnych, powoduje rosnącą przemoc w relacjach pomiędzy ludźmi, niszczy ich więzi, rodzi samotność.