Smoleńsk wreszcie poważnie traktowany! Minister Macierewicz: miesięcznice smoleńskie z udziałem asysty wojskowej. BRAWO!

Fot. PAP/Radek Pietruszka
Fot. PAP/Radek Pietruszka

W ostatnich latach sprawa smoleńska oraz ludzie, dla których jest ona ważna, byli obiektem drwin, kpin i ataków. Niszczono naukowców, wyśmiewano ekspertów, którzy zajmowali się sprawą śledztwa smoleńskiego. Komentatorzy, dziennikarze, Polacy, którzy wytykali błędy i manipulacje rządowej wersji wydarzeń musieli liczyć się z poważnymi retorsjami. Dziś, w nowej sytuacji politycznej, jest nadzieja, że państwo wreszcie zacznie sprawę smoleńską traktować poważnie i z należytym szacunkiem.

Kolejna miesięcznica przynosi symboliczną decyzję, wskazującą jak zmieniło się podejście do sprawy smoleńskiej.

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz zdecydował, że od 10 grudnia br. w organizowanych w stolicy comiesięcznych uroczystościach upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej, będzie towarzyszyła wojskowa asysta honorowa

— poinformował resort obrony.

MON dodało w komunikacie, że 10 grudnia asysta honorowa będzie obecna podczas uroczystości organizowanych w godzinach wieczornych.

Rzeczniczka rządu Elżbieta Witek podkreśliła, że w katastrofie zginęli członkowie najważniejszych urzędów i instytucji państwowych, a także dowódcy sił zbrojnych.

Wyjaśnienia tej katastrofy domagamy się od pięciu lat. Nam chodzi o prawdę. Pokazujemy przykład Holandii i Rosji, kiedy ginęli ich obywatele w katastrofach nad obcymi państwami. Pokazujemy, jaka była reakcja polskiego rządu: była zupełnie inna

— powiedziała Witek dziennikarzom w Sejmie.

Według niej szef MON wydając dyspozycję dotyczącą obecności wojskowej asysty, miał na celu uhonorowanie osób ważnych dla Polski.

Inne zdanie wyraził b. szef MON Tomasz Siemoniak (PO).

Uważam, że to nadużywanie wojska do partyjnego przedsięwzięcia. Przy całym szacunku dla ofiar katastrofy smoleńskiej wojsko robi bardzo dużo. Są państwowe uroczystości co roku w rocznicę 10 kwietnia

— powiedział Siemoniak dziennikarzom w Sejmie.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi - 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Polska delegacja udawała się na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

KL,PAP


Nieznane kulisy katastrofy i śledztwa smoleńskiego: „Zamach na prawdę” autorstwa Małgorzaty Wassermann i Bogdana Rymanowskiego. Książka dostępna „wSklepiku.pl”. Polecamy!

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...