Jak dowiedział się portal wPolityce.pl, Naczelna Prokuratura Wojskowa otrzymała - po niemal pięciu latach od tragedii - dwie opinie od biegłych.

Informację potwierdził nam rzecznik NPW ppłk Janusz Wójcik.

Otrzymaliśmy w środę dwie opinie fonoskopijne z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Sehna w Krakowie. Pierwsza z nich dotyczy nagrania z wieży kontroli lotów w Smoleńsku, a druga pochodzi z polskiego samolotu Jak-40

— mówił Wójcik.

Zwłaszcza ta druga może być kluczowa, jeśli potwierdzi jedne z najważniejszych zeznań, śp. Remigiusza Musia, będącego na lotnisku w czasie katastrofy. Słyszał on, jak 10 kwietnia wyglądała korespondencja smoleńskiej wieży z załogą TU-154M.

CZYTAJ WIĘCEJ: UJAWNIAMY! Co mówił Remigiusz Muś w smoleńskim śledztwie. Obszerne fragmenty zeznań. Opis miejsca katastrofy godzinę po zdarzeniu

Jeśli jego słowa potwierdzą się na nagraniach i okaże się, że magnetofon z Jaka-40 zarejestrował polecenie kontrolera zejścia załogom do 50 metrów, będzie to solidny dowód na fałszerstwo rosyjskich stenogramów, jak również zapisów czarnej skrzynki z TU-154M.

Zarówno nagrania z samolotu Jak-40, jak i z wieży powinny również pomóc w rozstrzygnięciu m.in. tego, w jakich okolicznościach miało paść, relacjonowane przez członków polskiej załogi oczekującej na płycie Siewiernyj, pozwolenie wieży na zejście Tu-154M do wysokości 50 metrów.

W NPW usłyszeliśmy, że w ciągu najbliższych kilku dni prokuratorzy po analizie nagrań podejmą decyzję, czy upublicznić ich treść opinii publicznej.

Czy oznacza to przełom w smoleńskim śledztwie? Pewne jest, że po otrzymaniu tej opinii, przyspieszone zostaną prace nad najważniejszą ekspertyzą, całościową przygotowywaną przez zespół biegłych pod przewodnictwem Antoniego Milkiewicza.

maf, mtp

CZYTAJ TAKŻE: Tego już nie da się wytłumaczyć! CLKP wpadło we własne sidła. Próbki ze Smoleńska muszą być zbadane jeszcze raz

——————————————————————————————————

Warto kupić tę książkę:„wPolityce.pl Polska po 10 kwietnia 2010 r.”

W publikacji znalazły się analizy dziennikarzy oraz wzruszające wspomnienia czytelników związane z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 roku. Teksty w niej zawarte pozwalają zrozumieć, co tak naprawdę wydarzyło się w Smoleńsku.