Dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak we wpisie na X stwierdził, że strona snaw.eu odwołująca się do inicjatywy posła KO mec. Romana Giertycha „Sieć na Wybory” wspiera KO i uderza w jej przeciwników, łamie polskie prawo. „Dlatego występuję do sądu, żeby przymusił Giertycha od udzielenia informacji publicznej w tej sprawie. Tyle razy Giertych straszył mnie sądem, a to ja pierwszy wystąpię do sądu przeciwko niemu… Myślę, że sprawą powinny się też zainteresować UODO, UOKiK, UKE i PKW” - podkreślił Jadczak.
Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski przeanalizował działalność strony snaw.eu, która promuje KO, a uderza w jej przeciwników.
Jakiś czas temu powstała strona snaw.eu - wprost odwołująca się do inicjatywy Romana Giertycha Sieć na Wybory. Serwis wprost popiera KO i krytykuje jej przeciwników. Do tego zbiera pieniądze od użytkowników, tak jak Telewizja Republika. Ktoś złośliwy powiedziałby, że to próba obejścia przepisów o finansowaniu kampanii wyborczej
— podkreślił dziennikarz.
Sęk w tym, że serwis odwołujący się do inicjatywy Macieja Giertycha łamie polskie prawo:
Polityka prywatności serwisu snaw.eu to niewypełniony, sprzeczny wewnętrznie szablon bez NIP-u i adresu administratora;
Adres mailowy podany na stronie ([email protected]) nie działa, innych kontaktów brak - co przy serwisie wyborczym przetwarzającym potencjalnie dane o poglądach politycznych oznacza naruszenie obowiązków informacyjnych RODO i brak działającego kanału realizacji praw użytkowników
— zauważył Jadczak.
I nie wiedzielibyśmy pewnie, kto odpowiada za ten serwis, ale jego założyciel pozostawił po sobie ślady. Po pierwsze maila [email protected], wskazującego na hejtera Kamila Rudzińskiego, zdemaskowanego jako Morgenstern616. Gdyby ktoś miał wątpliwość, że chodzi o niego, Rudziński przez nieuwagę zostawił dwa swoje zdjęcia. Od powiązań ze stroną odciął się już oficjalnie Maciej Lasek, któremu wcześniej udowodniliśmy powiązania z Rudzińskim, odcięła się KO
— napisał dziennikarz WP.
Jedyną osobą, która nie odcięła się od powiązań z tą stroną, łamiącą polskie prawo i odwołującą się wprost do inicjatywy Romana Giertycha, jest Roman Giertych. Dlatego występuję do sądu, żeby przymusił Giertycha od udzielenia informacji publicznej w tej sprawie. Tyle razy Giertych straszył mnie sądem, a to ja pierwszy wystąpię do sądu przeciwko niemu… Myślę, że sprawą powinny się też zainteresować UODO, UOKiK, UKE i PKW
— poinformował Jadczak.
Reakcja Giertycha
Do doniesień Jadczaka odniósł się w końcu Roman Giertych, jednak - co istotne - w ogóle nie skomentował w sposób merytoryczny jego zarzutów.
Po nagabywaniu mojej żony i córki pan Jadczak wziął się za mojego tatę. Mój tatuś ma wprawdzie 90 lat i nie używa X, ale to nie przeszkadza panu Jadczakowi go atakować. Tymczasem przyjaciel Jadczaka pan Leszek K. miał nielegalnie broń i został zatrzymany za groźby jej użycia
— napisał na X Roman Giertych.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762269-giertych-ma-problem-jadczak-ujawnia-niewygodne-informacje
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.