Antoni Macierewicz - który był jednym z gości promocji książki Piotra Semki pt. „Recydywa?” odniósł się do sytuacji, w jakiej znalazła się Polska po brytyjskim referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej.

CZYTAJ TAKŻE: Jarosław Kaczyński: „Ta książka odegrała bardzo znaczącą rolę”. Premiera książki P. Semki „Recydywa?” - poszerzonego wydania „Lewego czerwcowego”. NASZA RELACJA

Jestem przekonany, że siły społeczne, siły gospodarcze, ale także siły duchowe, jakie się udało wyłonić przez te 24 lata, są na tyle skonsolidowane, że chociaż warunki zewnętrzne wobec których teraz staniemy niewątpliwie będą trudniejsze niż te, w których znajdowaliśmy się od 1989 roku, to damy sobie z tym radę. Będziemy potrafili umocnić niepodległość Polski -

— powiedział szef MON.

Macierewicz podkreślił, że należy się liczyć z nasilonym atakiem na polskie władze:

Trzeba mieć świadomość, że pewien okres wraz z Brexitem się zakończył. Wchodzimy w zupełnie nową epokę. Oby to była epoka odbudowy Europy ojczyzn, bardzo bym tego chciał. Ale aby to uzyskać trzeba włożyć bardzo dużo wysiłku. I mówię to z pełną świadomością, że w jakimś sensie jest nałożenie obowiązków na nas, czyli na tych którzy spełniają różnorodne funkcje polityczne. Ale także jest to nałożenie gigantycznego obowiązku na cały naród i społeczeństwo. Chodzi także o obowiązek solidarności i wsparcia dla naszych działań politycznych. Bo to będzie się działo w sytuacji nasilającego się ataku. Atak na nas będzie się nasilał, musicie Państwo zdawać sobie z tego sprawę. On będzie zwielokrotniony w najbliższym czasie, nie tylko w sensie personalnym, ale i w sensie politycznym. Dążenia do odsunięcia tej ekipy od władzy niewątpliwie będą coraz bardziej intensywne. Dlatego właśnie, że teraz będzie się rozstrzygało, czy państwa narodowe będą państwami suwerennymi, czy też będą spełniały wolę tych, którzy chcą wyeliminować pojęcie suwerenności, niepodległości narodowej i państwowej z mapy Europy.

Minister obrony narodowej podkreślił, że zajmując się problemami Unii Europejskiej, nie można lekceważyć zagrożeń ze wschodu:

To zagadnienie będzie dla nas bardzo trudne. A to tylko jedno zagadnienie. Drugim skrzydłem jest zagrożenie ze wschodu. Narastające zagrożenie. Bardzo bym prosił, by będąc skoncentrowanym na problemach wewnętrznych Unii Europejskiej, nie zapominać, że naszym egzystencjalnym, a więc warunkującym samo istnienie państwowości polskiej problemem, jest jednak to, co narasta na wschodzie. To wymaga olbrzymiej dojrzałości narodowej, intelektualnej i politycznej. To w warunkach informacyjnych w jakich się znajdujemy wciąż jest bardzo trudne.

Sil