O skandalicznej prowokacji zorganizowanej w kościele św. Anny w Warszawie już pisaliśmy. Po tym, gdy jedna z kobiet okrzykami próbowała zakłócić odczytywanie przez księdza listu dotyczącego ustawy chroniącej każde życie poczęte, od razu pojawiły się pytania, czy nie mamy do czynienia z prowokacją. Internauci zaczęli sprawdzać. WNIOSKI nasuwają się same.

Takie ogłoszenie zamieszono na popularnym portalu społecznościowym Facebook, na którym można zapraszać ludzi na happeningi, manifestacje czy inne publiczne spotkania. Widać wyraźnie, że akcja w warszawskim kościele nie była spontaniczna. Była cynicznie zaplanowanym atakiem na katolików i wspólnotę uczestniczącą w Mszy Świętej.

W internecie ludzie zaczęli się odnosić do tego pomysłu, wskazując, że przyjdą na Mszę specjalnie, by z niej wyjść. Przyznają przy tym, że na ogół do kościoła nie chodzą.

I rzeczywiście, stało się tak, jak to zaplanowano. Wierni przyszli do kościoła, ksiądz odczytał list dotyczący ustawy antyaborcyjnej, zaś kilka osób krzycząc wyszło ze świątyni. Media wszystko zrelacjonowały. Ks. Rafał Sikorski z kościoła św. Anny wskazuje, że media były na Mszy, by nagrać co dzieje się w czasie odczytywania listy Kościoła ws. ustawy. Przypadek? Tak naiwnych chyba nie ma…

Wszystko wygląda jak dobrze zaplanowana prowokacja, którą urządzono, by pokazać rzekomy rozłam w Kościele, by pokazać, że polscy katolicy nie godzą się na prawo, które ma chronić życie poczęte. A dodatkowo, są skłóceni z księżmi. Żenująca prowokacja.

Mamy zdaje się do czynienia z kolejną odsłoną łamania granic przez środowiska lewackie, które od lat domagają się zgody na zdominowanie polskiego społeczeństwa. Internauci wskazują, kto stoi za akcją w kościele św. Anny. W świątyni widać osobę, która od lat walczy o zmiany społeczne w kraju i zgodę na wszelkie lewackie eksperymenty społeczne.

Mamy do czynienia z kolejną, starannie przygotowaną manipulacją. Akcja sprzeciwu jest cynicznym podeptaniem kolejnych granic w sporach publicznych…

KL

ZOBACZ WIDEO

_Za: PIKIO.pl oraz Blogpublika.com


Poznaj prawdziwe intencje genderowców! Przeczytaj książkę naszej publicystki Marzeny Nykiel „Pułapka Gender. Karły kontra orły. Wojna cywilizacji”.