Jan Pietrzak: Platforma tropi spiski PiS?! "To są jakieś groteskowe, obłąkane pomysły. Oni chcą, by Polacy wciąż się kłócili. To element wojny hybrydowej". NASZ WYWIAD

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

wPolityce.pl: PO i Nowoczesna co chwila tropią w Polsce spiski. Już słyszeliśmy, że to PiS i pani Kiszczak wspólnie zaatakowali Lecha Wałęsę. Dziś Hanna Gronkiewicz-Waltz i Stefan Niesiołowski uznali, że zarzuty dla Andrzeja Biernata mają przykryć problemy rządu z Komisją Wenecką. Jak Pan ocenia takie spiski?

Jan Pietrzak: Tego w kategoriach normalnych nie można traktować. To są jakieś groteskowe, obłąkane pomysły. Trudno to komentować, choć to twórczość kabaretowa, którą się zajmuję od lat. Ja z tego korzystam w czasie przedstawień – mamy tu ogromne nagromadzenia absurdów. Samo w sobie to jednak żałosne.

Wśród establishmentu III RP szukanie spisków przez lata było powodem do kpin i szydzenia…

Dla nich nie ma znaczenia, co się mówi. Oni muszą coś pleść, codziennie muszą podrzucać Polakom jakąś brednie. Ona może nie mieć żadnego związku z rzeczywistością, to ich nie obchodzi. Ich zadaniem jest celowe podsycanie poczucia absurdu, zagubienia. Oni muszą tworzyć szum informacyjny. To jest fragment wojny hybrydowej z Polską. PO służy tym, którzy chcą – jak Putin – podsycać nienawiść narodu, żeby rozkręcać emocje. Tu nie liczą się fakty, oni muszą to robić, to są sprzedajni ludzie, oni pracują dla Rosji i Niemiec.

Co jest ich celem?

Oni chcą, by Polacy wciąż się kłócili. O cokolwiek, o każdą brednie, a  im większa brednia tym większe emocje. Oni nad tym pracują, by się pojawiały kłótnie i spory. To jest świadome rozbijanie psychiki Polaków. Ostatnie działania dotyczyły Wałęsy, teraz mamy nowy temat.

Tak już będzie? Sądzi Pan, że emocje nie opadną?

Nie, oni muszą bowiem zawsze coś podrzucać na tapetę. Im większą brednie znajdą, tym lepiej. Za to im się płaci. Niemcy i Rosjanie na tym korzystają. Oni chcą zniszczyć możliwość rozmowy w Polsce. Celem ataku jest to, by Polacy w ogóle nie mogli się ze sobą porozumieć.

Co się stanie, jeśli im się uda?

Wtedy łatwiej będzie nas pokonać, łatwiej będzie nas okraść, łatwiej doprowadzić do zmiany władzy itd. Jeśli zniknie możliwość normalnego dialogu, sensownej wymiany myśli, z Polakami można będzie zrobić wszystko. A do tego prowadzą działania PO i Nowoczesnej. Oni nie chcą normalnie rozmawiać o niczym, chcą obrzucać inwektywami, obelgami, chcą opowiadać najgłupsze teorie. To jest ich celem, prowadzona jest świadoma wojna z Polską.

Rozmawiał KL

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...