Publicysta „Gazety Wyborczej” Wojciech Czuchnowski w wulgarny sposób odniósł się do przedstawicieli środowisk narodowych, którzy zapowiedzieli pozew przeciw dziennikarzowi i gazecie Adama Michnika  za nazwanie ich „kontynuatorami tradycji faszystowskiej”.

Panowie Narodowcy, powiedziałbym żebyście mnie pocałowali w d, ale za bardzo szanuję swoją d, więc po prostu ‘spie*cie dziady’

— napisał na Twitterze Czuchnowski.

A teraz na poważnie:obowiązkiem Polaka i przyzwoitego człowieka jest przeciwstawiać się faszystowskiej swołoczy, która zatruwa ten kraj (…) kompromituje go i hańbi jego demokratyczne instytucje. Mam nadzieję, że w tym nie ustanę. Tak mi dopomóż Bóg

— tłumaczył swoje wulgarne wystąpienie dziennikarz.

Najwyraźniej czołowy żurnalista „Gazety Wyborczej” postanowił pogorszyć swoją sytuację przed zapowiadanym procesem…

gah