Dr Chwedoruk o wizerunku PiS: "Poczucie obciachu zniknęło wraz z przyjściem kolejnych pokoleń"

fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak

Próba uczynienia z Ewy Kopacz drugiego młodego Donalda Tuska grającego w piłkę z kolegami się nie powiodła

— mówi dr Rafał Chwedoruk w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Politolog z Uniwersytetu Warszawskiego tłumaczy dlaczego głosowanie na PiS nie jest już obciachem.

Zadecydowała o tym postawa samego Prawa i Sprawiedliwości, które cierpliwie i konsekwentnie szukało kontaktu ze środowiskami młodzieżowymi, np. rekonstruktorów historycznych czy wcześniej z kibicami piłkarskimi. Poza tym promowało młodych polityków ze swoich szeregów

— mówi Chwedoruk w rozmowie z Agnieszką Kalinowską.

Poczucie obciachu zniknęło wraz z przyjściem przyszłych pokoleń. Pokoleń, które dorastały w czasach rządów PO

— dodaje.

Zdaniem politologa, swoje znaczenie miały afery rządu PO.

Istotną rolę w odwróceniu tego stereotypu odegrały oczywiście afery, przede wszystkim w wymiarze symbolicznym

— czytamy.

Platforma zdecydowanie przegrała te wybory wizerunkowo. Postać Ewy Kopacz nie przekonała Polaków.

Próba uczynienia z Ewy Kopacz drugiego młodego Donalda Tuska grającego w piłkę z kolegami się nie powiodła

— mówi Chwedoruk

PiS odrobił lekcję sprzed dziesięciu lat

— podsumowuje.

mly/”Rzeczpospolita”

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...