Beata Szydło zapowiedziała, że po zwycięstwie PiS Sejm w ciągu 100 dni uchwali obywatelski projekt ustawy o repatriacji – od 1860 dni blokowany w Sejmie przez PO.

Ustawa z 9 listopada 2000 roku o repatriacji jest nieskuteczna.

Wrzesień 2010 – skierowano do Sejmu projekt wreszcie skutecznej ustawy o repatriacji, poparty tysiącami podpisów obywateli a opracowany przez Wspólnotę Polskę przy współpracy m.in. Związku Repatriantów RP. Komitet wspierający projekt zawiązał się wokół marszałka Macieja Płażyńskiego a po jego śmierci pod Smoleńskiem – wokół jego syna, mec. Jakuba Płażyńskiego.

Listopad 2011 – marszałek Ewa Kopacz kieruje projekt do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejm.

Styczeń 2012 – Sejm kieruje projekt do trzech komisji sejmowych.

Marzec 2012 – komisje powołują podkomisję nadzwyczajną do rozpatrzenia tego projektu, która na swoją przewodniczącą wybiera posłankę Joannę Fabisiak (PO).

Marzec-czerwiec 2012 – podkomisja spotyka się trzykrotnie: prowadzi „dyskusje ogólne” i omawia pięć (z 45) artykułów projektu, po czym wstrzymuje działalność.

Lipiec 2013 – Rząd Donalda Tuska kieruje do Sejmu swoje stanowisko w sprawie obywatelskiego projektu ustawy o repatriacji.

Wrzesień 2013 – ostatnie jak do tej pory posiedzenie podkomisji, poświęcone „dyskusji nad harmonogramem prac”. Posłanka Fabisiak zapowiada opracowanie własnego projektu ustawy.

link 1, link 2

Listopad 2014 – NIK nie zostawia suchej nitki na obowiązującej ustawie o repatriacji („mierne efekty repatriacji wynikają zarówno z braku skutecznych rozwiązań prawnych, jak i nieefektywnych działań administracji publicznej”; link, co jednak nie wpływa na przyspieszenie prac podkomisji posłanki Fabisiak.

Październik 2015 – Beata Szydło: „zobowiązujemy, że jeśli będziemy tworzyć nowy rząd, jeśli Polacy nam zaufają i jeśli będziemy w Polsce po wyborach brali odpowiedzialność za sprawy polskie, to ten projekt ustawy - obywatelski projekt o powrocie do Rzeczpospolitej Polskiej osób pochodzenia polskiego deportowanych i zesłanych przez władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich - przejmujemy jako nasze zobowiązanie i wspólnie z państwem będziemy go procedowali, bo chcemy go przyjąć w pierwszych 100 dniach rządów PiS”. Tytuły w prorządowych mediach: „Szydło zapowiada nową ustawę repatriacyjną”, „PiS zapowiada nową ustawę repatriacyjną”… link