Niebywałe! Uniwersytet Jagielloński organizuje wykład ambasadorowi putinowskiej Rosji!

fot. tvn24bis.pl
fot. tvn24bis.pl

Zupełnie jakby Rosja nie dokonała agresji na Ukrainę i nie prowadziła wrogiej nam politykę, najstarsza w Polsce uczelnia organizuje wykład rosyjskiemu ambasadorowi!

Do prelekcji Siergieja Adriejewa, dotyczącej – jak oficjalnie podano - rosyjskiej polityki zagranicznej (tytuł wykładu: „Russian Foreign Policy”) ma dojść 31 marca na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Wydział informuje, że wykład „Jego Ekscelencji” będzie przeprowadzony w języku angielskim.

Wizyta JE Ambasadora Federacji Rosyjskiej organizowana jest w ramach trzeciej edycji cyklu Jagiellońskie Spotkania Dyplomatyczne (Jagiellonian Diplomatic Encounters), zainicjowanego przez Wydział Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ w roku akademickim 2012/2013

— czytamy na stronie internetowej wydziału.

Inicjatywa krakowskiej uczelni wywołuje zrozumiałe oburzenie.

To jest straszny wstyd organizować takie spotkanie teraz w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainie. Jest rzeczą oczywistą, że Pan Ambasador będzie przez większą część spotkania kłamał i uprawiał neosowiecką propagandę (nie mam do Niego pretensji - za to mu płacą), więc jaki jest sens robienia takiego spotkania teraz? Rozumiem jeszcze 2 lata temu, ale teraz?

— skomentował na Facebooku zapowiedź wykładu jeden z internautów.

Zbulwersowany jest też publicysta „Polityki” Adam Szostkiewicz, absolwent UJ.

Moja alma mater zaprasza ambasadora Rosji do wygłoszenia wykładu. Przepraszam, ale nie w moim imieniu. Póki trwa agresja Rosji przeciw niepodległej Ukrainie, a Krym jest okupowany, uniwersytety w Europie nie powinny być trybuną propagandy kremlowskiej

— napisał na portalu tygodnika.

Czy ktoś zapraszałby ambasadora III Rzeszy na UJ, aby się wypowiedział o polityce Hitlera w kwestii żydowskiej czy słowiańskiej? Podobnie dobrze wiemy, że ambasador Rosji powtórzy w Krakowie to, co od miesięcy trąbią wszystkie tuby Kremla. Nie ma z tego żadnego pożytku akademickiego

— dodał.

Czy władze szacownej krakowskiej uczelni opamiętają się?!

JUB/polityka.pl

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...