Prof. Kuźniar bije na alarm: "My się wdzięcznie boimy - Rosjanie to uwielbiają. Wojna może przybliżać się do naszych granic..."

wPolityce.pl/tvn24
wPolityce.pl/tvn24

Niebezpieczeństwo zagrożenia wojną nie jest małe - przyznał na antenie radia tok fm prof. Roman Kuźniar. Doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego apelował, by poważnie traktować to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą:

Niebezpieczeństwo polega na tym, że jeżeli będziemy udawać, że to nie jest nasza wojna, to ona będzie się przedłużać i przybliżać na różne sposoby do naszych granic. To jest tak jak w powiedzeniu Lwa Trockiego: „Nie interesujesz się wojną? Wojna zainteresuje się Tobą”

— mówił Kuźniar.

W jego opinii Europa nie potrafi podjąć decyzji, które przekonałyby Rosję, że „trzeba z tą wojną skończyć”.

Rosjanom chodzi o to, by Ukrainę rzucić na kolana, wykrwawić i stawiać czoła tej wojnie niskiej intensywności. (…) Mińsk-2 jest dla Rosji korzystny, będzie więc grillowanie Ukrainy

— przekonywał.

I dodawał:

My się wdzięcznie boimy - Rosjanie to uwielbiają, a my się na ich życzenie boimy. To jest plan rosyjski, by wywierać presję - a my mamy chwilę oddechu, by się ucieszyć, że nie ma ich w Paryżu. Dopóki nie ma ich w Berlinie i Paryżu… Dzięki ich postawie Rosja uzyskała wiele

— ocenił.

lw, tokfm.pl

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...