PKW w czasie jednej z wtorkowych konferencji zaprezentowała cząstkowe wyniki wyborów w województwie świętokrzyskim. Wywracały one do góry nogami sondaż exit polls, w którym w sposób znaczący wygrał PiS. PKW tymczasem w wyborach do sejmiku wojewódzkiego ogłosiła silne prowadzenie PSL-u. Problem w tym, że do dziś nie wiadomo, na jakiej podstawie…

Zastępca przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Kielcach twierdzi, że nie przesłał jeszcze do PKW żadnego protokołu.

Sami mamy dopiero 12 z 14 potrzebnych protokołów. Czekamy jeszcze na powiat ziemski kielecki i Ostrowiec Świętokrzyski

— tłumaczy „Rzeczpospolitej” Jan Mazur. Dodaje, że po ich otrzymaniu Komisja weźmie się do pracy.

Rano wszystko powinno być gotowe

— dodaje.

Proszony o wyjaśnienie, dlaczego PKW podała już wyniki wyborów w świętokrzyskim, wskazuje, że nie ma pojęcia.

Nie wiem, skąd te wyniki. My nie przesłaliśmy jeszcze żadnego protokołu, bo musimy to zrobić w komplecie, jak już będą wszystkie

— wyjaśnia Mazur.

Wskazuje, że nie wierzy w ogóle w „wyniki podawane są w mediach”.

Ciekawe skąd PKW wzięła dane dotyczące województwa świętokrzyskiego? Jak widać PKW wciąż zdaje egzamin…

wrp,Rp.pl