Prezydent ma gest. Dał na tacę całe 20 zł i reszty nie pobrał...

fot. PAP/Grzegorz Michałowski
fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Sporo kosztowało Bronisława Komorowskiego święto plonów w Spale. I nie chodzi jedynie o wysiłek intelektualny…

Głowa państwa błysnęła kilkoma odkrywczymi myślami, takimi jak stwierdzenie, iż „bez pracy nie ma kołaczy” oraz zauważenie, że „kto nie sieje, ten nie zbiera”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Komorowski na dożynkach: „Bez pracy nie ma kołaczy”. Oj, dana, dana. ZDJĘCIA!

Ale to nie cały wysiłek. Podczas Mszy Świętej Komorowski dał aż 20 zł na tacę. To przy zarobkach pierwszej osoby w państwie, wynoszących ok. 20 tys. zł brutto naprawdę ogromne wyrzeczenie.

Zwłaszcza że, jak mówią nasze źródła, prezydent nie pobrał reszty. Możemy więc być dumni z naszego prezydenta.

Mina pierwszej damy świadczy, że i ona jest dumna z hojności męża.

Komorowski dał na tacę 20 zł. Ale reszty nie pobrał...
Komorowski dał na tacę 20 zł. Ale reszty nie pobrał…

JUB

————————————————————————————

Nie zapomnij zajrzeć do wSklepiku.pl! Trwają tam teraz wielkie wyprzedaże ciekawych książek. Zapraszamy!

TU JEST NASZ SKLEP!

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...