PSL w rządzie = klęska. Sawicki zawalił sprawę rekompensat trzy razy

fot. PAP/Tomasz Gzell
fot. PAP/Tomasz Gzell

Wiadomość z Komisji Europejskiej, której próżno szukać w komunikatach ministra Sawickiego:

Komisja Europejska zawiesiła wsparcie dla producentów szybko psujących się owoców i warzyw, dotkniętych skutkami rosyjskiego embarga. Jak twierdzą unijne źródła, wnioski o pomoc, które napłynęły z Polski, budzą wątpliwości.

Jak będzie rządziło PSL – to będzie wspaniały handel z Rosją! – obiecywało PSL, prąc do władzy. PSL rządzi i embargo zostało wprowadzone, okazało się, że polityka rosyjska niekoniecznie kieruje się miłością do PSL-u.

Embargo jest, a PSL-wski minister rolnictwa nie potrafi uzyskać dla rolników choćby jednego symbolicznego eurocenta pomocy. Obiecywał, tumanił – nic nie załatwił!

A premier Kaczyński ostrzegał rząd jeszcze w kwietniu – przygotujcie Polskę i Unie na embargo, bo będzie źle! Tusk nie odpowiedział, a Sawicki kpił i jeszcze w lipcu nie drgnęła mu powieka ani brew, gdy wbrew wszelkim sygnałom zapewniał, że żadne embargo nam nie grozi.

Sawicki zawalił sprawę rekompensat trzy razy.

Po pierwsze – nie przygotował polskiego rolnictwa na embargo zanim jeszcze zostało wprowadzone.

Po drugie – nie zadbał o uruchomienie przez Komisję Europejską dużej rezerwy kryzysowej, wynoszącej 400 milionów Euro, z której Polska miała szansę wziąć prawie połowę.

I po trzecie – nie umiał nawet pomóc rolnikom w uzyskaniu tych marnych ochłapów z pieniędzy z małej rezerwy na zwalczanie zakłóceń rynkowych.

Zostawił polskich rolników bez centa unijnej pomocy!

Ciekawe co na to nowo wybrany przewodniczący Rady Europejskiej?

Już pędzi na pomoc rolnikom, żeby tylko sobie nóg nie połamał…

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...