Mnie żadne odwety i zemsty po głowie nie chodzą

— mówił premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w KPRM po posiedzeniu rządu, odnosząc się do sprawy Mariusza Kamińskiego.

Wcześniej jednak szef rządu chwalił się nowym podręcznikiem dla najmłodszych.

To wielka radość – projekt trudny, dużo kontrowersji, sprzeciwu… Wydawnictwa, które zarabiały na podręcznikach uruchomiły poważną machinę przeciw temu projektowi. Kończymy druk 600 tys. egzemplarzy. (…) Jest bardzo fajny elementarz – rozpoczynamy plan, by w 2017 roku wszystkie dzieci w szkole podstawowej i gimnazjum miały podręczniki za darmo. To z punktu widzenia rodziców fajna rewolucja, bo wiecie dobrze, ile pieniędzy na podręczniki trzeba było wydawać

— podkreślał Tusk.

Dodał, że to swojego rodzaju „manifest radości”, który wyraża. Premier zadeklarował również zaostrzenie przepisów wobec pijanych kierowców.

Dużo czasu poświęciliśmy projektom dotyczącym pijanych kierowców, także tych, którzy bezkarnie łamią inne przepisy. Temat jest ciągle gorący, choćby emocje medialne dotyczące poszukiwań pirata drogowego…

— mówił. Tusk przyznał jednak, że rząd rezygnuje z alkolocków w każdym samochodzie. W zamian zadeklarował wyższe grzywny i kary dla tych, którzy prowadzą auta bez prawa jazdy. Zapowiedział też zaostrzenie w sprawie liczby przewożonych osób.

Bardzo wiele wypadków spowodowanych jest również tym, że w samochodzie znajduje się więcej tragiczne w skutkach

— podkreślał.

Sporo emocji wywołało u Tuska pytanie o Mariusza Kamińskiego i tajne posiedzenie Sejmu z powodu wniosku prokuratury o uchylenie immunitetu dla byłego szefa CBA.

Jeśli chodzi o tajne posiedzenie Sejmu, to wniosek o poufne potraktowanie wniosku ws. immunitetu byłego szefa CBA jest wnioskiem prokuratury. (…) Czuję się dobrze poinformowany jeszcze z dawnych czasów o różnych aspektach jego działalności… Immunitety odbiera się różnym posłom z różnych ugrupowań

— mówił Tusk.

I dodawał, że nie ma wpływu na decyzje prokuratury. Ocenił za to swoją postawę względem opozycjonistów:

Przez te siedem lat moje postępowanie wobec polityków opozycji świadczy o liberalnym i serdecznym podejściu. (…) Słyszę że jestem zbyt liberalny dla opozycji. Też tak sądzę. Często zachowania niektórych polityków opozycji, które sprawiają wrażenie niedopuszczalnych mimo uszu…Tak jest lepiej – że ci, którzy rządzą, są powściągliwi. Mnie żadne odwety i zemsty po głowie nie chodzą!

— zapewnił.

Odniósł się też do wywiadu Jarosława Kaczyńskiego dla portalu wPolityce.pl, w którym prezes PiS mówił o wzorowaniu się na Turcji:

Mam w pamięci, że Lech Wałęsa mówił o drugiej Japonii, ja o drugiej Irlandii. Każdy ma swoje fascynacje. Nie potrzebujemy szukać żadnych wzorów, nie potrzebujemy innego kraju tu nad Wisłą. Polska zaczyna sobie radzić na tyle dobrze, że Obama mówi o cudzie gospodarczym nad Wisłą, że marzeniem Poroszenki i Kliczki jest marzenie, by Ukraina stała się jak Polska. Słyszymy w wielu miejscach, że Polska to jeden z najlepszych możliwych przykładów

— tłumaczył.

Nie udzielił informacji dotyczących nazwisk następców na stanowiskach ministra kultury i równego traktowania, którzy dostali się do Brukseli. Zapewnił jedynie, że nie bierze pod uwagę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która pozostanie na stanowisku rzecznika rządu. Szczegółowych informacji ma udzielić na początku przyszłego tygodnia.

svl

———————————————————————————————————-

Specjalna oferta Sklepiku.pl: Kubek lemingowy!

Najgorętszy gadżet sezonu. Idealny dla wszystkich miłośników lemingozy. Kubek o głębokim wnętrzu.

Musisz go mieć!