Ruch Narodowy przebija mainstream w atakach na śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Po takiej publikacji trzeba pozbyć się iluzji co do intencji narodowców

Fot. Facebook
Fot. Facebook

Kilka dni temu na profilu Młodzieży Wszechpolskiej na Facebooku pojawiła się skandaliczna grafika oczerniająca śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który został przez narodowców oskarżony o zdradę i zestawiony z Wojciechem Jaruzelskim.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dla Młodzieży Wszechpolskiej śp. Lech Kaczyński jest jak gen. Jaruzelski. Szokująca grafika

Rzekomą „zdradą” ma być podpisanie przez śp. Prezydenta Traktatu z Lizbony, porównywane przez Ruch Narodowy do wprowadzenia stanu wojennego. Jeśli ktokolwiek żywił nadzieje ze środowiskiem młodych narodowców, po takiej publikacji powinien zostać pozbawiony wszelkich iluzji. Oto najwybitniejszy polski Prezydent, będący nieprzejednanym wrogiem komunizmu i jego zaszłości, który zrobił najwięcej spośród wszystkich współczesnych polityków dla utrwalenia silnej pozycji Polski w Europie, porównywany jest do pozbawionego resztek honoru zbrodniarza. Prezydent Niepodległej, który oddał życie za Ojczyznę zrównywany jest z pachołkiem Moskwy, niewahającym się strzelać do Narodu. Takie zachowanie ze strony jednej z dwóch największych organizacji wchodzących w skład Ruchu Narodowego jest haniebne i obrzydliwe. Co więcej, jak słusznie zauważył Andrzej Gwiazda, pozwala na domniemanie agenturalności na jej najwyższych szczeblach.Niestety piękne tradycje polskiego ruchu narodowego niszczone są przez ludzi bez jakiejkolwiek (dobrej czy złej) wizji państwa. O zapisach traktatów europejskich wypowiadają się prawniczy analfabeci, którzy prawdopodobnie nigdy ich nie przeczytali. Organizacja samokształceniowa sięgająca korzeniami okresu międzywojennego została przejęta przez osoby, które nie były w stanie nawet skończyć studiów. Tymczasem przedwojenna endecja była środowiskiem ludzi świetnie wykształconych i utytułowanych, którzy przed wypowiedzeniem się na dany temat przynajmniej pobieżnie się z nim zapoznawali.

Szereg wypowiedzi liderów RN o Traktacie Lizbońskim wskazuje na to, iż nie mają oni na jego temat żadnego pojęcia. Traktują oni go jako odrębny dokument, tymczasem był to zaledwie traktat rewizyjny, zmieniający postanowienia wcześniej obowiązujących traktatów. Stąd bezsensem jest mówienie, że Traktat Lizboński na coś zezwala, lub czegoś zabrania – co często mówią narodowcy. Nie można go również „wypowiedzieć” jako oddzielnej umowy, co znalazło się w postulatach niedouczonych działaczy Ruchu Narodowego po ich słynnym Kongresie. Niejednokrotnie słyszałem także, jak był on mitologizowany jako „konstytuujący państwo europejskie”, ponieważ nadał Unii osobowość prawną (jakby wiele innych organizacji międzynarodowych jej nie miało), czy też jakoby zobowiązywał on Polskę do wprowadzenia euro (to postanowienie Traktatu Akcesyjnego). Przykładów można mnożyć.Nie jestem wielkim entuzjastą Unii Europejskiej ani samego Traktatu Lizbońskiego, jednak przestrzegam narodowców by nie wypowiadali się na temat spraw, o których nie mają zielonego pojęcia. Ich tezy o polityce europejskiej to mieszanina propagandy i dziecięcej naiwności z brakami w wykształceniu. S

Samo członkostwo w Unii ogranicza polską suwerenność, jednak Traktat Lizboński nie był żadną gigantyczną rewolucją, która obróciła Europę do góry nogami. Ataki na śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, profesora prawa o bardzo znaczącym dorobku, zarówno ze strony lewicowo-liberalnego mainstreamu jak i tzw. narodowców, których przywódcy nie potrafią ukończyć studiów (m. in. politologii), są równe sobie w śmieszności.

 

 

-------------------------------------------------------------------------------------------

-------------------------------------------------------------------------------------------

Książka jest świetnym prezentem na każdą okazję!

Polecamy wSklepiku.pl!

"Lech Kaczyński Ostatni Wywiad"

Lech Kaczyński Ostatni Wywiad

 

 

 


Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...