wPolityce.pl: Zapytam nieco prowokacyjnie: czy Radom stał się dziś w pewnym stopniu stolicą Polski?
Jacek Sasin, pracownik kancelarii śp. Prezydenta Kaczyńskiego: Na ten moment stał się stolicą tej Polski, która chce być taką, jaką wymarzył sobie Lech Kaczyński. Polski suwerennej, Polski solidarnej, Polski równej dla wszystkich, Polski demokratycznej. Dzisiaj ta Polska jest w Radomiu.
A to dobrze, czy źle, że ten pierwszy w Polsce pomnik Prezydenckiej Pary jest poza Warszawą, poza Krakowem? Wydawałoby się, że to są właśnie te miasta, w których na by się spodziewać upamiętnienia Marii i Lecha Kaczyńskich...
Chciałem powiedzieć właśnie o tym w dzisiejszym wystąpieniu, niestety z powodu burzy musiałem je skrócić. Radom jest miejscem niezwykle symbolicznym i bardzo dobrze się stało, że ten pierwszy pomnik powstał właśnie tutaj. Bo tak naprawdę być może nie byłoby takiego Lecha Kaczyńskiego, jakiego znamy, nie byłoby Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdyby nie Radom, gdyby nie bunt robotników radomskich w 1976 roku. To na fali tego buntu i tych represji, które dotknęły radomskich robotników, Lech Kaczyński zaangażował się w działalność opozycyjną. Od zbiórek pieniędzy dla robotników z Radomia i z Ursusa zaczęła się jego działalność w antykomunistycznym podziemiu. Potem jej konsekwencją była jego działalność w wolnej Polsce i wreszcie Prezydentura Rzeczypospolitej.
Ten pomnik powstał ze zbiórki społecznej, z datków ludzi. Czego symbolem konieczność finansowania pomnika prezydenckiej pary z takich środków, a nie z państwowego budżetu?
Smutne jest to, że w trzy lata po śmierci Pana Prezydenta i Pani Prezydentowej państwo polskie nie zdobyło się na to, aby godnie uczcić ich pamięć. Rolę państwa muszą zatem przejmować obywatele, muszą się organizować i właściwie wbrew działalności państwa zbierać pieniądze na taki cel. Trzeba tym bardziej podkreślić piękna postawę radomskich władz samorządowych, które prace nad pomnikiem wspierały, ale w wielu miastach władze lokalne są przeciwne upamiętnianiu Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wtedy ważny jest odruch ludzkich serc. Czekamy oczywiście na to, kiedy państwo polskie wreszcie poczuje się do tego, aby uczcić pamięć swojego Prezydenta, mam nadzieję, że i to niedługo również nastąpi.
Rozmawiała Anna Sarzyńska
---------------------------------------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------------------------------
Warto kupić tę książkę!
autor:Michał Karnowski
W naszej pamięci zostanie On jako prawdziwy rycerz walczący o wolność. Micheil Saakaszwili O Lechu Kaczyńskim - polityku, przyjacielu, ojcu i mężu - opowiadają jego współpracownicy, przyjaciele, znajomi, ale także historycy i publicyści. Z mozaiki wspomnień, obrazów i anegdot, zawartych na kartach tej publikacji, wyłania się wielowymiarowy portret nietuzinkowego człowieka, bez reszty zaangażowanego w służbę Ojczyźnie. To portret subiektywny, bo często malowany emocjami, bólem straty i pamięcią o tragedii. To przejmujące świadectwo spotkań wielkich i małych, ważnych i codziennych, z człowiekiem, obok którego nie sposób przejść obojętnie. To hołd złożony wielkiemu patriocie, do końca wiernemu swojemu Narodowi, jego historii i teraźniejszości, zatroskanemu o jego przyszłe losy.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/160045-jacek-sasin-czekamy-kiedy-polskie-panstwo-upomni-sie-o-pamiec-prezydenta-na-razie-role-panstwa-musza-przejmowac-obywatele-nasz-wywiad
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.