23 czerwca Dzień Ojca

Dzień Ojca warto wykorzystać dla dowartościowania marginalizowanego i niedocenianego ojcostwa.

Coraz więcej dzieci w Polsce wychowywanych jest w niepełnych rodzinach co dotyczy już prawie 2 milionów dzieci. Rozpady związków małżeńskich i konkubenckich są coraz częstsze i łatwiejsze, a w ich wyniku dzieci pozostają z jednym z rodziców, najczęściej z matką. W takiej sytuacji kontakt dziecka z ojcem jest stopniowo osłabiany. Ojcowie wykonują też częściej niż matki prace wymagające opuszczenia miejsca zamieszkania czy wyjazdów na dłuższy czas za granicę, by utrzymać rodzinę – nie ułatwia to kontaktu z dziećmi i bycia ojcem.

W czasie, gdy samotne wychowywanie dzieci staje się coraz większym problemem konieczne jest podkreślanie, że dla rozwoju dziecka ważny jest udział w ich wychowaniu obojga rodziców. Mama nie wystarczy. Dzieci wychowywane bez troskliwego, zaangażowanego w ich wychowanie ojca, mają m.in.: większe problemy w nauce, częściej są sprawcami i ofiarami przemocy, są gorzej przygotowane do dorosłego życia w tym do ról zawodowych, są bardziej osamotnione i w trudniejszej sytuacji materialnej, łatwiej dotykają ich różne patologie, częściej mają poczucie zagubienia, niską samoocenę czy brak poczucia sensu życia.

Dlatego trzeba promować ojcostwo i dostrzegać wagę tego problemu w polityce społecznej państwa i lokalnego samorządu. Jedną z organizacji, która znakomicie promuje ojcostwo jest Fundacja Cyryla i Metodego prowadząca stronę www.tato.net. Polecam ją zarówno ojcom, którzy chcą wzmocnić swoje kompetencje ojcowskie, jak i matkom rozumiejącym, że zrównoważone macierzyństwo i ojcostwo jest korzystne  zarówno dla ich dzieci, jak i ich samych.