Platforma przejmuje Muzeum Powstania Warszawskiego. Rada Warszawy rozwiązała Radę Powierniczą

Fot. 1944.pl
Fot. 1944.pl

Rada Warszawy, w której większość stanowią radni PO, mimo licznych głosów krytycznych i oburzenia środowisk kombatanckich, przeforsowała swoją decyzję o zmianie statutu Muzeum Powstania Warszawskiego i rozwiązaniu Rady Powierniczej bezpośrednio podporządkowując muzeum władzom stolicy.

W jej miejsce miała zostać powołana Rada Programowa, ale radni Platformy dopiero w trakcie głosowania zdali sobie sprawę, że w ferworze pozbawiania niezależności jednej z ostatnich cieszących się nią instytucji mocno się zagolopowali - ustawa, która to umożliwi, wejdzie bowiem w życie dopiero za 2 tygodnie i w związku z tym powołanie Rady Programowej odłożono do następnej sesji Rady Warszawy.

Wydarzenia z Rady Warszawy na gorąco relacjonuje dla portalu wPolityce.pl Maciej Wąsik, szef radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Warszawy:

Muzeum Powstania Warszawskiego jest jedynym Muzeum w Polsce, w którym rozwiązano Radę Powierniczą. W zmienionym statucie Muzeum jest zapis o Radzie Programowej, ale Rada Warszawy nie powołała jej, gdyż uchwała zmieniająca statut wejdzie w życie dopiero za 2 tygodnie. Prawnicy miejscy połapali się w tym dopiero po przyjęciu tej uchwały, więc na razie nie ma Rady Programowej.

W odróżnieniu od Rady Powierniczej, Rada Programowa nie będzie już powoływać dyrektora, tylko będzie ciałem doradczym. Dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego będzie powoływać osobiście pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Jak wyjaśniał Wąsik, radni Platformy uzasadniali decyzję o zmianie statutu Muzeum Powstania Warszawskiego tym, że:

wszystkie muzea są nasze i to muzeum też jest nasze, miejskie i powinno być dokładnie tak samo traktowane jak muzeum Pragi - które zresztą jest od 2 lat w budowie i w związku z tym zamknięte.

My protestując przeciwko tej decyzji wskazywaliśmy, że decyzja o zmianie statutu muzeum nie była konsultowana z kombatantami, którzy chyba powinni mieć kapitalny wpływ na statut Muzeum Powstania Warszawskiego, bo to miejsce nie jest według nas ani pani prezydent Gronkiewicz-Waltz, ani PiS-u, ani nawet Jana Ołdakowskiego, tylko właśnie kombatantów.

A wedle naszych informacji, znanych chociażby z prasy, środowiska te były przeciwne takiej zmianie, ale pani Gronkiewicz-Waltz nie wzięła tego pod uwagę.

Co ciekawe, opinia ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego była taka, że ta zmiana nie jest konieczna, nie była ona obligatoryjna, wymagana przez nową ustawę, a jedynie ona to umożliwiała.

CZYTAJ WIĘCEJ: Hanna Gronkiewicz-Waltz o zamiarze przejęcia pełnej kontroli nad Muzeum Powstania Warszawskiego: "to jest przecież nasze muzeum"

not. MiKo

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych