Już gdzieś po 2020, czy po 2030 roku robota będzie czyhała na każdego człowieka, na każdym rogu, ba na każdej prostej drodze. W różnorodnych zajęciach etatowych będzie można przebierać jak w mandarynkach (to dla tych, którzy nie słyszeli nigdy o ulęgałkach).
Zatem „świetlana perspektywa” przyobiecana dziś w sejmie przez D. Rosatiego, nie jest taka odległa, to tylko jakieś dwie kadencje sejmu. A co będzie, jak nie daj Boże wygra PiS przebrzydły i odkręci ustawy, które teraz przegłosuje ta mądrzejsza większość? PiS zabierze nam świetlaną perspektywę. O nie! Nie można do tego dopuścić! Dla tej świetlanej przyszłości Hella zahibernuje się, by zatrzymać swój zegar biologiczny. Bo chce dłużej być zdolną do pracy, żeby doświadczyć spełnienia obietnic panaTuskowych ludzi i „czerpać z owoców” tej reformy, jak zapewnia Rosati. To czerpanie będzie niechybnie dokonywać się pod palmami, które dla nas zasadził Buzek w 99 roku. Taka ciągłość mądrości i troski o swój lud.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/129608-hella-zahibernuje-sie-do-czasu-pracowniczo-swietlanej-perspektywy-rosatiego-kiedy-robota-bedzie-biegala-za-czlowiekiem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.