Nasza zaprzyjaźniona, ukochana skrzydlata donosicielka nie poddaje się zimowej depresji i dzielnie lata po mieście w poszukiwaniu informacji. Tym razem wpadła do siedziby PiS.
Jak ustaliła,kolejne sondaże oceniające potencjalne poparcie dla rozpoczynającej samodzielne życie grupy ziobrystów są z oczywistym zadowoleniem witane w kierownictwie Prawa i Sprawiedliwości. Ale nie tylko dlatego, że na razie pokazują minimalne, 3-procentowe, poparcie dla "Solidarnej Polski". Także dlatego, że sprawdzają się wcześniejsze badania wewnątrzpartyjne, analizujące ile mogłaby ta grupa "urwać" pisowskiego elektoratu. Zaprzyjaźniona osa podsłuchała rozmowę dwóch "wtajemniczonych" polityków tej partii.
No tak, mają ledwie siedem procent, a jeszcze im spada
- usłyszała nasza skrzydlata donosicielka.
Osa nastroiła czułki. O co chodzi? Jakie siedem procent? Z dalszej rozmowy wynikło, że te trzy procent w sondażach ogólnych, to właśnie siedem procent wśród wyborców PiS.
Sondaże się sprawdzają
- zanotowała radosny okrzyk osa. A sama, odlatując, pomyślała, że faktycznie, radość pisowskich działaczy jest w tym punkcie uzasadniona. Ale jeśli chodzi o sondaże generalnie, to ostatnio nie najlepiej bywało...
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/123099-osa-nadaje-109-jak-w-pisowskich-rachunkach-trzy-procent-poparcia-dla-ziobrystow-oznacza-de-facto-siedem-procent
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.