Joanna Miziołek: Kiedyś powiedział pan o niej „chora kobieta”. Teraz Julia Pitera odeszła z rządu. Czuje pan satysfakcję?
Eugeniusz Kłopotek(PSL): Lepiej późno niż wcale. Cieszę się, że premier w końcu przejrzał na oczy i zdjął z Julii Pitery ciężar stanowiska ministra ds. korupcji. W ogóle niefortunne było jego ustanawianie. Takimi sprawami powinny zajmować się służby specjalne, a nie posłanka, która nie dostała nawet odpowiednich narzędzi, by sprawować swój urząd.
Więc płaciliśmy za sztuczny twór, który premier utworzył na potrzeby piaru?
Na pewno starty z jej działalności są większe niż zyski.
Jak podaje „Super Express” praca Julii Pitery kosztowała nas 2 mln zł, a pani minister była bardzo aktywna, ale głównie w studiach telewizyjnych.
Nie chcę się pastwić nad kobietą. Oczywiście niezależnie od tego, czy minister jest kobietą, czy mężczyzną powinna była zajmować się swoją pracą, a nie spędzać czas w mediach. Ale było minęło.
Skoro nie chce się pan pastwić, to jakie osiągnięcia miała Julia Pitera w rządzie?
Hmm…No nie było ich. A chyba szalę goryczy przelało powstanie projektu ustawy antykorupcyjnej jej autorstwa. Wtedy premier złapał się za głowę. Nie wspominając już o raporcie, dotyczącym wykorzystania kart kredytowych w administracji rządowej za czasów PiS. I tu najbardziej szokujące było wykrycie zakupu dorsza za 8.16 zł.
Ale i u pana posła pani minister chciała coś wykryć.
Zarzuciła mi powiązania biznesowo polityczne. Twierdziła, że jestem skorumpowany i działam w interesie jednego z biznesmenów, który chce zbudować stację benzynową. A potem miała wielkie trudności by mnie za to przeprosić, chociaż nakazała jej to komisja etyki.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/122990-nasz-wywiad-eugeniusz-klopotek-ciesze-sie-ze-premier-przejrzal-na-oczy-i-usunal-pitere-z-rzadu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.